mama_michalka
28.01.05, 12:51
Zakladam ten watek, zebysmy były w miare na bierzaco :) Dni mijaja, tygodnie
uciekaja, nastala wreszcie zima... U nas ustalony już rytm: Michal budzi się
około 9 i zjada kaszke, potem spi sobie do 12/13. Cwiczymy jak się obudzi i
po cwiczeniach Maluch zjada obiadek. Po jedzeniu idziemy na spacerek jak
pogoda pozwoli. Po specerze Mlody zjada jarzyny, owoce i bawimy się, cwiczymy
do wieczora. Wieczorkiem znow cwiczymy, potem kapiel, kolacja i sen :)
Ostatnio zwiększyłam Michalkowi ilość ćwiczeń w ciagu dnia zgodnie z
zaleceniami rehabilitantki. Michas opanowal już przewracanie się z pleckow na
brzuszek, ale nadal preferuje obroty przez lewe ramie. Mocno tez dźwiga się z
pozycji na pleckach, Az łopatki sa w powietrzu :). Ostatnio nauczyl się tez
opierac na wyprostowanych raczkach lezac na brzuszku. Smiesznie wyglada jak
tak lezy na brzuchu i podnosi się na rekach by zobaczyc co się dzieje
dookoła :) :) . Przed nami tez kolejne, trzecie już szczepienie. Niestety
Michalek nadal nie guga, ale pocieszam się jakos, ze ma jeszcze troszke
czasu. W koncu dopiero skończył 6 miesiecy...
A co u Was drogie mamusie? Jak wyglada Wasz dzien? Jak tam Dzieciaczki?
Pozdrawiam Was cieplutko.
Marta