Język pplski.......

15.07.05, 13:25
Nie, nie chcę mówić o przedmiocie w szkolesmile)
Myślę o kaleczeniu języka słowotworami i o niechlujstwie językowaym. Do szłu
mnie doprowadza np "tE dziecko".
Czy Was też razi coś w naszym codziennym języku? Pomijam "panienki lekkich
obyczajów" wink))
    • muraszka1 Re: Język pplski....... 16.07.05, 10:22
      zauwazylam,jestem "wzrokowcem",ze robie(?)bledy fonetyczne?,
      to wynik pisania,czytania w internecie(pisze,kto chce i moze),
      jednak "na dzień dzisiejszy",otwiera mi pistolet w kieszeni smile
      • malwina52 Re: Język pplski....... 01.08.05, 13:59
        Codzienna polszczyzna jest zgrzebna i prymitywna.
        Do tego stopnia, że niektórzy z nas wmawiają
        sobie i otoczeniu, że pewne słowa są już obojętne
        pod względem stylistycznym.
        I leci przysłowiowe mięcho przez cały autobus,
        a nikt nawet głowy nie odwróci.
        Bo to przecież niby normalka...

    • malwina52 Re: ortografia 14.08.05, 17:14
      w poprzednim poscie zrobilam
      kilka bledow a zuwazylam je czytajac siebie,
      znam zasady tylko piszac nie mysle o otrografii,
      zdarza Wam sie pisac walnac "byka" smile)))))
      • muraszka1 Re: ortografia 14.08.05, 17:18
        jasnewink
        • ligia12 Re: ortografia 14.08.05, 17:22
          jasne,ze tak, tym bardziej jak piszę na komputerze
    • malwina52 Re: mozna i tak 07.11.05, 07:25
      "Serdetschnje posdrawjam Polakuf" - fonetyczny zapis przemówienia Benedykta XVI


      W niedzielnym biuletynie biura prasowego Stolicy Apostolskiej zamieszczono w
      wersji fonetycznej tekst pozdrowień, jakie Benedykt XVI skierował do Polaków
      podczas południowego spotkania z wiernymi na Anioł Pański.

      Wazne, zeby zrozumiec smile))


    • gunnera Re: Język pplski....... 10.11.05, 22:25
      Błąd w mowie i piśmie to jak tłusta plama na fotografii Matki, którą kochasz.
      [Janusz Korczak]

      i jeszcze nie wiem skąd:
      Niech Ci lepiej ząb z ust wypadnie niż brzydkie słowo
      • pia.ed Re: Język polski....... 24.11.05, 09:09
        Muraszka napisala:
        "... jednak "na dzień dzisiejszy",otwiera mi pistolet w kieszeni smile


        A "na te okolicznosc"?
        Najpierw mowili/pisali tak policjanci, teraz slyszalam to kilkakrotnie
        w wywiadach w radiu.
        • muraszka1 Re: Język polski....... 25.11.05, 07:03
          smile))
    • malwina52 wulgaryzmy wszedobylskie... 21.06.06, 07:54
      Dlaczego młodzież przeklina?
      Z ankiet wynika, że uczy się tego głównie ze środków masowego przekazu.
      Niektórzy wynoszą to z domów, inni chcą popisać się przed kolegami. Jeszcze
      inni wprost przyznają, że wulgaryzmy to nawyk, że klną, bo brakuje im słów.
      Czasami to wulgarność i szpan, a czasami wołanie o pomoc. Bywa, że w taki
      niecodzienny sposób młody człowiek chce nam powiedzieć:
      potrzebuję drugiego człowieka.


    • kazia_x Re: Język pplski....... 21.06.06, 10:43
      natla napisała:

      > Nie, nie chcę mówić o przedmiocie w szkolesmile)
      > Myślę o kaleczeniu języka słowotworami i o niechlujstwie językowaym. Do szłu
      > mnie doprowadza np "tE dziecko".
      > Czy Was też razi coś w naszym codziennym języku? Pomijam "panienki lekkich
      > obyczajów" wink))

      Natlu, ty mniej mów więcej czytaj. Przeczytaj sobie to co napisałaś: język
      plski, niechlujstwie językowaym, do szłu.

      A co mnie razi? Se - zamiast sobie, ino - zamiast tylko, japko - zamiast jabłko,
      lepi - zamiast lepiej, itd.... itp.... używane "na salonach" TVP.
      • pia.ed Re: Język polski..................... 21.06.06, 12:09
        Mały Kaziu, Ty się nie czepiaj ... smile

        Natla popełniła LITEROWKI, a przeciez nie o literowkach dyskutujemy.
        Zmęczone oczy uczestników tego forum każdemu mogą takiego psikusa spłatać!

        Zrozumiesz to póżniej ...


        kazia_x napisała:

        Natlu, ty mniej mów więcej czytaj. Przeczytaj sobie to co napisałaś: język
        plski, niechlujstwie językowaym, do szłu.
        • pia.ed Język polski... Przepraszam, mała Kaziu ... 21.06.06, 12:13
          Mnie tez sie zdarzyla literowka!
        • del.wa.57 Re: Język polski..................... 21.06.06, 13:54
          Pewnie,że każdemu się zdarza popełnić tzw,literówki,cos nie tak napisać i
          dopiero jak czytam to co napisałam,zauważam moje błędy.
          A Ty Mały Kaziu nigdy nie robisz błędów co?????
          A wiecie co najbardziej mnie/wkurzało/tutaj,już się przyzwyczaiłam,ale nie
          mogłam zrozumieć jak można mówić o dzieciach(sztuki)np;ile pani ma dzieci? trzy
          sztuki,tutaj dzieci liczy się na sztuki i to jest normalne,dla nas
          dziwne,śmieszne,głupie.
      • goskaa.l Do Kazi_x 27.06.06, 07:12
        Kaziu, nie krytykuj dopóki nie będziesz całkowicie pewien (pewna?) jak być
        powinno. Akurat wymowa "japko" jest jak najbardziej poprawna. Wiele słów
        powinno się wymawiać nie w sposób dokładnie ozdwierciedlający ich zapis
        literowy - jeśli ktoś tak mówi, to też nie mówi poprawnie.
        Niestety, nie jestem polonistą ani logopedą ani też nie zajmuję się żadną
        pokrewną dziedziną wiedzy, więc nie potrafię podać prawidłowej nazwy tej
        maniery (błędu) "nadpoprawnego" wymawiania. Nie podam też przykładów, bo mi
        teraz nie chcą przyjść do głowy. Ale może znajdzie sie ktoś, kto wie coś
        więcej - bo możesz uważać, że coś sobie ubzdurałam.
        • ania1022 Re: Do Kazi_x 27.06.06, 18:39
          Goska, zgadzam sie z toba co do jablka" Pisze sie jablko wymawia sie japko.
          • grenka1 Re: Do Kazi_x 27.06.06, 19:01
            Nie macie racji, pisze się jabłko i mówi się jabłko.
            Japko wymawiają te osoby, które mają dysleksję.
            Podobnie jak piszę się pięć i wymawia się pięć, pięćdziesiąt = pięćdziesiąt, a
            nie pindziesiąt.
            • ania1022 Re: grenka 27.06.06, 19:55
              Jablko, brzmi sztucznie i tak sie nie mowi.
              Nie mowi sie tez snieg tylko sniek
      • gunnera Re: Język polski....... 27.06.06, 19:46
        Masz rację kazia-x, najlepiej jest dużo czytać.

        Dla dociekliwych - link
        poradnia.polonistyka.uj.edu.pl/?modul=17
        Dla leniwych - cytat z ww. strony

        "Mam takie drobne pytanko... Czy powinno się mówić garnka czy garka, krakowski
        czy krakoski, sześćset czy szejset, oraz jabłko czy japko? Zdaję mi się, że to
        uproszczenie grup spółgłoskowych...Tak się mówi tylko w pewnych regionach kraju
        czy w całej Polsce? Proszę o odpowiedź
        To zależy, w jakiej sytuacji. Otóż jeśli mówimy w sytuacji oficjalnej, w której
        powinniśmy używać starannego języka, wymawiamy odpowiednio: garnka, sześset
        [ale nigdy: sześćset], japłko [wymowa jabłko jest rzadka], krakofski. Natomiast
        w potocznej wymowie, w sytuacji nieoficjalnej, możemy mówić: garka, szejset,
        japko, krakoski, Oczywiście nie ma zakazu używania starannej wymowy w potocznym
        języku. - prof. dr hab. Mirosław Skarżyński"

        KONIEC CYTATU smile
        • kazia_x Re: Język polski....... 27.06.06, 20:59
          Jeżeli dziecka nie nauczymy mówić i pisać starannie i bezbłędnie,
          to później są tego skutki.
          Jeżeli w domu się mówi ino zamiast tylko, to nie dziwmy się,
          że później nawyki wyniesione z domu pozostają.
    • malwina52 Re: Język polski....... 29.06.06, 12:16
      Dbajaca o czystosc języka polskiego
      Krystyna Janda tak apelowala do
      ministra edukacji narodowej
      Romana Giertycha podczas programu " Szymon Majewski Show"

      " Panie ministrze oswiaty!
      Ja pana bardzo prosze:
      niech pan przesytanie mowic:
      wezmom
      każom
      zrobiom"
      • olejowy.bogacz Re: Język polski....... 04.07.06, 21:54
        jezyczkiem se zycze
        • kazia_x Re: Język polski....... 04.07.06, 23:04
          olejowy.bogacz napisał:

          > jezyczkiem se zycze


          dobrze takim od buta i nie za darmo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja