strzyga17
13.02.07, 23:37
------------------------------------------------------------------------------
--
zz30 napisała:
Rozumiem że dała głos do ciebie czekam na informacje.Co ona może mówić do
twoich klientów ,jakich argumentów używać ?
ponieważ doktórka-bazarowa damesa nie ma argumentów, ale wbrew treści
ostatniego listu ma pamięć, to znajomą moich klientów z Pułtuska potraktowała
tak: " Od Maciąga?! Ale Ci Państwo wpadli! On już schodzi na psy - została mu
już tylko jedna kancelaria i w dodatku bardzo nędzna w jakiejś norze...
Zostawcie go, bo Wam przegra wszystko. On ma Alzheimera - jego matka też
miała - to dziedziczne"... Niech Ci biedni ludzie z Pułtuska zadzwonią do
mnie chętnie podam im dalsze szczegóły..." Brawo pani doktór!!! Ta diagnoza z
Alzheimerem szczególnie pani wyszła. Jestem pełen podziwu dla wiedzy, no i
kultury osobistej. Oczywiście nie przeszkodziło doktórce wziąć co swoje. A to
opluwanie mnie to drobny procencik dla mnie za napędzenie jej kolejnego
klienta. Ludzie patrzyli jak na głupią, bo akurat coś niecoś wygrałem w
sądzie. W Pułtusku raczej kariery nie zrobi... Nie jestem pod wrażeniem!!!