dorek3
10.05.07, 00:37
Dziś byłam z młodymi na testach. Jeden zupełnie ujemny, ma byż bez leków przynajmniej do sezonu infekcyjnego (ma nadwrażliwość oskrzeli); drugi -wyniki beznadziejne: bardzo silny odczyn na brzozę, olchę, leszczynę; silny na żyto i pleśnie, niewielki na kota i konia. Ma być non-stop na singularze, pulmicort do końca maja i spróbować odstawić. I wreszcie to co mnie zastanawia-z uwagi na tę silną alergię na pyłek brzozy mam odstawić marchew, seler, pomidory, jabłka, gruszki, kiwi, melony i owoce wielkopestkowe. Jak to jest z alergią krzyzową, czy ujawnia się w obecności tego podstawowego alergenu (czyli w okresie pylenia) czy niezależnie od tego. Czy Wy też z miejsca dostawałyście takie zalecenia? Młody je bardzo niewiele owoców i te jabłka, gruszki i kiwi to spora strata bo zostaną tylko winogrona i banany (innych nie jada).
Pomocy, bo dzisiejsza diagnoza mnie dobiła (Pani doktor stwierdziła że rzadko widuje tak silne odczyny 10x10 na pyłki drzew), że te epizody kaszlu podczas infekcji to JEST astma.