Dodaj do ulubionych

Kompromitacja 3 maja

03.05.05, 20:13
W dniu 3 maja odbyła się Msza Swięta na boisku liceum.Zaszczytnie przybyli do
nas jacyś delegaci z Francji.Nie za bardzo mogłam domyśleć się czego ta
wizyta Francuzów dotyczyła ale fakt ze uczestniczyli we mszy.Znając zycie
zapewne chodzi o jakieś interesy,może supermarket w Sulejówku albo coś w
podobie.Zdenerwowałam się gdy przemawiał Burmistrz Sulejówka który co chwila
wspominał Papieża.Nikt z nas NIE JEST GODZIEŃ żeby się do Niego porównywać i
używać wizerunku świętej osoby do kampanii politycznej.Ksiądz Proboszcz miał
jedynie moralny obowiązek wspomnieć o Papieżu co też zresztą uczynił i chwała
mu zato.Zauważyłam wiele osób które w ciągu roku wielkim łukiem omijają
Kościół.Byli działacze PZPR licznie zajmowali pierwsze ławki i co
najciekawsze manifestacyjnie przyjmowali Najświetszy Sakrament Komunii.Z
jednej strony cieszy mnie to kiedy nawracają się Ci którzy walczyli z religią
ale z drugiej strony jest mi przykro że potrafią to czynić zaledwie kilka
razy w roku-kiedy trzeba sie po prostu pokazać.Nazwiska można wymieniać na
okrągło ale nie o to przecież chodzi.
Jeszcze większą kompromitacją była albańska wersja jezyka francuskiego
odczytywanego z kartki przez Burmistrza której nawet francuzcy delegaci mieli
problem pojąć.Dukanie,jękanie,zacinanie się było pewnie spowodowane tremą
Włodarza Miasta i śmiechy mieszkańców były nie na miejscu.Śmiechów można było
uniknąć .Wystarczyło poprosić kogoś kto bez kartki umie powiedzieć płynną
francuzczyzną .I takie osoby były na wiecu poprzedzającym mszę.Delegatów
powitała po francusku jakaś pani ,płynnie władał francuskim chłpiec z
orkiestry a zatem eksperymenty Burmistrza były nie na miejscu.Zapewne chciał
zaimponowac a wyszło że było kupę smiechu.Potem zaczęła się msza i wszystko
dzięki Proboszczowi przebiegało sprawnie i dostojnie.
Refleksja po takim dniu jest nastepująca:Wielu ludzi wstydzi się być
komuchami w terazniejszości i na takich okazjach próbuje się wybielić .Ale
czy białe jest białe ,noir cest noir,beige cest beige jak to mawiała moja
mama.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Kompromitacja 3 maja 03.05.05, 20:56
      Nie znam autorki postu,ale z tresci wylania sie obraz osoby,co to modli sie pod
      figurą,a ma diabla za skorą.
      • tygrys7 Piękna uroczystość 3 maja. 03.05.05, 22:38
        Jesteś żenujący maciongu1! Niestety tylko to potrafisz. Oczerniać i szczuć
        ludzi na siebie. Wykaż się trochę pracą dla tego miasta. Po to cię ludzie
        wybrali. Kiedy wreszcie wybudujesz ten "belweder"?
        • babajaga22 Re: Piękna uroczystość 3 maja. 03.05.05, 23:33
          Twoim zadaniem na tym forum panie Tygrysie jest chyba ochrona "tyłów" ekipy
          rządzącej tym miastem. Czytam twoje wypowiedzi i stale obracasz sie w kregu
          tych samych "ochronnych" i stronniczych określeń, jak: żenujący, oczerniac,
          szczuć...Jesteś tygrysem, a zachowujesz sie jak struś. Chłopie, czy ty
          potrafisz samodzielnie i niezależnie myśleć? Podzieliliście Radę i działacie na
          zasadzie," byle moje było na wierzchu".Może być głupie, odbijać się czkawką,
          osmieszać, ale jest "moje" i musi być na wierzchu. Nieszczęściem Sulejówka są
          tacy własnie radni, ubezwłasnowolnieni i oddani nie miastu, ale grupie, której
          interesu bronią do upadłego.
          • alf.net Re: Piękna uroczystość 3 maja. 04.05.05, 01:03
            Jeżeli NAPRAWDĘ uważasz, że te wypociny Pani radnej (vel Maciong1) sa godne
            obrony, to.......'gratuluję' wyboru :-(
            Ta od kilkunastu dni zainicjowana przez nią i trwająca tu na tym forum akcja
            oczerniająca głównie przewodniczącą rady, a przy okazji burmistrza i radnych
            opozycyjnych - jest tyle zdumiewająca, co bezprzykładnie chamska. I BTW - nikt
            szczególnie nie pyta panią 'maciong' o jej zdanie, żeby aż taką literaturę
            produkować - a ty masz wątpliwości KTO TU JĄTRZY? Rozumu ci chyba nie odebrało,
            więc...interesy?

            babajaga22 napisała:

            >>> Podzieliliście Radę i działacie na
            zasadzie," byle moje było na wierzchu
            Może być głupie, odbijać się czkawką,
            > osmieszać, ale jest "moje" i musi być na wierzchu.<<<<

            Nie ośmieszaj się ty - żyjemy w tym samym mieście, obserwujemy te same
            zdarzenia i ludzi oraz ich 'produkcje' publiczne i ich 'poziom'(!) - ślepy
            widzi, kto i dla jakich korzyści własnych i niespełnionych ambicyjek
            doprowadził do takiego podziału w tej radzie, kto miesza w tym mieście w sposób
            urągający wszelkim zasadom (nie pomoże 'modlitwa' za JPII :-)). Niestety
            autorka tego wątku - już długo dokłada wszelkich starań, by mieszać dosadniej -
            niechcący(?) kompromitując się jeszcze bardziej niż publicznie.....


            >>>>Nieszczęściem Sulejówka są tacy własnie radni, ubezwłasnowolnieni i oddani
            nie miastu, ale grupie, której interesu bronią do upadłego<<<

            Choć przyznam ci tu rację - nie mam cienia wątpliwości, że masz na myśli
            zupełnie innych radnych.
            Zastanawiające jest tylko to, że wszystkim jest dobrze znana ta GRUPA, której
            interesów zawzięcie bronią 'belwederscy' radni, natomiast niekoniecznie widać
            taką grupę za plecami burmistrza i pozostałych radnych - o których można tylko
            powiedzieć, że są w zasadzie.... bezradni, wobec zmasowanego ataku tupetu,
            zwykłego knajackiego chamstwa i destrukcji.
            A całe 'nieszczęście' tejże GRUPY i jej oddanych radnych, to brak możliwości
            wywalenia burmistrza na 'zbity pysk' (tak jak to sie odbywało przez lata - na
            podstawie ułomnej ustawy samorządowej), no i oczywiście niespełnione nadzieje
            pani 'maciong' związane ze stołkiem przewodniczącej...żenada.
        • maciong1 Re: Piękna uroczystość 3 maja. 04.05.05, 20:37
          Pudło Pudło Pudło.Hi HI hI hiHi Hi .I znowu Pudło.Mówiłam już ze obstawiasz złe
          osoby.Zapytaj Hanie kto na osiedlu ją bardzo lubi i wyłoń z tych rzeszy
          kandydatkę czyli mnie.Powiedzmy ze dam ci na to tydzień.Odgadniesz-
          wygrywasz ,nie odgadniesz ja wygrywam a w nagrodę satysfakcja.To jak bawimy sie
          w zgadywanki?
      • babajaga22 Re: Kompromitacja 3 maja 03.05.05, 23:15
        A niby co na to wskazuje,Szanowna Wando, bo ja takiego" defektu" nie
        dostrzegłam.? Wnioski Macionga 1 są jak najbardziej zgodne z otaczająca nas
        rzeczywistością.Wystarczy tylko bacznie obserwować zachowania ludzi i starego,
        i nowego systemu.Pod warunkiem, że tych ludzi i ich działania się zna.
        • obserwatorka15 Re: Kompromitacja 3 maja 03.05.05, 23:43
          > A niby co na to wskazuje,Szanowna Wando, bo ja takiego" defektu" nie
          > dostrzegłam.?

