cze67
11.10.04, 17:49
Otóż nabyłem sobie w mieście Augustowie piracką (stary dobry Takt) kasetę
wymienionego w tytule wątku zespołu "A Collection", co, jak rozumiem, jest
zbiorem nagrań tej grupy. Posłuchałem. I jakbym nie siedział, to bym padł.
Dawno już mnie żaden wykonawca tak nie przygniótł, oczarował, zdumiał. Na
własny użytek nazwałem ten rodzaj muzyki - "taki bardziej szalony, niezwykły
Bauhaus".
Może ktoś zechce podzielić się uwagami na temat tej grupy oraz na temat: "The
Birthday Party a Nick Cave and The Bad Seads - podobieństwa/różnice".