mtrzaskalska7
02.02.06, 11:25
Poczytałam sobie posty nt. tej szkoły i trochę się przeraziłam:
jakaś "opieka" (brrr...) czwartoklasistów nad pierwszakami, do tego zrzutka
na pierdoły dla szkoły poza opłatą na komitet rodzicielski...
Napiszcie coś więcej, bo wygląda na to, że za chwilę moje dzieci też pójdą do
tej szkoły. Nie chcę ich trzymać pod kloszem, bynajmniej, ale jakieś pomysły
z podtekstem "fali" wcale mi się nie uśmiechają. Wcale nie chciałabym też
płacić z własnej kieszeni (kieszeni męża, to be exact) za rzeczy, które
szkoła powinna finansować sobie sama.
Macie jakieś własne doświadczenia?
Martyna