glebogryzarka1
09.05.05, 15:25
Odgrzebałem na jakichś starych nośnikach dwa numery tej kapeli ("Ping Pong"
oraz "Miss Modular" - faaajne, z jednej strony kapitalna piosenka lo-fi, z
drugiej vintage'owa tapeta a la Air, ale z o wiele większym charakterem) i
jestem pozytywnie zaskoczony a chętny do zapoznania się z twórczością
głębiej. Czy albumy, z których wyżej wymienione kawałki pochodzą ("Mars
Audiac Quintet" i "Dots & Loops"), będą właściwym strzałem, czy lepiej zabrać
się za obsypaną swego czasu pochwałami "Emperor Tomato Ketchup"? W ogóle to
kapela bardziej piosenkowa, czy bardziej muzyka do windy?