Dodaj do ulubionych

kanwa-mój nabytek

08.12.05, 16:37
dziweczyny chciałam sie z Wami podzielic moim nowym zakupem
kupiłam sobie kanwe aida z DMC-ale jaką?
jest koloru ecru i ma przeplatana złota nitkę -normalnie jak zobaczyłam ja w
sklepie to juz nie odeszłam od lady!

miałam kaśe na nowe buty ,ale (chyba jestem haftomanką) kupiłam te kanwe a
buty ,przeciez mi nie uciekną ( a poza tym mam jeszcze stare)
czasem zastanawaiam się ,czy nie powinnam sie leczyć smile

na święta w sam raz bedzie ta kanwa !

jestem tak uradowana,że az musiałam się z Wami ta wiadomościa podzielić ,no bo
kto zrozumie moja fascyjację i radośc jak nie Wy

a na koniec dodam,że kosztowała 40 zł/m

pozdrawiam AgA
Obserwuj wątek
    • magda_dikka Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 17:18
      hahhahahaaa... nie tylko Ty masz takiego kota na punkcie wyszywania - ja mam
      pisać pracę mgr a siedzę ciągle w nitkach i sie oderwać nie mogę ;D
      pozdrawki smile))

      *******************************************************
      namiar na mnie to ---> magdalena.wilimczyk@interia.pl
      • maniusza Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 18:32
        haha jak miło spotkać się z podobnymi maniaczkami... ja każdą wolną chwilę na
        to poświęcam, doszło do tego że dziś przed pracą jak już byłam gotowa a miałam
        wolne 10 minut to dopadłam żeby choć parę krzyżyków zrobić...
        powinnyśmy założyć Koło Anonimowych Hafciarek big_grin

        wreszciew na tym forum znajduję kogoś kto mojego zajoba rozumie smile
        • magda_dikka Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 18:35
          ooooszzzzz...jaka radocha !!!
          skonczyłam podusie z kiciem lalallala
          teraz jeszcze druga i gotowe hihihi tongue_out
    • malgorzata.basinska Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 19:39
      Ja też mam takiego fioła, ale jak przyjdę z pracy to już mi się nie chce. tyle
      bym wyhaftowała, że ścian na wieszanie by nie starczyło,( ale tylko oczami) , bo
      raz że to hobby drogie, a raz że nie chce mi się. Nalepiej sprzyja mi urlop na
      to maniactwo. a jak teraz założyłam sobie dotęp do internetu, to tyle widziałam
      wzoorów ,że życia mi by nie starczyło aby to zrobić.
      Wiem co to znaczy kupić sobie nici zamiast np nowego ciucha.
      MB
    • luker77 Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 20:31
      oczywiście że nie jesteś sama wink)
      kasy w portfelu nieraz niewiele ale dmc sobie kupie i już...
      a ta kanwa swoją drogą to ciekawy wytwór- musze poszukać w poznaniu
      pozdrawiam
      aga
      • magda_dikka Re: kanwa-mój nabytek 08.12.05, 21:26
        ja szukałam na podusie czarnej i bym wtedy sobie kicie na biało wyszyła ale w
        mojej mieścinie to nierealne że bym taką dostała big_grin
        • paludek Re: kanwa-mój nabytek 12.12.05, 11:19
          ja sobie kiedyś czarną kanwę (panamę) przez internet kupiłam, bo w mojej
          okolicy też nie widziałam
    • jana2000 Re: kanwa-mój nabytek 12.12.05, 13:03
      moja rodzina też mi puka się po głowie - bo pomimo że zwykle znajdowałam sobie
      jakieś koniki to ten jest twórczo namacalny i zaczyna mi już czasu brakować w
      czasie oglądania filmów (ściemniam że oglądam a w szeroko pojętym międzyczasie
      krzyżyk za krzyżykiem się snuje i tylko przy jednym filmie musiał sobie dać
      spokój bo był tak zajmujący że musiałam pruć a tego bardzo nie lubię)
      • dzilla Re: kanwa-mój nabytek 12.12.05, 13:16
        Ja to nawet w knajpie haftuje. Jestem barnanką, więc jak nie ma ruchu, to sobie
        krzyżykuje.
    • stasia51 Re: kanwa-mój nabytek 13.12.05, 05:56
      Witaj kochanieńka, takich zakręconych jest więcej.Masz pełne zrozumienie w
      pokrewnych duszach.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka