marxx
14.11.04, 22:36
Heja!
Wczoraj bylem na koncercie Laibacha, czekalem na ta chwile kilka latek no i
sie doczekalem.
Przed koncertem balem sie troszke , ze rura im zmiekla i bedzie to troszke
jak Kombii :))) ale pomylilem sie!!!
Zagrali cudowny koncert, sila i moc NSK byla z nimi!!!:)
Glosno, technicznie, gitarowo, wokal prawidlowy ...jak z piekla, do tego
sliczne dwa slowenskie dziewczatka na froncie, spiewajace w chorkach (calkiem
mily uklad choreograficzny...damskonacjonalistyczny)
Niedawno wydali album 2CD "Anthems" takie Laibachowskie debestof, i
praktycznie caly ten album byl zagrany (i ciut wiecej) Na koncercie i plycie
nie bylo nagran instrumentalnych,
na 2giej CD sa mixy (bardzo dobre) razem 31 piosenek i rewelacyjna ksiazeczka
z info zespole i NSK:)
Nawet jesli ktos niespecjalnie chialby kupic ta plyte (bo to kolejny
skladak) to jest tam jedno nowe nagranie dla ktorego TRZEBA to wydawnictwo
posiadac piosenka... "Mama Leone" orginal byl pani Nana Mouskouri
cudo, cudo, cudo...150% stary dobry Laibach
a slyszec to na koncercie, bajka!!!!
PS: tak mi sie podobalo, ze dzisiaj ide drugi raz:)
pozdrowienia
m