Dodaj do ulubionych

Zespoły gitarowe bez basisty

24.08.06, 13:09
Ciekawe zjawisko - nie wiem na jaką skalę. Wyczaiłem, że bez basu występują
White Stripes i Yeah Yeah Yeahs. Z tym, że nie wiem czy na płytach też go nie
ma, czy tylko na koncertach (bo nagrania YYY znam tylko z YouTuba a WS
słuchałem tak dawno, że nie pamiętam).

Ciekawe, że brak basu nie odczuwam wcale. Może w ogóle bas jest
przereklamowany:-)

PS. A tak w ogóle to YYY to jeden z bardziej zarąbistych bandów jakie
ostatnio słyszałem. Jak tylko znajdę ich płyty w przystępnej cenie (allegro
for egzample) - natychmiast dokonam zakupu.
Obserwuj wątek
    • glebogryzarka1 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 13:43
      > Ciekawe, że brak basu nie odczuwam wcale. Może w ogóle bas jest
      > przereklamowany:-)

      no ba. w bandach, gdzie gitary stawiają ścianę zajmującą całe pasmo, basu
      mogłoby nie być wcale. na przykład w 3/4 załóg thrashmetalowych.
      nie wiem jak innym, ale mi brakowało basu na debiucie White Stripes. inna
      sprawa, że przy tak rozwalonej, hipergarażowej produkcji, bas mógłby zakłócić
      zamierzone wrażenie, i gitary trzeba byłoby ciut odchudzić, ale dodałby drive'u.

      ale ja jestem nieobiektywny, bo w głębi duszy pozostaję basistą. teddee też się
      pewnie z Tobą nie zgodzi.
      • cze67 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 13:51
        Znaczy się, ja też uwielbiam bas (to jeden z moich ulubionych intrumentów obok
        gitary i perkusji:-)). Dlatego dziwię się, że nie przeszkadza mi jego brak w
        nagraniach YYY. W sumie - ciekawy efekt zostaje przez to osiągnięty. A i
        gitarzysta oraz perkusista muszą się bardziej sprężyć, żeby ten efekt "basowego
        osierocenia" nie był dotkliwy.
      • ihopeyouwilllikeme Re: Zespoły gitarowe bez basisty 25.08.06, 10:28
        > na przykład w 3/4 załóg thrashmetalowych.

        W trash metalu nie ma ściany ! Death i grind tak
    • tomash8 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 13:51
      W mojej Kapeli nie ma basu:)) Tak po prawdzie to kapelom death/grindowym bas nie
      jest potrzebny - i tak w 99% gra dokładnie to samo co gitara rytmiczna, a jak
      gra co innego to go nie słychać:) Ale z "normalniejszych" zespołów to poza White
      strpes mi przychodzi do głowy jeszcze angielski punkowy duet Active Minds, no i
      oczywiście the Doors:]
      • cze67 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 13:54
        No tak, ale w Dorsach za bas robiło cośtam klawiszowego Manzarka:-) Poza tym,
        The Doors nie jest zespołem gitarowym:-))
        • bender_rodriguez Re: Zespoły gitarowe bez basisty 25.08.06, 00:30
          wyrżnij mnie w dupę i zawołaj na mnie dżudi! ja słysze bas w doorsach
          • glebogryzarka1 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 25.08.06, 01:48
            jeśli moje rekolekcje przebiegły prawidłowo, to na Morrison Hotel i L.A. Woman
            faktycznie grał już basista. Manzarkowi znudził się chyba Fender Bass Keyboard.
            • marcinlet Re: Zespoły gitarowe bez basisty 31.08.06, 23:29
              O ile dobrze pamiętam, to na studyjnych płytach Doorsów grali sesyjni basiści.
    • jarecki32 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 14:55
      Najbardziej prominentny to chyba Black Keys, gitarowy duet z Akron, Ohio ;
      graja taki garazowy blues, calkiem niezle

      a poza tym Sleater-Kinney, Gossip oraz the Kills
    • carmody Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 16:05
      Mniemam, że w temacie chodzi o zespoły rokandrolowe raczej - takie, które grają
      szeroko pojętą muzykę gitarową; synkopa, przytup i ślina na podłodze.

      Blonde Redhead na większości płyt nie mają basu.
      Zią Frusciante - dopiero przy serii wydawnictw z 2004 roku używał basidła.
      Jon Spencer Blues Explosion


      "zdejmij trochę basu ze stopy"
      • cze67 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 24.08.06, 16:12
        carmody napisał:

        > Mniemam, że w temacie chodzi o zespoły rokandrolowe raczej - takie, które
        grają szeroko pojętą muzykę gitarową; synkopa, przytup i ślina na podłodze.

        Dokładnie, chodzi o rock and rolla.
      • p.o.box.77 Re: Zespoły gitarowe bez basisty 25.08.06, 09:57
        mi tez przyszedl do glowy Jon Spencer, ale tam czasami tez chyba jest bas.

        a jezeli chodzi o wyrazny brak basu w imie "wlasnej wizji muzycznej" to
        francuski zespol Berurier Noir.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka