leszek_miroslaw 07.06.08, 04:49 Czy ktos orientuje sie, czy pozwola mi wejsc na poklad z bukietem kwiatow. Lece do PL, przez Frankfurt i chcialbym mojej pani wreczyc bukiet kanadyjskich kwiatkow. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syswia Re: Kwiaty i samolot 09.06.08, 00:00 a wytrzymaja tyle godzin lotu? nie lepiej i wygodniej kupic je na miejscu? Odpowiedz Link
leszek_miroslaw Re: Kwiaty i samolot 09.06.08, 05:08 Wiem ze lepiej kupic na miejscu, ale ja przylatuje w nocy, no i..chcialbym dac cos z CDN. Mam nadzieje ze wytrzymaja. Odpowiedz Link
znikad Re: Kwiaty i samolot 09.06.08, 14:39 Daj Jej buzi - duzo latwiej sie przewozi Z kwiatami moze byc problem, bo wiekszosc krajow broni sie przed chorobami roslin przewozonymi na swiezych owocach, warzywach, kwiatach, w nawozach. Zadzwon do swojego przewoznika (LOT?) i zapytaj. Cheers. Odpowiedz Link
syswia Re: Kwiaty i samolot 10.06.08, 19:33 Przywiez jej butelke syropu klonowego, dla slodkosci i suszone zurawiny oraz dobre wino z Niagara, moze byc icewine, jesli lubicie slodkie wina. Kwiaty kup jej w Polsce - beda ladniejsze. Odpowiedz Link
leszek_miroslaw Re: Kwiaty i samolot 11.06.08, 04:06 Dzieki za wpisy. Posluchalem rady i zadzwonilem do AirTransat (z nimi lece). Okazalo sie moge wniesc na poklad kwiaty (tak samo jak np owoce), nie ma problemu, ani z linia ani GTAA. Powiedzieli mi tylko ze problem moze byc we Frankfurcie, z wladzami niemieckimi. Ale zaryzykuje... Upieralem sie przy kwiatach, bo ...to chyba zawsze dla kobiety naj... Pozdr. LM Odpowiedz Link
robak.rawback Re: Kwiaty i samolot 11.06.08, 15:55 bardzo romantyczny pomysl z tymi kwiatami bo swiadczy ze myslisz o swojej kobiecie - natomiast pewnie zalezy od indywidualnych gustow - ja bym pewnie wolala cos bardziej konkretnego, typowo kanadyjskiego (nie wiem co - jakis indianski wyrob czy jakies lokalne zarcie/slodycze), bizuterie we wzorki lokalne etc Odpowiedz Link
leszek_miroslaw Re: Kwiaty i samolot 12.06.08, 05:10 Wiesz, moja dziewczyna byla u mnie w CDN. Poznala i smak syropu klonowego i to co ewentualnie mozna kupic tam gdzie zyja Indianie. Kwiaty sa chyba najbardziej romantyczne...a zwlaszcza ze wiezione z daleka...Oby mi tylko te kwiatki pozwolili wwiezc do EU... Pozdr. LM Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Kwiaty i samolot 15.06.08, 04:58 Romantyczne to moze i sa ale po 3 dniach wyladuja w koszu na smieci (jesli w ogole doleca z Toba). Stawialabym na cos bardziej trwalego. Kup lepiej Ice Wine(to tez z tych NIETRWALYCH) i razem wypijcie w pierwszy wieczor,a nie tam kwiaty....Eeeee.... ,-)))) Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Kwiaty i samolot 15.06.08, 08:35 Jezeli beda szczerze podarowane, to postoja dluuuugo Moja Mama przywiozla kiedys ze Stanow bukiet pieknych anturium. "Cieszyly oko" ponad miesiac Odpowiedz Link