madziucha_1988 08.06.08, 10:42 jak ktos dzis zaczyna to zapraszam :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oliwka1989 Re: kopenhaska od dzis 08.06.08, 15:07 ja również dzisiaj zaczynam :) bylas juz na tej diecie? Odpowiedz Link
monteblack Re: kopenhaska od dzis 08.06.08, 17:41 Ja od jutra dolaczam.Jak pierwszy dzionek dziewczynki? Odpowiedz Link
oliwka1989 Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 11:05 nie jest źle :) byłam na tej diecie dwa tygodnie temu ale tylko 5 dni - musiałam przerwać ze względu na nagły wyjazd. w sumie to podczas tych pięciu dni zawsze zjadłam coś "z poza"-jakaś kromka chleba czy lodzik. schudłam wtedy 3 kg :) ale jak widać nie zrezygnowałam z diety i od wczoraj postanowiłam ją doprowadzić do końca i bez dodatkowego podjadania. dziękuję!:) ja również trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link
agamadrid Re: kopenhaska od dzis 08.06.08, 22:02 ja nie dolaczam, ale trzymam kciuki, wy trzymajcie za mnie:/ Odpowiedz Link
monteblack Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 18:05 Pewnie!Wszystko bedzie dobrze.Za 9 miesiecy bedziesz tulic Malenstwo w ramionach:-)Buzka! Odpowiedz Link
agamadrid Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 23:35 nie będę:((( dzisiaj straciłam drugie malenstwo;((( Odpowiedz Link
oliwka1989 Re: kopenhaska od dzis 10.06.08, 10:10 agamadrid jeszcze urodzisz pięknego bobaska:)! głowa do góry Odpowiedz Link
belka23 Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 13:42 ja też dziś zaczynam. 1szy raz w życiu... trochę się boję, ale ważny każdy centymetr obwodu... Odpowiedz Link
oliwka1989 Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 15:17 uda nam sie :) ja jestem bardzo zmotywowana. ile planujecie zrzucic? Odpowiedz Link
bifana Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 17:31 No to dietujemy, co do tego ile chcę zrzucić to ..... Cokolwiek byle mniej. Będę się cieszyła z każdego kilograma który odejdzie. Dzisiejszy dzień mija jak na razie bezboleśnie. Oby tak dalej. Odpowiedz Link
oliwka1989 Re: kopenhaska od dzis 09.06.08, 18:04 mam dzisiaj drugi dzień. nie jest mi niedobrze, ale... zawsze miałam w sobie pełno energii, nie odpuściłabym dnia żeby nie wyjśc na rower i pobiegać - a dzisiaj tylko leżę i leżę. na nic, co jest związane z jakąkolwiek formą aktywności, nie mam ochoty. zawsze biegam godzinę dziennie, wczoraj musiałam się zatrzymać po 20 minutach. dieta trochę osłabia, czyż nie? jak wy się czujecie? Odpowiedz Link