          Jak mogłaś go dostrzec, skoro się modlisz na Łysej Górze. Tam obowiązuje inny
          kodeks moralny!
        • alf.net Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 01:14
          Nie przeginaj:
          >>>>Wnioski Macionga 1 są jak najbardziej zgodne z otaczająca nas
          rzeczywistością<<<
          ? - chyba masz kłopot z percepcją; Dobrze byłoby, żeby 'maciong' sama miała
          świadomość własnych (licznych niestety) kompromitacji, zanim dokopie bliźnim...
          No, że już nie wspomnę - a co z chrześcijańskim miłosierdziem bliźniego?
          Odmawiasz prawa do 'nawrócenia grzeszników' ?
          Rozumiem, że wolałybyście obie, żeby niektórzy z napiętnowanych nadal
          występowali w czerwonych krawatach, tylko co wówczas wypisywałaby 'maciong'?
          Strach pomyśleć!
        • wanda43 Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 15:23
          "Msza swieta","Najswietrzy sakrament komunii", itp.pienia i zaraz jad pod
          adresem burmistrza.
          Jakiez to katolickie.
      • alf.net Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 01:15
        Znasz, znasz, tylko tego jeszcze nie kojarzysz!
    • alf.net Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 01:58
      A to próbka 'tfurczości' macionga ze stycznia br.:

      MUZEUM NIE BEDZIE,KAWIARNIA TAK
      Autor: maciong1
      Data: 10.01.2005 01:39


      --------------------------------------------------------------------------------
      NO DOBRA,TRZEBA POWIEDZIEC PRAWDE.TO NIE MIAST ZABRALO ALE RODZINA MARSZALKA
      PILSUDSKIEGO CHCE WYRWAC 1,5 HEKTARA NAJDROZSZEGO PLACU W SULEJOWKU.ZEBY
      ZAGARNAC TEN TEREN ZA FRIKO MUSZA MIEC CONAJMNIEJ 8 RADNYCH KTORYM OBOJETNE
      SA LOSY SULEJOWKA.NIEWĄTPLIWIE MUSZA TO BYC RADNI KOMUNISCI KTORZY BEDA
      WYZNAWAC ZASADE ZE MAJATEK MIASTA JEST MAJATKIEM WSZYSTKICH CZYLI
      NICZYJIM ,JAK TO POWIEDZIAL MOJ KUMPEL RADNY Z SULEJOWKA.KIEDY JUZ CHWYCA TEN
      TEREN BEDA SMIAC SIE AZ PO IZRAEL I LONDYN ZE TRAFILI FRAJEROW KTORZY POL
      MIASTA IM ODDALI ZA JEDEN GLUPI USMIECH ,DYPLOM UZNANIA I FOTKE DO KOSZERNEJ
      GAZETY.A MUZEUM I TAK NIE BEDZIE BO ZGODNIE Z OBIETNICAMI MIALO BYC STWORZONE
      W DWORKU MILUSIN.W DWORKU MILUSIN NIESTETY NIE MOZNA ZROBIC MUZEUM BO TAM
      MIESZKAJA LOKATORZY I PLACA ZA WYNAJEM.LATEM MOZNA PODZIWIAC TAM OPALENIZNE
      CALKIEM LADNYCH PAN ,KTORE W OTULINIE DRZEW WYGRZEWAJA SIE NA
      SLONCU.GWARANTUJE WAM ZE JEST NA CO POPATRZEC.TEN MLODY RADNY RADZISZEWSKI I
      RESZTA SIODEMKI W TYM I CZARNOCKI MOCNO NADEPNELI PEWNYM OSOBOM NA ICH
      ZAMIARY ALE TO DOBRZE BO TROCHE NERW IM NAPSULISMY I TO PEWNIE JESZCZE NIE
      KONIEC.FAKT FAKTEM ZE WALCZA JAK O SWOJE.NAJBARDZIEJ AGRESYWNY JEST ZENON
      DABROWSKI KTORY POWIEDZIAL ZE NIC ZA DARMO NIE ODDA.NIE ON ZABIERAL I NIE ON
      BEDZIE ODDAWAL.DZIWNE BO TEZ BYL KIEDYS W PZPR....JA TEZ BYLEM ALE TO JUZ
      INNA BAJKA.NUMER JEST NAJCIEKAWSZY BO DOSLOWNIE MOZE 100 OSOB MA ZASTRZEZENIA
      CO DO LOKALIZACJI RATUSZA OBOK MILUSINA NA TERENACH KTORE NIGDY NIE BYLY
      WLASNOSCIA MARSZALKA PILSUDKIEGO.CHODZI TYLKO OTO ZEBY FUNDACJA MOGLA
      POBUDOWAC HOTEL , KAWIARNIE I SALE SZKOLENIOWE .NA MUZEUM PRZEZNACZYC MIELI
      ZE 2 POKOJE BO I EKSPONATOW WIECEJ NIE MA I NIE BEDZIE!!NO I CZAR PRYSŁ BO
      TAKI DZIECIACZYNA GRZEGORZ RADZISZEWSKI WYSKAKUJE Z OSADA ROSOLA Z TEMATEM
      BUDOWY RATUSZA ,PRZYCHODNI I DOMU KULTURY.WYSKOCZYL JAK FILIP Z KONOPII I
      ROZWALIL POUKLADANE KLOCKI PRZEJECIA ZA DARMO 1,5 HA PRZEZ OBCE OSOBY.ILE
      ZAMIESZANIA I OBELG POSZLO POD ADRESEM DZIECIACZYNY ZE TRUDNO SOBIE WYOBRAZIC
      JAK ON TO ZNIÓSŁ.NIEPRZERWANIE WTÓROWAL MU ZENUS DABROWSKI KTORY TEZ STOI NA
      STRAŻY OBRONY MAJĄTKU NARODOWEGO.A MOWI SIE ZE PATRIOTÓW JUZ CI BRAK W
      POLSCE.MI TO OBOJETNE CO TAM POBUDUJA BO NIE MIESZKAM W SULEJOWKU.TUTAJ TYLKO
      ZALATWIAM ROZNE SPRAWY ALE WOLAŁBYM ZEBY TE TERENY PRZEJELI NASI TZN MOI
      KRAJANIE



    • maciong1 Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 20:45
      Uderz w stól a komunista sie odezwie.Tylko po co ?Byli ,pomodlili się ,niech
      przestana bluzgać tu na forum tylko ze skrucha przyjma co się mówi
      • alf.net Re: Kompromitacja 3 maja 05.05.05, 00:29
        maciong1 napisała:

        > Uderz w stól a komunista sie odezwie.Tylko po co ?Byli ,pomodlili się ,niech
        > przestana bluzgać tu na forum tylko ze skrucha przyjma co się mówi

        Nie 'co sie mówi' tylko co ty pleciesz. Wiesz, jak czytam twoje wynurzenia, to
        natychmiast przychodzi mi ochota brać w obronę tych twoich 'komunistów' :-)
    • kogut15 Re: Kompromitacja 3 maja 04.05.05, 22:45
      Ha... ciekawa historia, ale jeśli nawet burmistrzowi nie szły wypowiedzi po
      francusku (nie wiem, nie było mnie tam), to i tak nic nie szkodzi... Czy ktoś ma
      żal do papieża Benedykta XVI, że mówił łamaną polszczyzną, gdy po raz pierwszy
      pozdrawiał pielgrzymów z Polski w naszym języku? Porównując tekst macionga1 do
      tej sytuacji możnaby rzec "A przecież mógł go zastąpić ktoś, kto mówi lepiej po
      Polsku, arcybiskup Dziwisz na przykład"... nieprawdaż? :D

      Pozatym po sesjach rady miasta, belwederku, lewych konsultacjach i innych
      cyrkach już nic nie jest w stanie zaszkodzić wizerunkowi tego miasta. Od dna
      odbijemy się chyba tylko, jak się dno oberwie. A to, jak znam radę miasta
      niedługo już może być...
      • maciong1 Re: Zastanów się kogucie co bredzisz 04.05.05, 22:53
        Jak masz czelność porównywac Papieża do Burmistrza.Ani burmistrzowi ani nam nie
        wypada sie próbowac ze świetymi osobami.Ocknij sie i przestań bredzić
        heretyku.A kysz siło nieczysta
        • alf.net Maciong, a nie masz ochoty... 05.05.05, 00:30
          ...skomentowac własnych wypocin ze stycznia?????? Zatkało cię?
        • kogut15 Re: Zastanów się kogucie co bredzisz 05.05.05, 01:54
          Widzisz maciongu1... gdybyś dokładniej czytała, co jest napisane "Porównując
          tekst macionga1 do tej sytuacji możnaby rzec...", zauważyłabyś tryb
          przypuszczający. Pozatym nie wiem, czy wiesz, co znaczy słowo heretyk, ale
          osądzasz, nie znając mnie wogóle, ba nawet nie wiedząc, kim jestem. A przecież
          jest powiedziane w piśmie świętym... "Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz
          wydajcie wyrok sprawiedliwy." (J 7:24). To jak to? Zarzucasz mi herezję, a co
          sobą reprezentujesz? A idąc dalej tym tropem, skąd można mieć pewność, że nie
          osądziłaś fałszywie radnej Matrackiej, skoro przychodzi to tobie z taką
          łatwością, jak w moim przypadku...
        • wanda43 Re: Zastanów się kogucie co bredzisz 05.05.05, 06:54
          Ten burmistrz,to musi być swiety czlowiek z anielską cierpliwością.
          • maciong1 Re: Zastanów się kogucie co bredzisz 05.05.05, 17:49
            Żeby takiświęty był to byś nie musiał/-a go wybielać.
            • kogut15 Re: Zastanów się kogucie co bredzisz 05.05.05, 18:31
              No tak... Zapewne jakby zorganizowano zawody "Kto jest bez winy, niech pierwszy
              rzuci kamień", Ty byś była na pierwszym miejscu... Co?
    • pj78 Re: Kompromitacja 3 maja....subiektywnie 08.05.05, 00:29
      Cóż... byłem, widziałem, słyszałem. Fakt faktem kilka zgrzytów było, ale
      kompromitacją bym tego nie nazwał. Dla mnie największą kompromitacją była
      organizacja tej uroczystości i liczba przybyłych nieszkańców. Jak na 18 tys.
      osób nie wiem czy było 500 licząc z gośćmi, pocztami sztandarowymi, ekpią
      kościelną, chórem, orkiestrą. Oczywiście nie liczyłem ludzi - napisane 500 to
      tylko naoczne domniemanie, więc nie iweszjacie na mnie za to zbyt wielu psów.
      Przeważali głónie ludzie w wieku średnim i starsi.Co jest podwójnie smutne...
      Sam francuskiego nie znam, ale faktycznie może niepotrzebnie p. Chachulski
      silił się na czytanie, skoro nawet moje "przytępione ucho" uznało, że wśród
      osób mówiących tego dnia językiem Balzaca - to właśnie p. Burmistrz gubił
      gdzieś jego melodię.
      Kolejny zgrzyt - nie widziałem zabezpieczenia medycznego, ale widziałem trzy
      omdlenia. Dyrekcja LO też się nie popisała udostępniając krzesełka w
      ograniczonej ilości. Z tyłu stali ludzie z dziećmi, słońce tego dnia operowało
      bardzo mocno, dodać 3eba że całośc trwała ciut ponad 2 godz. Wystarczyło
      otworzyć szkołe i powiedzieć ludziom, że jeśli sobie życzą to tu i tam są
      krzesła. Chętnie bym skorzystał a po wszystkim odstawił na miejsce. Typowy brak
      elementarnego myślenia i totalnego braku empatii ;-(
      Za rok proponowałbym zorganizować to o w godz. popołudniowych.
      O komunistach, przemówieniach itp. nie będę pisał o byłem tam się pomodlić.....
      Do maciong1: Może ja źle zrozumiałem polską mowę, ale nigdzie tam nie
      doszukałem się ze strony Burmistrza porównywania do JP II. Warto słuchać
      uważnie.To że ktoś cytuje to jeszcze nie jest próba porównywania ! Nie
      zamierzam bronić Burmistrza (bo dla mnie pracuje na 3+) ale kto był ten słyszał
      i nie róbmy ludziom wody z mózgu.
      Do wszystkich: czytam to forum od dawna, raczej tu nie piszę i widzę że poziom
      leci na twarz...smutne...niby temat o uroczystości 3.V a w treści 90%
      przepychanek i 10% meritum...szkoda

      ps. Podobno mamy złą młodzież. Mnie tego dnia podabała się najbardziej. Może my
      dorośli powinniśmy zacząć brać przykład z dzieciaków z orkiestry i chóru? Jest
      potencjał...uff na koniec udało się przemycić coś optymistycznego ;-))
      • obserwatorka15 Re: Kompromitacja 3 maja....subiektywnie 08.05.05, 01:03
        . Dla mnie największą kompromitacją była
        > organizacja tej uroczystości i liczba przybyłych nieszkańców. Jak na 18 tys.
        > osób nie wiem czy było 500 licząc z gośćmi, pocztami sztandarowymi, ekpią
        > kościelną, chórem, orkiestrą.

        Dzięki za obiektywną ocenę. Nareszcie! Na forum jest tak jak jest, gdyby
        politycy zajęli się polityką (dobrą dla miasta i forum byłoby inne). Smuntne
        jest to, że ci którzy powinni uprawiać politykę zajęli się krytyką nawet na
        forum. I dokąd to się nie zmieni tutaj też tak będzie.

        >ps. Podobno mamy złą młodzież. Mnie tego dnia podobała się najbardziej.
        Mnie również. Gdy zaczął się jej występ, ludzie zaczęli się rozchodzić.
        Młodzieży w tym dniu szkoda mi było najbrdziej. A może nawet nie jej, tylko
        tych którzy pokazali tej właśnie młodzieży, że dla nich nie watro..,
      • aruba5 Re: Kompromitacja 3 maja....subiektywnie 08.05.05, 01:07
        Masz rację, ten maciong bez przerwy robi ludziom wodę z mózgu. Ale najpierw
        musiałby upuścić sobie trochę jadu, jaki ma dla burmistrza i przewodniczącej,
        aby mógł spojrzeć na wszystko to obiektywnie. Ten typ tak ma.
        • maciong1 Szanowny PJ78 08.05.05, 15:28
          Masz rację ale cytowanie słow Papieża politykowi nie wypada bo jest tylko
          politykiem.Jego tarczą obronną były słowa Papieża którymi ciągle się zasłaniał
          i dlatego uważam że Burmistrz nie powinien się utożsamiać z osobami tak
          świetymi.Co do organizacji-kolejna racja.Ja akurat miałam miejsce siedzące ale
          w tym upale nie było to zbyt przyjemne.Nawt ksiądz Proboszcz popijał wodę po
          skwar był tak ogromny.Fakt faktem ze nauczyciele mogli pomyśleć zeby poustawiać
          więcej krzeseł żeby wszyscy jak ludzie mogli się skupić na modlitwie a nie
          skakać z nogi na nogę.Chyba że w szkole więcej krzeseł nie było????Poruszyłam
          temat komunistów.Może wśród nauczycieli jest wielbicie starego systemu któremu
          nie po drodze z łączeniem święta 3 maja z mszą świetą i dlatego ograniczyli
          ilośc miejsc siedzących zeby nie było zbyt wielu uczestników.Pomyśl nad tym
          łaskawie.Poruszając język francuski w debiutanckim wykonaniu Burmistrza sam
          dostrzegasz że świetnie spisała się młodzież ,która biegle włada jezykiem
          Balzaka -jak to okresliłeś.Wystarczyło poprosić tego chlopca żeby płynnie
          odczytał to co trzeba i napewno wyszłoby to lepiej.Powiem innaczej.-Po co
          Burmistrz się wysilał z francuskim skoro burmistrz francuski nie powiedział po
          Polsku nawet jednego zdania.Dalej będę się upierała że czytaniem mógł się zająć
          ktos inny o wiele lepiej i faktycznie władajacy tym jezykiem.Szanowny pj78-mam
          nadzieję ze na drugi raz organizatorzy wezma sobie do serca to co mówisz i
          będzie lepiej.
          Co do pikiety to nie ma problemu-ja uważam ze nalezy zrobic marsz po całym
          Sulejówku i wędrowac do domów i mieszkań wszystkich Radnych i burmistrza i
          rozliczać ich z obietnic przedwyborczych.Niejaki Zalewski -dziennikarz z gazety
          którą lubie czytac podzielił Radnych na tych co rządzą i tych
          opozycjonistów .Uważam że nalezy rozpocząc marsz zaczynająć od tych którzy sa u
          władzy razem z Przewodniczącą.Może podczas pikiet wyegzekwujemy od nich to co
          nam obiecali.Za pól roku kończą swoja kadencję i ciekaw jestem co będzie
          dalej....Mam nadzieję że do władzy dostaną się tylko osoby których pochłonie
          fascynacja na rzecz działania miastu.
          • obserwatorka15 Re: Szanowny PJ78 08.05.05, 17:12
            >Co do pikiety to nie ma problemu-ja uważam ze nalezy zrobic marsz po całym
            > Sulejówku i wędrowac do domów i mieszkań wszystkich. Może podczas pikiet
            >wyegzekwujemy od nich to co nam obiecali.

            Cieszę się, że tutaj się zgadzamy. Co do pikiety nie fatyguj się. Mieszkańcy
            sami przyjdą. Adres znają. Oj będą egzekwować!
            • golam5 Re: Szanowny pałkowniku G. 08.05.05, 17:59
              Widzę, że już trochę stonowałeś.Do rozliczania to ty jestes pierwszy. I tak nie
              masz szans zostać radnym z naszego osiedla. A Pani Hanna jest najlepszą radną
              jaką do tej pory mieliśmy. Przestań tak się pienić, bo w twoim wieku trzeba już
              uważać na serduszko, pomimo tych biegów po poligonie.
              • golam5 Re: Szanowny pałkowniku G. 08.05.05, 18:22
                Zamiast latać po poligonie, weż się i posprzątaj te choinki, a nie liczysz, że
                kobieta to zrobi.
          • wanda43 obojnak,czy biseks? 08.05.05, 19:39
            raz piszesz jako mezczyzna,raz jako kobieta.
            Cos chyba z okresleniem płci i orientacji seksualnej masz klopot.
          • kogut15 Re: Szanowny PJ78 08.05.05, 23:53
            > Masz rację ale cytowanie słow Papieża politykowi nie wypada bo jest tylko
            > politykiem.Jego tarczą obronną były słowa Papieża którymi ciągle się zasłaniał
            > i dlatego uważam że Burmistrz nie powinien się utożsamiać z osobami tak
            > świetymi.
            A Jezus Chrystus? Jest Bogiem... Ale każdemu wolno go cytować... To jak to jest.
            Papież przez całe życie był osobą bardzo, bardzo skromną, że nie pasowałoby mu
            Twoje stwierdzenie. A że był także osobą świętą, toteż nikomu z nas nie wypada
            się z nim równać... Ale burmistrz zapewne nie cytował go porównująć się z Janem
            Pawłem II, ale jako, że i dla nburmistrza i dla zebranych był to zapewne
            niepodważalny autorytet.

            > Co do organizacji-kolejna racja.Ja akurat miałam miejsce siedzące ale
            > w tym upale nie było to zbyt przyjemne.Nawt ksiądz Proboszcz popijał wodę po
            > skwar był tak ogromny.Fakt faktem ze nauczyciele mogli pomyśleć zeby poustawiać
            >
            > więcej krzeseł żeby wszyscy jak ludzie mogli się skupić na modlitwie a nie
            > skakać z nogi na nogę.Chyba że w szkole więcej krzeseł nie było????
            Łatwo jest wytykać komuś błędy. Trudniej coś zrobić. Zresztą jak sądzę, 19000
            krzeseł w szkole nie ma, a przecież nie mogli zakładać, że będzie 500, czy ileś
            osób.

            > Poruszyłam
            > temat komunistów.Może wśród nauczycieli jest wielbicie starego systemu któremu
            > nie po drodze z łączeniem święta 3 maja z mszą świetą i dlatego ograniczyli
            > ilośc miejsc siedzących zeby nie było zbyt wielu uczestników.Pomyśl nad tym
            > łaskawie.
            Za komunistów, obchodów 3 maja nie było wogóle. Nawet ustawę wprowadzili, że
            flaga narodowa ma prawo wisieć tylko w święto narodowe pod groźbą kary. Wszystko
            to po to, żeby flagi wywieszone na 1 maja, przypadkiem nie zostały na 3 maja.

            > Poruszając język francuski w debiutanckim wykonaniu Burmistrza sam
            > dostrzegasz że świetnie spisała się młodzież ,która biegle włada jezykiem
            > Balzaka -jak to okresliłeś.Wystarczyło poprosić tego chlopca żeby płynnie
            > odczytał to co trzeba i napewno wyszłoby to lepiej.
            No tak... napewno mieszkają w Sulejówku równiez tłumacze, czy filolodzy języka
            francuskiego, którzy władają tym językiem bieglej, niż niejeden francuz, ale
            chodziło o to, że burmistrz przemawia po francusku, nie pierwsza lepsza osoba...

            > Powiem innaczej.-Po co
            > Burmistrz się wysilał z francuskim skoro burmistrz francuski nie powiedział po
            > Polsku nawet jednego zdania.Dalej będę się upierała że czytaniem mógł się zająć
            >
            > ktos inny o wiele lepiej i faktycznie władajacy tym jezykiem.
            Francuzi, podobnie, jak Włosi znani są z tego, że są mało elastyczni, jesli
            chodzi o nauczanie się obcych języków. Może przy okazji następnej wizyty
            burmistrz Bourg La Reine w rewanżu powie coś po Polsku. Zapewne będzie to tak
            łamaną polszczyzną, jak tylko się da... I co? jego też będziesz potępiać? Ach
            przepraszam... zapominam, że moze nie być następnej wizyty, bo radni Borowska i
            spółka jak zwykle działają na szkodę miasta i przegłosowali, że nie
            przystępujemy do współpracy z francuzami.

            > Co do pikiety to nie ma problemu-ja uważam ze nalezy zrobic marsz po całym
            > Sulejówku i wędrowac do domów i mieszkań wszystkich Radnych i burmistrza i
            > rozliczać ich z obietnic przedwyborczych.
            Niech grupy niezadowolonych mieszkańców zorganizują pikietę do swojego radnego,
            po co ciągać wszystkich po całym mieście? Po co mam chodzić do radnych, którym
            do zarzucania nic nie mam, lub którzy są mi obojętni? Ja wolę pójść do radnej
            Borowskiej i pokazać, jak bardzo mnie zawiodła. Może dotrze do niej wreszcie, że
            Sulejówek, to nie miasto jej i jej kolesiów, tylko wszystkich mieszkańców.

            > Niejaki Zalewski -dziennikarz z gazety
            >
            > którą lubie czytac...
            Taa... Dobrze wiedzieć, co wróg pisze? A wrogiem destrukcyjnej siódemki (radna
            Borowska i s-ka) Zalewski jest, bo umie rozsądnie mysli i pisze.

            > podzielił Radnych na tych co rządzą i tych
            > opozycjonistów .Uważam że nalezy rozpocząc marsz zaczynająć od tych którzy sa u
            >
            > władzy razem z Przewodniczącą.Może podczas pikiet wyegzekwujemy od nich to co
            > nam obiecali.
            Pytam... po co chcesz ciągać wszystkich mieszkańców po całym Sulejówku... Może
            martwisz się o to, że do burmistrza Chachulskiego i radnych, którzy nie stoją za
            Borowską (naszą lokalną "gwiazdą"), nikt nie pójdzie albo pójdą tylko ci sami,
            "dyżurni" mieszkańcy, co odczytują z kartki podziękowania na sesjach?

            > Za pól roku kończą swoja kadencję i ciekaw jestem co będzie
            > dalej....Mam nadzieję że do władzy dostaną się tylko osoby których pochłonie
            > fascynacja na rzecz działania miastu.
            Właśnie... A nie radna Borowska i spółka, która za wszelką cenę będzie działać
            na szkodę miastu, co pokazała, próbując na siłę przyłączyć nas do Warszawy.
            • obserwatorka15 Re: Żarty się skończyły!!!! 09.05.05, 03:41
              Po co tyle piszesz Kogucie maciong1 i tak nie przeczyta. A jeżeli nawet to i
              tak nie zrozumie, żeby pojął trzeba by najpierw odstrzelić mu kubki jadowe.
              Ja napiszę krótko po raz kolejny mieszkańcy są wkurzeni za
              całokształ "polityki", a najbardziej za ostatnią manipulację.
              Będzie PIKIETA, to nie żarty. Zaczynamy od domu dwuczłonowej. Szczegóły
              wkrótce. Mieszkańcy będą krzyczeć. Linka i Zawadzkiego nie będzie. Będą tylko
              niezadowoleni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka