Dodaj do ulubionych

Piotr Kaczkowski - spotkanie

04.12.04, 18:41
Czesc!
W czwartek bylem na spotkaniu z Piotrem Kaczkowskim...tzn. to spotkanie nie
bylo w cztery oczy :) Bylo to "tylko" spotkanie "fanow" z GLOSEM I OSOBA !!!
Cos niesamowitego ...bite cztery godziny arcyciekawego opowoadania o muzyce ,
muzykach, ciekawostkach, anegdotach.
Cudowne jest to, ze PK nie zalewa sluchaczy techniczno muzycznym slownictwem,
on raczej opowiada o wszystkim co dotyczny muzyki poprzez pozytywne uczucia
ktore ta muzyka wywoluje! No i oczywiscie JEGO GLOS!!!
Niesamowicie przedstawil historie Tori Amos , jej historie niczym z horroru.
Spotkanie z Peterem Gabrielem, Niesamowite relacje z Czeslawem Niemenem i
historie z pisemkiem "gala" ktore to pisemko zamowilo u niego kilka slow o
Niemenie (po jego smierci)
Opowiadal, jak szykuje sie do pracy w studiu, ze slucha tygodniowo ok 35
godzin muzyki, o jego kolekcji vinyli, o jego milosci do 4 AD , The Smiths i
Morisseya. O tym, ze Bowie nie dal mu wywiadu , ale podpisal plyte analogowa
(pierwsze wyd amerykanskie pierwszej plyty DB)_
No i o tym , ze PK wydaje kase tylko na plyty i koncerty (chcial tu zaliczyc
The Used)

Niesamowity Czlowiek...pelen humoru, pokory, checi pomocy za darmoche:)

PS: w poniedzialem ide na kolejne spotkanie z nim!

z pozdrowieniami

PS2 tak naprawde ciut zrypal nowe u2, powiedzial ze koszmarne jeste nagranie
nr 1 , a prawdziwymi perlami min. sa 3 i 8 , cos w tym jest... U2 to juz
fabryka kasy a nie tylko rokendrolowy zespol

PS3 polecam plyte CD MINIMAX PL, jestem zaskoczony tymi zespolami!!! To
naprawde jest dobre!!! Tylko jedno mnie dziwi...brzmi to jak stare dobre lata
80 !!!

pozdrowienia
m


Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 18:57
      A ja pamiętam, jak jeszcze w latach 80-tych będąc z piżmakiem i innymi osobami
      z grupy tzw. trzynastosierpniowców (grupa osób związana z Radiostacją) pod
      siedzibą Trójki (była to sobota, poszliśmy z Sitą do Niedźwiedzkiego i jego
      listy), typowaliśmy, który z wychodzących z radia mężczyzn jest Kaczorem. Był
      to wówczas dla nas nieomal człowiek-Bóg.
      Jest do dzisiaj ważną dla mnie osobą, choć słucham jego audycji zdecydowanie
      rzadziej.
      • marxx Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 19:06
        Zakazal fotografowania na poczatku spotkania (dosc kategorycznie)
        Ja sadze, ze caly czas ma taka sama energie w sobie jak zawsze (70-80-90 lata)
        To tylko MY sie zmieniamy, nie mamy czasu na sluchanie Naszej muzyki!!!:((((
        On slucha muzyki NON STOP!!!!!!!

        Z POZDROWIENIAMI
        M
      • cze67 Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 19:09
        cze67 napisał:

        > (grupa osób związana z Radiostacją)

        Chodziło mi oczywiście o Rozgłośnię Harcerską...
        • ihopeyouwilllikeme Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 19:45
          Odnośnie U2 to żadna niespodzianka, na antenie też wspominał, że tylko dwie
          kompozycje go powaliły. Że fabryka kasy to również prawda.

          Natomiast płyta Minimax.pl jest okropna. Nie jestem w stanie ( poza niektórymi
          fragmentami ) tego słuchać. Pierwsza część była o wiele lepsza ( tzn. dało się
          spokojnie przesłuchać całą ).

          A tak w ogóle to zazdroszczę, też bym chciał GO zobaczyć i z NIM pogadać :)))
          Ale i tak wolę Jerzego Skarżyńskiego :) Pewnie dlatego, że byłem na spotkaniu z
          nim :)) Poza tym jest mi bliższy, bo też krakus :)))
        • humbak Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 19:51
          Spokojnie szefie, nawet ja wiem ci miałeś na myśli, gdy pisałeś Radiostacja, a chyba jestem tu najbardziej zielony:)
          • marxx Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:10
            Że niby tylko ja myślałem, że RADIOSTACJA to
            Radio Wolna Europa?!?!?!

            m


          • czyzunia Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:11
            bodajże w 1964 lub 65 byłem członkiem ks spójnia w-wa. przyjechało do nas
            młodzieżowe studio rytm/ bylo coś takiego/. ngrali całodzienną /ok 2 godzin/
            audycję. kaczkowski to już wtedy był KTOŚ. jego jeszcze nie bylo . palo pytanie
            jak wygląda piotr. byliśmy bardzo rozczarowani gdy wszedł rudawy kurdupel/ tak
            go wetdy oceniłem/.ale od wtedy do dziś jest dla mnie AUTORYTETEM.
            • cze67 Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:14
              Jezu - czterdzieści lat temu!!!
              • czyzunia Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:16
                nooooo.
                • marxx Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:18
                  eeee...to nieprawdopodobne, ludzie tak dlugo nie zyja!
                  a nawet jesli by zyli , to na zawsze zostali by w epoce Elvisa Presleya i No To
                  Co!

                  m
                  • czyzunia Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:23
                    moja muzyka generalnie kończy się na latach 70. pózniej to tylko od przypadku
                    do przypadku. a kiedyś hej....
                    chociż jeszcze wszystkiego z tamtych lat nie wysłuychałem. taka była burza w
                    tym kotle. samemu też się coś niecoś grało, i dokładało małe cegiełki do
                    polskiego rocka.
                    • marxx Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:41
                      czyzunia napisał:

                      > moja muzyka generalnie kończy się na latach 70. pózniej to tylko od przypadku
                      > do przypadku. a kiedyś hej....

                      Co sie stalo ze sie przestalo namietnie sluchac muzyki?!?!?!?!
                      Nie moge sobie wyobrazic, ze w pewnym okresie zycia muzyka wypelnia czlowieka
                      bezgranicznie, tworzy nastroje, pozwala przejsc przez cierzsze chwile , pozwala
                      sie odstresowac i naladowac akumulatory na przyszlosc a takze stanowi doskonale
                      tlo do odwiecznej walki miedzy plciami.
                      A tu nagle pstryk, bec i sru...brak muzyki w zyciu...czy to oznacza , ze nigdy
                      czlowiek tak naprawde sie muzyka nieinteresowal czy tylko oznacza , ze muzyka
                      dobra jest tylko do okreslonego wieku (jakiego?) Czy moze, muzyka do tylko
                      rozrywka madra i mila ale tylko rozrywka tak jak np. kolejny film z Pazura.

                      Moj ojciec tez kiedys sluchal namietnie muzyki, skupowal analogi, prowadzil
                      radiowezel Gdziestam, jezdzil za pierwszym zespolem Klenczona , nawet stracil z
                      kolega prace za plyte z piosenka "Gleboka studzienka"
                      A teraz co , slucha piosenek jako tlo do czytania gazet, w czasie imprez
                      zapusci , Eltona Johna , The Beatles , itp, a jak mowie mu chodz na koncert
                      Stonsow, choc na Bowiego, Tom Jones jest, Elton J. to juz mu rura mieknie i mu
                      sie nie chce:(
                      No to w koncu jaki wplyw ma na nasze zycie muzyka???

                      m

                      Kaczkowskiego sluchalo sie z taka przyjemnoscia jak sie slucha cudownego
                      nagrania swojego ulubionego zespolu!

                      m
                      • czyzunia Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 20:56
                        to nie tak. pod koniec 12970ych zaczął sie jakiś punk., który mi nie lażał.
                        a słucham cały czas muzyki z moich lat. no i jakoś tak jest że młodzież cały
                        czas nagrywa tamtą muzykę.cała kupa kawałków stanowi kanon.
                        na koncert- bardzo chętnie.
                        pare lat temu bylem z dzieciakami na czergitarach. w latach 60-ych nie
                        szanowało ich się.trochę tak jak discopolo. teraz podobało mi się.
                        a stones to jednak jest muzyka z tamtych lat. też bylem.
                        purplowie-obejrzałem.
                        a prawie orgazm przeżyłem na bb królu.
                        • cze67 Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 22:25
                          Mnie też bardziej leży muzyka lat 60. czy 70. Nowości słucham, ale nie wywołują
                          u mnie już takich emocji jak wówczas, kiedy po raz pierwszy usłyszałem
                          Marillion, Genesis czy Clashów.
                          Chociaż płyty And will Know... Trail Of Dead czy Sea British Power były
                          ostatnio naprawdę mocnym uderzeniem.
                          • czyzunia Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 04.12.04, 22:43
                            a co ciekawe w dużym stopniu, może to śmieszne, tamta muzyka spełniała funkcje
                            edukacyjne. moja znajomość angielskiego, nie za wielka ale zawsze wziela sie
                            wlasnie z bitlów. ze szkoły z angielskiego, a nauczala miss knapek, pamiętam
                            past perfect, present perfect, perfect centinius. a język pozbanawaliśmy
                            tłumacząc sami sobie teksty idoli.
    • ktmajcher Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 29.12.04, 11:21
      marxx napisał:
      > Opowiadal, jak szykuje sie do pracy w studiu, ze slucha tygodniowo ok 35
      > godzin muzyki,
      z tego co wiem, to bardziej chodzi o ok. 35 nowych płyt tygodniowo (co trochę
      zmienia postać rzeczy,) sławny już koszyk z płytami można obejrzeć na stronie
      minimaxu,
      ale nie żebym się czepiał, tak naprawdę to szczerze zazdroszczę takiego
      spotkania i dzięki za podzielenie się wrażeniami,
      > polecam plyte CD MINIMAX PL, jestem zaskoczony tymi zespolami!!! To
      > naprawde jest dobre!!! Tylko jedno mnie dziwi...brzmi to jak stare dobre lata
      > 80 !!!
      no jasne, że jest dobre, bo lata 80-te wcale nie były takie złe, jak to wieść
      gminna niesie, ciągle dzieje się coś ciekawego i mniej ciekawego, ot, przyroda,
      ja znam na razie część drugą minimax.pl i słucham i się nadziwić nie mogę,
      część I minimax. pl już w drodze do mnie
    • maff1 Re: Piotr Kaczkowski - spotkanie 30.12.04, 16:15
      dzis byłem w M1 w Warszawie na okęciu, i przyjemnie było zobaczyć przegródkę z
      płytami zatytułowaną "piotr kaczkowski"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka