exman
15.12.09, 18:54
Koledzy używają różnych sposobów żeby pojeździć po rock'n'rollowej karuzeli
ale trzeba im przyznać że przynajmniej bawią się przy tym dobrze. Wydali
mnóstwo płyt, moja ulubiona to chyba "12 golden bars" tu znalazły się chyba
najbardziej rozbujane numery. Przepraszam, że taki wtręt zrobiłem z tymi
koleżkami ale to chyba najdłużej po Stonesach czynna kapela.