julkaltd
02.06.10, 21:32
Witam! Postanowiłam tu napisać, ponieważ mam pewien problem - otóż ok tydzień temu uległam wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego złamałam m.in. 4 żebra. Momentami ból jest nie do wytrzymania, a leki przeciwbólowe guzik pomagają. Choć pewnie bym wytrzymała gdyby nie fakt, iż od 15 lat choruję na astmę. Wpadłam właśnie chyba w jakieś błędne koło - nie mogę brać leków, bo z powodu bólu nie mogę wziąć głębokiego wdechu, a im dłużej ich nie biorę tym mam coraz większe duszności i kaszel, co dodatkowo powoduje jeszcze większy ból.
Tak się właśnie zastanawiam, czy np sam Encorton mógłby pomóc? (tzn bez tych wziewnych rozszerzających oskrzela itp)
Albo może próbował ktoś Salbutamolu w tabletkach? Działa to to w ogóle?
Da się jakoś zastąpić wziewne leki czymś innym?