cze67
07.07.04, 15:36
Red Hot Chilli Pepers wydaja plyte koncertowa:
muzyka.interia.pl/news?inf=519938
co bedzie dla nas natchnieniem do zajmujacej dyskusji o naszych ukochanych
albumach koncertowych.
Hawkwind "Space Ritual". Od tej plyty rozpoczalem sluchanie tego zespolu. I musze
powiedziec, ze przez pewien czas czulem sie zawiedziony plytami studyjnymi, ktore
nie dorownywaly poziomem owym nagraniom koncertowym. Na "Space Ritual" ten
metalowo-psychodeliczno-art rockowy zespol przedstawil wspanialy, spojny material.
Utwory sa bogato zaaranzowane a calosc zabija sila, dynamizmem, radoscia grania.
A linia basu w konczacym plyte Master of the Universe po prostu zwala z nog.