Dodaj do ulubionych

mój dylemat :-(

14.10.09, 22:22
witam drogie mamy :-)
nie moge pozyć sie wątpliwosci i co by było gdyby..

A chodzi o metode rehabilitacji vojte. naczytałam sie tu na forum praktycznie
samych pozytywnych opini.
może zaczne od początku :-)
Moja córeczka urodziła sie z 4 abgar w zamartwicy. badanie usg ciemiaczkowe ni
wykazało żadnych zmian. przy wypisie ze szpitala CZMP powiedziano nam ze
wszystko ok, tylko może częściej chorować ze względu na kuracjie antybiotykowa
jaka przszła.
Ale zaczęła płakać , prężyć sie, pediatra zwalał na kolke , neurolog w wieku 4
tyg. ze ok. to kolka. przy następnej wizycie neur. juz stwerdził wzm. napięcie
mięśniowe.zalecił rehab. w pobliskim ośrodku i tak sie zaczęło. a ciągnie sie
już 2.5 roku. rehab. bobatem nie wielkie przynosi rezultaty. w międzyczasie
całkiem przypadkiem dowiedziałm sie że Martynka ma porażenie mógowe.
i tak sobie myśle, nie było wylewów, eeg główki bez zmian, może gdybym zaczęła
rehabilitacjie od początku vojtą inaczej by teraz wyglądało życie mojej
córeczki.Martynka wszystko rozumie, gaworzy ale nie mówi wyrazów.pokazuje
wszystko co chce wzrokiem.jest śliczna, nie widac tej choroby po niej. tylko
po ruchach, nie siedzi sama, napięcie zmniejsza sie ale bardzo powoli, nie
umie podnieść sie sama do pozycji siedzącej, nie chodzi.umie ustać chwile
podtrzymywana, nie zaciska już piąstak. nie bawi sie sama zabawkami, ja jej
wkładam i ucze pracować rączkami. i jeszcze takie jest to podstępne napięcie
że czym bardziej chce i sie stara to napięcie zwiększa sie i nie może wykonać
ruchu, a bardzo chce.

nasza rehabilitantka mówi że nie wiadomo co może spowodować vajta, ze ponoć
moze wywołac padaczke, ze zle wpływa na psychike dziecka.
u nas w mieście jest jeden ośrodek i tylko bobatem ćwiczą.nie ma sie kogo
poradzic. czy taraz można wprowadzić vojte, czy można jednocześnie z bobatem?
dodam jeszcze że Martynka jest nerwowa, czy dla niej bedzie ta metoda dobra,
kogo zapytać? doradzcie prosze

więcej szczegłów na stronie martynki-o mnie poczytajcie
www.martynkaplich.pl/omnie.html
Obserwuj wątek
    • baby00-179 Re: mój dylemat :-( 14.10.09, 23:03
      Po pierwsze zacznę od tego, że Vojta nie jest odradzana przypadku Mpdz. W
      niektórych przypadkach jest nawet bardzo pomocna, szczególnie jeśli nie ma
      współpracy z dzieckiem,na przykład że względu na niepełnosprawność intelektualną
      dziecka lub z innych przyczyn. (dodam tylko ,że komentarz nie dotyczy Pańskiej
      córki, wyrażam się ogólnie)W związku z tym zdanie rehabilitantki nie jest w
      pełni poprawne.Jednak nie znam dziecka więc trudno mi odpowiedzieć na pewno na
      to stwierdzenie związane z padaczką.

      Druga sprawa dotyczy MPDz. Dzieci nie rozwijają Mpdz z czasem w wyniku żle
      prowadzonej terapii lub wyboru konkretnej metody, tylko rodzą się z nim.Na pewno
      żadna metoda nie przyczynia się do "rozwoju" Mpdz.
      Terapia jedynie może , jeśli jest źle prowadzona , nie pomóc dziecku a czasem w
      niektórych przypadkach zaszkodzić ( np w wyniku źle prowadzonej terapii, mogą
      się pogłębić problemy i tak wynikające z Mpdz)
      Inna sprawa jest taka, która dotyczy samej postaci Mpdz i jakie są realne
      możliwości każdego dziecka indywidualnie. Terapia w niektórych przypadkach daję
      ograniczone efekty i to zależy od stanu dziecka.

      • baby00-179 Re: mój dylemat :-( 14.10.09, 23:07
        dodam tylko do stwierdzenia :"rodzą się z Mpdz", że nie jest w pełny
        profesjonalnym stwierdzeniem, gdyż jest wiele przyczyn Mpdz. Najczęściej urazy
        okołoporodowe, niedotlenienie, itp itp. Proszę zasięgnąć informacji z literatury.
    • 1_monique Re: mój dylemat :-( 14.10.09, 23:04
      Witaj. Mogę polecić Ci dobrego neurologa dziecięcego - Grażynę Banaszek. Ona
      zadecyduje czy Twoja córcia może być ćwiczona metodą Vojty. Ja swoją małą
      ćwiczyłam tą metodą i byłam na dwóch wizytach u tej Pani doktor. Jeśli będziesz
      potrzebowała namiarów na certyfikowanego rehabilitanta tą metodą to Ci je podam
      - babka jest z Sieradza więc to chyba jakieś 60 km od Was.Pozdrawiam
      • aplich8 Re: mój dylemat :-( 16.10.09, 22:34
        monique to mój meil aplich81@wp.pl przyślij prosze wszystkie potrzebne
        informacje, adres tel. bede wdzięczna :-)

        a chciałam dodac że trafiliśmy już raz też do "super lekarza" w bełchatowie,
        byliśmy w gabinecie 3 min, nawet nie kazał rozebrać martynki , zgarnoł 100 zł
        mam nadzieje że ta pani będzie lepsza:-)

        ps. napisz też koszt wizyty bo u nas ważny kazdy grosik:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka