Dodaj do ulubionych

Lewiatan Górki

01.08.14, 15:25
Co sądzicie o sklepie w Górkach k Dębe Wielkie
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Lewiatan Górki 02.08.14, 20:12
      Widywałam gorsze sklepy. Lepsze też. Dział nabiałowy przyzwoity, spory wybór kasz mąk itp. Gospodarczy od nagłej potrzeby OK. Warzywa kiepsko, często widać po nich, że leżą już za długo. Mięsa i wędliny wole kupować gdzie indziej, choć zdarzało mi się i tu.
    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 18.03.15, 11:38
      odwiedzamy z mężem ten sklep od dawna odkad przyszla tu do pracy taka mloda blondynka przcowala kiedys w hemanie jest mila usmiechnieta i sympatyczna bylismy zawsze na jej zmianie bo byla fantastyczna atmosfera jak w domu bo na drugiej zmianie jest drentwo i nie przyjemnie nikt nie zna slowa dzien dobry ani usmiechu ale chodzi mi o atmosfere na tej pierwszej zmianie bo chyba sie popsula jest tam pewna ruda pani z miesa ktora zapomina kim jest klient co to jest szacunek i wogóle brak kultury osobistej krzyczy na klientów lekcewazy ich głosno rozmawiajac przez telefon dwa razy dostalam nie swierza wedline i po rozmowach ze znajomymi na temat tej pani chyba wiecej nie odwiedzimy tej zmiany a szkoda bo pani kierownik tamtajszej zmiany jak i nowa pani z monopolu i pani blondynka naprawde zasluguja na tytul pracownika roku;) sprawdzimy teraz co dzieje się na drugiej zmianie;) info wkrotce
    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 08:09
      moja siostra byla o 20.00 w sklepie na pytanie czy dostanie jeszcze korpusy pani powiedziala ze nie zadzwonila wiec do meza by kupil gdzies wracajac z pracy {zapomniala dodac ze w lewiatanie nie ma} wiec tam wlasnie zajechal pol godziny pozniej a paniu mu wyjela z chlodni i sprzedala wiec ja pytam dostawy maja przed zamknieciem czy sprzedaja towar wybranym klientom? dodam ze wedliny i sera to juz pokroic nie chciala a dlaczego skoro jej zastepczyni ze zmiany jak jej nie ma w pracy kroi wszystko do zamkniecia i nie dyskutuje o tym zeby szanowac jej prace bo umyla krajalnice a kto uszanuje klienta skoro ma sie tu go za nic?
    • doro03 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 14:46
      Z tego co się zorientowałam ta "ruda pani z mięsa"dostała już odpowiednie pouczenie, bo przysiadła na tyłku i już nie krzyczy.Kasi, szkoda że od razu nie złożyłaś skargi na tę panią do kierowniczki ,bo takie sprawy najlepiej załatwiać na bieżąco.
      • 1monis01 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 16:57
        ta ruda pani z mięsa zawsze była głośna, o krzyczeniu już nie wspomnę. Może to ją trochę przystopuje bo aż nie miło się robi zakupy a w szczególności wtedy kiedy na siłę wciska jakieś produkty - mam ochotę wtedy wyjść ze sklepu. Porównując sklepy w okolicy Lewiatan ma miłą obsługę, dziewczyny są młode, sprytne chętne do pomocy. Zawsze mówią dzień dobry czy do widzenia. Są dwie zmiany, dla mnie zmiana bez rudej pani z mięsa bardziej się przypodobała. Nigdy nie uwierzę w to, że jest tam drętwo albo że się nie uśmiechają ale nie którzy lubią chaos. Na pewno każda z tych zmian ma swoich zwolenników. Nawet wśród moich znajomych są różne opinie na ten temat. Sklep uważam za godny polecenia, ceny są przystępne towar na półkach stoi myślę, że warto do niego wstąpić.
    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 21:52
      nie wydaje mi sie droga pani bo dzis znowu bylam swiadkiem jak pani z monopolu wykladajac towar biegala do kasy druga pani przerzucala skrzynki z jablkami oczywiscie sama a pani ruda podpierala swoj blat od krajalnicy a gdy pan poprosil ja do kasy udala ze nie slyszala i poszla na zaplecze
    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 21:59
      zgadzam sie ze sklep jest super i do taj pory bylo wszystko super ale trzeba cos zrobic z ta pania ona nie ma szacunku nawet do kolezanek bo czesto slychac jak narzeka na swoja zmienniczke i na inne osoby z ktorymi pracuje a nawet znam przyklady gdzie do klientow obgaduje pania blondynke ze swojej zmiany miedzy innymi ze nic nie robi paniusia.... a jednak za kazdym razem gdy tam jestem to wlasnie pani ruda nic nie robi a reszta '''zapierdala''' bo ja wiem co to znaczy miec na glowie podokladanie towaru na sklepie a skrzynki z piwem tez lekkie nie sa
      • kruszyna41 Re: Lewiatan Górki 19.03.15, 23:02
        Jezu ludzie , jad z was wycieka. To tylko sklep . Dajcie spokój . Jak macie jakieś uwagi to zgłoście to do kierownictwa . A nie na forum dajecie upust złośliwościom. Albo po prostu róbcie zakupy w innym sklepie. A jeśli macie odwagę to po prostu same zwróćcie jej uwagę . Po na forum łatwo rzuca się mięsem , a odwagi w bezpośredniej konfrontacji widać wam brak. Szkoda . To żałosne co tu wypisujecie.
    • wiatrak12 Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 08:29
      pani kasia534 chyba coś ma do tej rudej z mięsa, zamiast zająć się swoimi sprawami interesuje ją atmosfera w Lewiatanie.widziała ,że ruda nic nie robi, byłem światkiem jak ruda z mięsa biegała między wykładaniem towaru swoim stanowiskiem a kasą a inni klieci dziwili się ze jest sama na sklepie.wiadomo każdy ma złe dni nawet kasia534 jesteśmy tylko ludźmi a nie zdarzyło mi się żeby ruda z mięsa niemiło mnie obsłużyła, zawsze uśmiechnięta i miła,nie powiem niejednokrotnie namawiała mnie na różne rzeczy , ale jeśli nie chcę to nie kupuję i robię z tego afery na forum.
      • wiatrak12 Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 08:39
        sklep to tylko sklep , wchodzę robię zakupy wychodzę czy idąc do lidla czy biedronki ktoś was wita słowem dzień dobry , jak chcesz coś sprawdzić czy dowiedzieć się tam nikt nic nie wie. w Lewiatanie przynajmnie dziewczyny są miłe i zawsze pomocne a czepianie się rudej z mięsa to tylko szczeniactkie zagrywki mające na celu zwolnieniu jej a może ktoś chce zatrudnić się na jej miejsce tylko przyjęć brak
      • doro03 Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 08:48
        Sklep jest fajny dziewczyny zabawne a jeśli kogoś się nielubi to się nielubi i zawsze znajdzie się powód do oczerniania myślę że nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematy.
    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 09:03
      nie nie planuje tam pracy a pijaki stoja wszedzie i nikt ich stamtad nie przegoni drodzy panstwo a ktos wkoncu musial dac tej pani do zrozumienia ze od jakiegos czasu przesadza ze swoja zloscia i agresja a moja rodzina jest tego przykladem bo jak mozna dwie godziny przed zamknieciem drzec sie na klienta ze powinien czekac przed sklepem az wyschnie podloga ktora pani ruda myje a jak on nie ma czasu to co na miescu sa komentarze ze nie szanuje jej pracy itd.... ja mam tylko nadzieje ze ta pani sie zastanowi nad swoim zachowaniem rozwiaze swoje problemy i zajmie sie solidnie swoja praca a na marginesie kazdy czlowiek o klient nawet ten co jeszcze nie mowi wiec troche szacunku do dzieci{ nie straszmy ich i nie zamykajmy nigdzie bo potem boja sie isc do sklepu} a mlodziez to tez klienci tez zasluguja na szacunek wiec droga pani czekam na pani wielka zmiane mam nadzieje ze wkoncu cala rodzina sie doczekamy bo jak nie to skorzystam z rad i udam sie na chrosle do szefa i szefowej. powodzenia
      • wiatrak12 Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 09:39
        kobieto daj na luz czepnęłaś się tej dziewczyny jak by ci pół rodziny wybiła czy ty jesteś w porządku wobec wszystkich skoro tak bardzo ją krytykujesz sądząc po wiadomościach jakie posiadasz nie zajmujesz się niczym innym jak tylko plotkami co? kto? z kim? i dlaczego? zajmij się swoimi sprawami i daj już dziewczynie spokój
        • mieszkaniec_debego Re: Lewiatan Górki 20.03.15, 16:02
          wreszcie przemówił głos rozsądku - cieszę się. Jak nie podoba się w sklepie to można pojechać do innego.

          Żeby to był polityk, kandydat na jakis urząd to rozumiem ale pocić sie przy klawiaturze i robić sobie odciski na paluchach żeby czepiać się sprzedawcy ?

    • kasia534 Re: Lewiatan Górki 23.06.16, 21:05
      pracownicy głośno obgadują starych pracowników... podchodzac do miesa pani sie odwraca i udaje ze zmywa... az sie nie chce teraz robic zakupow a najbardziej szkoda mi pani z hemana bo po niej bylo widac ze pracuje a wszyscy juz wiedza ze zapowiedziano jej ze nie ma dla niej powrotu... i te bzdury ze niby taka biedna jedna pani wykrzykiwala na sklepie ze nie bedzie sie skladac na pieluchy dla jej dziecka i podobno taka biedna a widzialam jak robila zakupy i na biedna nie wygladala to tylko brak zajecia i paniom sie nudzi... zawiodla mnie tez postawa pani kierownik bo zawsze razem pracowaly i chyba sie przyjaznily a teraz ona glosno przy klientach obgaduje ja i jej sprawy prywatne o ktorych nie powinni wszyscy wiedziec... pani anety tez nie chca bo mloda matka to problem... w ocenie mojej i moich znajomych niektorym tu wydaje sie ze to heman i tez rzadza i pomiataja ludzmi szkoda bo duzo osob przestalo robic tu zakupy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka