katarynka34
05.08.09, 19:17
Dzisiaj stałam na ul. Kazikowskiego w okolicach pomnika Konstytucji
3-go Maja iz nudów zaczęłam liczyć kierowców którzy nie zapinają
pasów bezpieczeństwa i doznałam szoku. Na 10 przejeżdżających
pojazdów 9 kierowców nie zapina pasów. Co jest? to taki Miński
zwyczaj? czy policja tego nie widzi? W telewizji wielka akcja mająca
na celu wstrząsnąć młodymi ludźmi jeżdżącymi samochodami i pokazać
im że należy dbać o swoje i innych bezpieczeństwo, a tu taki brak
poszanowania prawa i własnego bezpieczeństwa.Czyba że w Mińsku są
inne przepisy.