janek0
30.12.04, 13:21
Przyznaję, o tym artyście dowiedziałem się z niesławnego porcysia. Ale jak
mało co z rzeczy tam lubianych, płyta stevensa pt. "Greetings from
Michigan..." mnie kompletnie rozbiła. Współczynnik przekaz/forma ;) daje się
porównać chyba tylko z Iron and Wine - piękna i mocna akustyczna płyta. Więc
jestem ciekaw waszych opinii - znacie, lubicie ? Może znacie inne płyty w/w ?