arleta.kamilek
15.02.05, 12:00
Witam!
Z moim 6 miesięczbym synkiem ćwiczymy Vojtę. A właściwie to już nie ćwiczymy,
bo ja sobię nie radze z akrobacjami Kamilka. W fazie na plecach bierze stópki
do buzi, chwyta je rączkami. Na boku płacze a ja za bardzo tej fazy nie umiem
(i jeszcze zaden rehabilitant nie nauczył mnie, pomimo ze pokazywali jak to
niby robić). Natomiast płzał lepiej jak był młodszy, teraz robi to kiepsko.
Jak sobie radzicie ze swoimi dziećmi i Vojtą???
Gdzie ćwiczycie?? (ja do tej pory na stole w kuchni, a teraz myśle o czymś
większym, bo Kamil się tam już nie mieśći a jest tak żywy i szybki że
wystarczy chwila nieuwagi i... nawet nie myslę o tym).
Może teraz Bobath????
Prosze o rady.
Arleta