krzysztoplebs
15.07.04, 06:59
Z "Księgi Gości" na stronie internetowej UM w Sulejówku"Nowy Dzwon" to
rzeczywiście dziś tylko reklamy i teksty na zamówienie. Swoją drogą to
arcyciekawy konglomerat. Z jednej strony niby prawicowy - mińskie kręgi AWS-
owskie ( w tym były powiatowy "Rosół"), z drugiej "komuszy" - Stosio - SLD i
nie policyjny tylko milicyjny - co najmniej dwóch byłych MO-owców, a sama
naczelna była i katechetką i handlowała na mińskim bazarze, zaś pierwsze
kroki stawiała pisząc w "Dzwonie" ( nie w "Nowym Dzwonie") kiedy naczelnym
był dzisiejszy naczelny i właściciel "Co słychać?" Zbigniew Piątkowski,
którego dziś usiłuje - przewaznie nieudolnie - kąsać... Kasając skaperowała
kilka osób, z których częśc później odeszła do "Życia Mińska" - lokalnej
wkładki "Życia Warszawy". Wracając do pielęgniarki środowiskowej ( i
rodzinnej - jak napisała w BIP w oświadczeniu majątkowym) - jak zwykle mija
się z prawdą. Przyznała się do kredytu 90 tys. złotych ( tak gwoli
przypomnienia: jeśli kredyt jest wzięty aż na 13 lat to odsetki przewyższą
kapitał !!!), a "zapomniała" o skromniutkim kredyciku zapisanym jako hipoteka
kaucyjna w jej księdze wieczystej w wysokości 23.400, 00 zł. "Ujęła" z
powierzchni działki przy ul. Zawiszy 2 i dzialki przy ul. 11 listopada
8 "skromnych" kilka metrów, co przy sulejóweckich cenach też coś znaczy...
Miasto w postaci dofinansowania w kwocie 40 tys. rocznie Fundacji LEKO (
zarejestrowanej dla niepoznaki w Okuniewie, a działającej w Sulejówku)
pośrednio finansuje męża Myślińskiej, który jeździ w niej jako kierowca, a
przy okazji jaki to szczytny cel - dowożenie niepełnosprawnych - super
wygodny płaszczyk... I to zbliżenie pani radnej do mas - wycieczki religijne.
Ileż to ludzi można bliżej poznać ( nawet nie mając samochodu - jak pisze w
oświadczeniu)... trasy do Częstochowy i do Lichenia nie są wszak aż tak
krótkie.
Data: 14.07.2004
Imię: Ewa
E-mail: Ewa56568@wp.pl
Wpis: Byłam na tej sesji i to rzeczywiście wcale nie było tak, jak ten
Rosołowski pisze. On po prostu tendencyjnie wychwala swoich zauszników a
atakuje tych co mu nie odpowiadają, bo wyrażnie mieli swoje zdanie. Widać,że
facet odreagowuje swoją klęskę wyborczą. Tym niemniej wyrażnie też było
widać, że ma tam w Radzie swoich posłusznych,co nimi steruje. Po tekście w
tym ,,Dzwonie" zorientowałam się, że są to ci których Pan wymienia,Panie
Maciąg.Widać, że człowiek sfrustrowany swoją klęską wyborczą próbuje się
wyładować na naszych radnych, opluwając ich w tej ,,gazecie", w której poza
reklamami nie ma co czytać. No cóż jaki redaktor taka ,,gazeta".
Data: 14.07.2004
Imię: Krzysztof
E-mail: maciagkrzysztof@poczta.onet.pl
Wpis: Wszystkim "miłośnikom" Dąbrowskiego, Borowskiej, Myślińskiej i
spółki "polecam" odkrywczy materiał niejakiego Konrada Rosołowskiego w
ostatnim "Nowym Dzwonie" zatytułowany "Remanenty...". Robiąc remanent radnym
sulejóweckie "guru" zapomniało o swoim rewelacyjnym wyniku wyborczym w
Sulejówku - 38 głosów! Poza tym "rosół" zanadto wybiega w przyszłość.
Prokuratura wbrew temu, czego chciałaby radna Myślińska, niczego nie
wszczęła. Martwi mnie to bardzo - bo przy okazji jej donosu - będzie okazja
przyjrzeć się interesom pani radnej i jej rodzinki np. w fundacji LEKO"...
Gniot "Rosoła"czyta się mniej więcej tak jak dawne materiały z plenum KC
PZPR, ale w końcu coś z tych WUMLów pozostało...
Data: 14.07.2004
Imię: Krzysztof
E-mail: maciagkrzysztof@poczta.onet.pl
Wpis: Janusz ma sto procent racji. Chyba najwyzsza pora żeby rodziny
pokrzywdzonych przez jej działanie ujawniły szczegóły nachodzenia domów,
oferowania usług, etc. Ale doniesienie do prokuratury żeby było w pełni
skuteczne musi pochodzić od osoby pokrzywdzonej w rozumieniu k.k. Bez takiego
materiału trudno będzie jej cokolwiek zrobić, chociaż już za samo działanie
na szkodę SP ZOZ na miejscu dyrektor Grażyny Gruzińskiej wylałbym panią
pielegniarkę na zbity pysk i to dyscyplinarnie ( tu jej akurat mandat radnej
nie pomoże, juz to ćwiczone było z niejakim Jerzym R. "wielce udanym" radnym
poprzedniej kadencji). Nawet jednak ewentualne konsekwencje w sądzie pracy
byłyby bowiem niczym wobec skali jej szkodliwego działania...