Dodaj do ulubionych

Informacja o ciąży

01.08.14, 21:47
Kilka dni temu zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny. Nie planowaliśmy tego z moim chłopakiem i chcemy usunąć ta ciążę za granicą. Jednak od tych kilku dni boli mnie brzuch. Poza tym przed wyprawą do obcego kraju na zabieg chciałabym mieć pewność, że to jest ciąża, a nie coś innego (torbiel, czy ciąża pozamaciczna, czytałam, że wtedy też może wyjść test pozytywny). Stąd moje pytanie: czy lekarz gdzieś zgłasza czy odnotowuje rozpoznaną ciążę? Chodzi mi o to czy nigdzie nie wyjdzie, że byłam w ciąży i nie urodziłam. Liczę na szybkie i mądre odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Informacja o ciąży 01.08.14, 21:54
      Byłaś kiedyś u lekarza?
      jest coś takiego, jak dokumentacja medyczna. Normalna. Inaczej ten system nie funkcjonuje- i wszędzie tak jest. W cywilizowanych krajach.
      I jest też coś takiego,jak tajemnica lekarska. Czyli nikt nie pobiegnie do gazety z informacją, że kobieta poszła do ginekologa.
      Polecam trochę obeznac się z tym, jak działa świat realny. Bo, wbrew pozorom, jeszcze głónie w nim żyjemy.
      • sloonkoo93 Re: Informacja o ciąży 01.08.14, 22:03
        Własnie o to mi chodzi czy to będzie figurować w dokumentacji medycznej u tego konkretnego lekarza (prywatnego nota bene) czy w jakimś ogólnym rejestrze. Sądzę, że zgryźliwość jest zbędna. Jestem młoda, mieszkam z rodzicami i boję się, żeby to nie wyszło na jaw. Ani teraz, ani nigdy.
    • nadulinowo Re: Informacja o ciąży 01.08.14, 22:03
      Słonko, nie zabijaj Waszego dziecka. Dzieci są fajne, nawet jeśli nie są planowane. A może czasem nawet szczególnie wówczas.
      Jak pójdziesz do lekarza, to zobacz je na USG. Że serce mu bije, że za jakiś czas będzie z niego fajny dorosły człowiek, z którego będziesz dumna.
      Przecież już jesteś mamą.
      • sloonkoo93 Re: Informacja o ciąży 01.08.14, 22:05
        Nie mam wyjścia. Nie mam możliwości wychowania go. To jedyne wyjście. Zresztą decyzja jest podjęta. Chcę po prostu się upewnić, że to nie wyjdzie na jaw.
        • mama.rozy Re: Informacja o ciąży 01.08.14, 22:23
          Jeśli jesteś niepełnoletnia, to tak. Lekarz musi powiadomic opiekunów.
          jeśli jesteś pełnoletnia, to zostawiasz ślad w dokumentacji medycznej i tak. od tego nie ma odwrotu. tego nie przeskoczysz.
        • nadulinowo Re: Informacja o ciąży 02.08.14, 13:12
          Boisz się reakcji rodziców? Co Ci mogą zrobić?
        • agulala74 Re: Informacja o ciąży 06.08.14, 21:10
          Jesteś zdeterminowana, ja też byłam. Po wszystkim uświadomisz sobie, że zabiłaś własne dziecko, powody dla których chcesz to zrobić nie będą miały już znaczenia. Jak wytłumaczyć fakt, że kilka minut po dokonaniu tego zła chce się być ponownie w ciąży??? Jak tak mam i nie jestem odosobnionym przypadkiem. Poproś moderatorkę o wpuszczenie na forum Blizna 2, poczytaj jak ciężko żyć po tym czynie, dziewczyny tam wesprą cię, wskażą właściwą drogę, błagam nie poddawaj się
      • agulala74 Re: Informacja o ciąży 04.08.14, 18:45
        Zatrzymaj się, pomyśl... ja zrobiłam aborcję nie dawno. Niczego bardziej nie żałuję, życie teraz jest koszmarem. Uwierz, że teraz to dla Ciebie zlepek komórek, po będziesz umierać z tęsknoty...
        • iskierka914 Re: Informacja o ciąży 08.08.14, 11:05
          Agulala74 czytałam Twoje wpisy i chciałabym Ci jakoś pomóc w cierpieniu,wierzę że strasznie się z tym czujesz,może spróbuj żyć na nowo i skorzystaj z czyjejś pomocy. Myslałaś o spowiedzi?Albo chociaż o rozmowie z księdzem przez internet,tzn.napisanie to ksiedza drogą mailową,mógłby Ci wskazać drogę jak się z tego podnieść.Są również organizowane rekolacje dla kobiet po aborcji www.lichen.pl/pl/388/n_473/rekolekcje._aborcja:_kobieta,_mezczyzna,_dziecko
          Bardzo bym chciała żebyś mogła żyć spokojnie, może tego właśnie potrzebuje Twoje sumienie. Nie chcę Ci nic narzucać,ale tylko wskazać może tą właściwą drogę ukojenia...warto żebyś sobie przebaczyła,żeby w przyszlości mieć dzieci i życ szczęsliwie.
    • nati1011 Re: Informacja o ciąży 02.08.14, 10:22
      nawet jeżeli lekarz by tego nie wpisał w dokumentację, to i tak nie masz gwarancji, że to nie wyjdzie na jaw.

      Aborcja to nie jest bezpieczny zabieg. Może dojść do komplikacji. A nawet jeżeli nie, to najczęściej zostają ślady w organizmie i lekarz się domyśla, że kobieta przeszła konkretny zabieg.

      Pamiętaj tez o możliwych powikłaniach. Przypadki śmierci po aborcji - nawet w renomowanych szpitalach sa wprawdzie rzadkie, ale uszkodzenia macicy i okolicznych narządów, lub powikłania hormonalne już nie koniecznie. Zdarzają sieo wiele częściej niż to się przyznaje.

      A jak po tym nie bedziesz już nigdy mogłą mieć dziecka?

      A gdybyś dostała wsparcie na czas ciąży i zapewnienie, że dziecko trafi do kochającej rodziny?
      • iskierka914 Re: Informacja o ciąży 02.08.14, 15:48
        Nie rób tego...to dziecko już jest częścią Ciebie, to że Twój chłopak nie chce tego dziecka to nie znaczy, że musisz się go słuchać...powinien Ciebie wesprzeć, a nie usuwać problem jak by to była nic nie znacząca rzecz, skąd wiesz jak się zachowa przy Twojej następnej ciąży...jak znowu będzie Ci kazał usunąć to też się na to zgodzisz?I tak bedzie az do momentu kiedy w koncu oboje zapragniecie miec dziecko?A jeśli chodzi o rodziców to myśle, ze Twoja mama na pewno by Ci dodała otuchy,ale jak to zrobisz to nawet się nie przekonasz. Tylko bedzie Cię później dręczyło sumienie...Prosze nie rob tego
    • aysee Re: Informacja o ciąży 03.08.14, 17:35
      Ja też chciałam usunąć ciążę. Pojechałam nawet z chłopakiem do Bratysławy po tabletki, bo do Polski już nie wysyłali. Teraz jestem w 34 tygodniu ciąży smile Byłam głupia i ciążę długo ukrywałam. Myślałam, że rodzice mnie wyrzucą (DELIKATNE określenie, bo nie wypada użyć wulgaryzmu, a tutaj idealnie by pasował) na zbitą buźkę, że mnie zabiją i mi nie pomogą, a cieszą się chyba bardziej niż ja wink
      Powiem Ci z autopsji.. zamęczysz się, jeżeli usuniesz ciążę. Raz wybrałam źle, a drugi raz dobrze. Nic mnie nie usprawiedliwia, ale jestem osobą, która ma te dezycje już za sobą, więc to nie są umoralniające gadki kogoś kto chce chronić ludzkie życie. Nie jestem zbyt wierząca, do kościoła nie chodzę, ale wiem że ten mały człowiek, który właśnie wymachuje nóżkami w moim brzuchu powinien w nim być. A mogło być tak, że już by go nie było i nawet nikt by o tym nie wiedział. Jedyne co nie daje mi żyć spokojnie będąc w tej ciąży to to, że myślę o moim poprzednim dzieciątku. Nie płodzie, ani zlepku komórek.. Tylko dziecku.
      Mnie też się wydawało, że NIE MAMY SZANS zająć się dzieckiem. Ale rodzice bez słowa złośliwości (SZOK) starają się nam pomóc, urządzają nam pokój i pomagają zaplanować ślub.
      Nasze życie przewróci się niebawem do góry nogami, ale jestem z siebie i swojego chłopaka MEGA dumna i wiem, że on też jest. Nie chciał tego dziecka, chciał odejść i sam był bardzo za usunięciem ciąży, a teraz śpiewa kołysanki do brzuszka smile Zresztą kiedy wyszedł z mojego domu po tym jak wróciliśmy z Bratysławy, po kolejnej awanturze dostałam od niego smsa, żebym nie brała tych tabletek, mimo że 5 minut wcześniej mówił co innego. Od tamtego momentu dzidziuś pozostał z nami nieodwołalnie, pomimo że nadal go nie chciał. Teraz czekamy na narodziny z niecierpliwością. W moim życiu też pokrzyżowały się wszystkie plany i łatwo nie jest, ale co to ma za znaczenie jeśli ma się szanse być mamą.. Mój dzidziuś szaleje teraz w brzuszku i na pewno Twój maluch też zasługuje na to, żebyś pozwoliła mu pomieszkać u siebie 9 miesięcy a potem go do siebie przytuliła smile Strach ma wielkie oczy.. Nawet jeśli nie macie kasy - dacie radę smile Wierz mi, że taki Maluch nikogo nie odstraszy i na pewno każdy będzie chciał Ci pomóc smile Jak chcesz pogadać to daj znać smile
      Buziaki dla Ciebie i Twojego dzidziusia, a Twojego faceta walnij jakąś gazetą w czache, mojemu nie pomogło, ale na Twojego może zadziała smile
    • edori2 Re: Informacja o ciąży 05.08.14, 22:21
      To co chcesz zrobić będzie nieodwracalne, nie zmienisz już nic, nie staniesz się znów w ciąży z tym dzieckiem, nie przywrócisz mu życia. Jeden krok i będzie po wszystkim. Czy Ty wiesz co chcesz zrobić? Aborcja to przerwanie życia dziecka, to zabicie człowieka w na początku jego życia. To dziecko już żyje, od chwili poczęcia zaistniało, teraz rozwija się z każdą chwilą, z każdym dniem Od 19 dnia od poczęcia bije mu serce. To dziecko, choć może teraz niechciane kiedyś będzie Cię kochać, teraz liczy na Twoją miłość i wytrwałość. Nie chcesz by kiedyś przytuliło Cię, pokochało? Aborcja nie rozwiązuje nigdy problemów, pamięć o dziecku zostaje a wraz z nią ból, rozpacz, smutek, beznadzieja, a może i bezpłodność. Daj szans swojemu dziecku, nie będziesz żałować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka