Dodaj do ulubionych

"Mój" impresario

13.02.07, 23:37

------------------------------------------------------------------------------
--
zz30 napisała:
Rozumiem że dała głos do ciebie czekam na informacje.Co ona może mówić do
twoich klientów ,jakich argumentów używać ?
ponieważ doktórka-bazarowa damesa nie ma argumentów, ale wbrew treści
ostatniego listu ma pamięć, to znajomą moich klientów z Pułtuska potraktowała
tak: " Od Maciąga?! Ale Ci Państwo wpadli! On już schodzi na psy - została mu
już tylko jedna kancelaria i w dodatku bardzo nędzna w jakiejś norze...
Zostawcie go, bo Wam przegra wszystko. On ma Alzheimera - jego matka też
miała - to dziedziczne"... Niech Ci biedni ludzie z Pułtuska zadzwonią do
mnie chętnie podam im dalsze szczegóły..." Brawo pani doktór!!! Ta diagnoza z
Alzheimerem szczególnie pani wyszła. Jestem pełen podziwu dla wiedzy, no i
kultury osobistej. Oczywiście nie przeszkodziło doktórce wziąć co swoje. A to
opluwanie mnie to drobny procencik dla mnie za napędzenie jej kolejnego
klienta. Ludzie patrzyli jak na głupią, bo akurat coś niecoś wygrałem w
sądzie. W Pułtusku raczej kariery nie zrobi... Nie jestem pod wrażeniem!!!


Obserwuj wątek
    • kamasutenerjz Re: "Mój" impresario 19.02.07, 06:24
      Ona już nigdzie kariery nie zrobiu... Po Błoniu, Mińsku (wyfrunęła z hukiem ze
      społecznej służby zdrowia), pora na całokształt czyli pozbawienie prawa
      wykonywania zawodu!
      • nikita.211 Re: "Mój" impresario 20.02.07, 03:14
        Zdecydowanie! U nas lekarzy mnogo, chetnie przyjadą w Polszu
        • plebskrzysztof Re: "Mój" impresario 20.02.07, 19:29
          Tak, toczno!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka