Dodaj do ulubionych

wyjazd do sanatorium

13.02.09, 17:41
Czy wyjeżdżacie z dziećmi do sanatorium??
Ja właśnie dostałam odpowiedź po 9 miesiącach czekania, że takie mamy
przyznane :)Jedziemy pierwszy raz i troszkę obawiam się tych wszystkich
chorych dzieci, które wzajemnie będą się zarażać. Zdecydowałam się jednak na
wyjazd, gdyż zmiana klimaty u nas potrafi zdziałać cuda !!!
Moja córka ma astmę oskrzelową, nawracające infekcje uszu i górnych dróg
oddechowych a przez to kiepską odporność, choruje ciągle :(

Jeżeli jeździcie to które miejscowości i sanatoria polecacie ?
Obserwuj wątek
    • marzena123marzena Re: wyjazd do sanatorium 09.03.09, 11:26
      gdzie dostaliście skierowanie i w jakim terminie?
      • gosia66 Re: wyjazd do sanatorium 15.03.09, 08:29
        My właśnie wróciłyśmy z Dąbek (23.02-15.03), na sanatorium czekałyśmy 9 miesięcy
        ale mam nadzieję że będzie jakaś poprawa !
        • marzena123marzena Re: wyjazd do sanatorium 18.03.09, 12:49
          możesz coś bliżej jak było, jakie warunki, daja pościel antyalergiczną.Zmieniaja
          pościel, jakie mieliście zabiegi.Proszę. My byliśmy w Ciechocinku, skromniutko,
          problem ze zmiana pościeli na turnusie 28dni a syn uczulony na roztocza kurzu.
          • gosia66 Re: wyjazd do sanatorium 22.03.09, 09:59
            Pościeli antyalergicznej nie dają, o wymianę pościeli trzeba się mocno upomnieć
            ( moje dziecko też uczulone na roztocza i kurz). Panie sprzatają codziennie, dla
            alergików w pokojach panele ( są też z wykładziną).
            Nie wymagajmy od NFZ cudów i hoteli ****, jeżeli chce sie mieć super warunki to
            trzeba wybrać się prywatnie.
            Jak dla mnie przyzwoicie ale nie powalało !! Zabiegi ustala lekarz po wizycie:
            my dostaliśmy solux ( ze względu na częste infekcje oskrzeli i płuc), bioptron (
            przewlekły katar i zatoki), mate Viofron oraz gimnastyka ogólnorozwojowa i
            oddechowa- to miały wszystkie dzieci.
            Inhalacji nie chciałam bo miałam nebulizator i leki ze sobą.
            Najważniesze dla nas było zmiana klimatu ( nad morzem zawsze jest duża poprawa)
            i dużo spacerów, myślę że to więcej dało jak wszystkie zabiegi razem wziete.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka