Dodaj do ulubionych

Poranna Kafffffka na forum :)

    • fajka7 I ja chce blysnac- zapraszam na gulasz z WIELORYBA 30.10.05, 15:53
      przysiegam, ze wlasnie jestem w trakcie przygotowywania dania z
      najprawdziwszego walenia (mam nadzieje, ze biedaczek nie byl pod ochrona)
      • tomczaczka Jak miło że sama się nie furumuję 30.10.05, 16:03
        chętnie chętnie ale może za godzinkę bo wciągnęłam właśnie pieczoną karkówę z
        frytaskami i muszę odleżeć, a jak go upolowałaś pagajem w łep?
        • fajka7 Re: Jak miło że sama się nie furumuję 30.10.05, 16:15
          o Tomczaczka jak milo! bylam pewna, ze wszystkie polujecie na cmentarzu!
          Otoz wieloryb przyjechal do mnie sam, samochodem i prawie z wlasnej woli :)
          I ponoc przyjechal najlepszy kawalek, ale skad ja mam wiedziec, czego to
          wycinek - byla dolaczona mapka wielorybam, ale sie na niej zgubilam :))
          • tomczaczka Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 30.10.05, 18:13
            • makoba Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 30.10.05, 19:54
              No wlasnie... Jak to smakuje? Ja tez bym chiala. Zostalo jeszcze troszke???
              • fajka7 Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 00:39
                Hmm, najogolniej rzecz ujmujac szkoda tego wieloryba bylo tluc, jesli mialoby
                to sluzyc li tylko konsumpcji, bo delikates to zaden nie jest.
                Mieso ciemnoczerwone, troche ciemniejsze od wolowiny i mocno krwiste - gdyby
                nie wiedziec, ze to wieloryb, klocilabym sie, ze to na bank jakas stara krowa.
                Mimo serdecznego duszenia - dosc twarde, np. za twarde dla rycerza, ktory krowi
                gulasz łupie na miski. Wchodzi w zeby. :))
                A smak... hmm, wolowina z nuta watrobki, czyli tranu.
                Najlepsze wyszly warzywa, ktore dorzucilam pod koniec i tu zrobie reklame
                mrozonek firmy FELCO - zreszta ponoc tez norweska, jak rzeczony wieloryb,
                swietne mieszanki warzyw dobrej jakosci i w srodku wygladaja jak na zdjeciu na
                opakowaniu. Szczegolnie lubie pomieszac ze soba Azje oraz Country - wtedy mam
                wszsytkie warzywa swiata, a jak kolorowo na talerzu.
                • baabcia Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 10:57
                  troszkę Ci zeszło z tym kawałkiem wieloryba - już po północy opisywałaś.
                  A skąd się bierze przepis na wieloryba? pomijam ofiarodawcę.
                  Ciekawe czy ktoś błyśnie orginalniejszym daniem?
                  • fajka7 Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 16:27
                    Hej babcia - tu nie ma zadnej tajemnicy. Wieloryba kupil moj maz w sklepie w
                    Norwegii i przywiozl do domu. Byl zamrozony jak u nas produkty firmy Frosta. W
                    opakowaniu byla mapka wieloryba z podzialem na wojewodztwa czyli szynki, schaby
                    i karkowki oraz ksiazeczka z przepisami.
                    Wszystkie przepisy analogiczne do naszych wolowych czyli gulasz, bitki, zrazy,
                    rosftbef oraz tatar. Ogolnie no problem, gdy sie zna norweski, a ja akurat
                    znam ;)
    • jo5 Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 08:23
      Bo ja bym jednak spróbowała :) Ostatnio w ramach uodparniania Agaty podaję Jej
      tran, którego sama - wredna matka nawet nie tknęłam, a tak moze sobie wyrobię
      pogląd jakie to świństwo podaję mojemu dziecku :))
      A dla Was od Mamusi przywiozłam drożdżówkę z kruszonką :)) Na maśle i
      prawdziwym wiejskim mleku!!!!
      A tak na marginesie - jak Wasze dzieciaczki, bo moje znów zaraz dopadł :((
      • iwpal Re: Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 08:57
        Tran to z rekina, mięso rekina tez jest dobre, tylko trochę twardawe (chyba tak
        jak ten wieloryb); ale to z kruszonką to chętnie (a mamusia dobrze piecze?)
        • makoba Re: Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 09:09
          Jo, daj kawalek, ja to lasuch na ciasta jestem straszny. Pewnie dlatego nie moge
          schudnac...:)
        • fajka7 Iwonka 02.11.05, 10:12
          Tran - ciekly tluszcz otrzymywany z ryb, gl. z watroby dorsza i tkanki
          tluszczowej karmazyna, a takze z wielorybow.

          Tak mowi encyklopedia PWN dosc aktualna.

          A to z rekina co ostatnio jest do kupienia w aptekach pod nazwa ecomer badz
          iskial to pewnie pochodna, bo ogolnie chodzi, zeby to byl tluszcz morski jak
          sadze :))
          I dlaczego wieloryb nazywa sie wieloryb skoro on jest nie jest ryb ??
          • iwpal Re: Iwonka 02.11.05, 10:51
            Juz sobie przyswajam ;-) (tę wiedzę oczywiście)
            • fajka7 Re: Iwonka 02.11.05, 12:10
              mnie tez sie przydalo, bo tak do konca to nie bylam pewna jak to jest z tym
              tranem :))
      • a_mloda5 pusto ;-( 02.11.05, 12:14
        Co tak puściutko dzisiaj????Nie ma się z kim kawy napić :-(A tak nie lubię pić
        sama.No i mam jeszcze snikersa mniam mniam.
        • jo5 Re: pusto ;-( 02.11.05, 12:44
          gdzie pusto, gdzie pusto - znowu na zapleczu wszystkie w karty grają ;))
          a ja donoszę kwaszone ogórki do..., no same wiecie do czego :))
          • tomczaczka no miejmy nadzieję że do kanapek ze smalcem :))))) 02.11.05, 13:08
            • uma76 czeee.... 02.11.05, 13:27
              laleczki! Ja jestem wrak człowieka... ja cały długi zapiątek walczyłam... no
              wiecie.. z tym, co to jo do tego kwaszone donosi! ło matko! ojoj...ciiiii....
              • makoba Re: czeee.... 02.11.05, 13:31
                Basienko, biedactwo... Masz kefirek dzieciaku. Muzyczke sciszylam, kompresy Ci
                niose. A wogole to zla jestem, bo myslalam, ze sobie juz od listopada za
                darmoche pogadam, a tu wlasnie sie okazalo, ze to dopiero od grudnia... Ehhhh...
            • jo5 Re: no miejmy nadzieję że do kanapek ze smalcem : 02.11.05, 13:42
              Biedna Uma, wątroba Ją boli od tego smalcu ;))))))
              A dzieweczki gdzie jest Agata? Ja tu mam do Niej listę pytań a Ona się pewnie
              masuje gdzieś w zaciszu :))
    • jo5 Ratujcie !!!!!! 02.11.05, 14:06
      Postanowiłam rozpocząć leczyć moje dzieci cukrem pudrem i umówiłam się na
      pierwszą wizytę i właśnie mnie zabiła kwota :((((
      Dajcie coś na ocucenie ;)
      • tomczaczka Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarczy???? 02.11.05, 14:37
        co? CUKREM PUDREM? o co idzie z tym słodzeniem, napisz coś jak odżyjesz?
        • jo5 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 02.11.05, 14:53
          postanowiłam pójśc do homeopaty i bardzo miły Pan doktor mnie poinformował ile
          to u Niego kosztuje!!! Myśłałam, że padnę ale i tak pójdę, bo przecież Mali nie
          mogą jeść antybiotyków jak cukierki
          pozdrawiam, jo
          • fajka7 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 02.11.05, 21:23
            no wlasnie oni doja zupelnie bez umiaru i wkurza mnie to
            kiedys tez chodzilismy z rycerzem do takiego jednego, ale mnie tak wkurzyl, ze
            dla zasady dalam sobie z nim spokoj: po pierwsze nie chcial wypisywac recept na
            kontynuacje kuracji tylko kazal przychodzic na niby-wizyte kontrolna po czym
            kasowal za recepte kilkadziesiat zl
            a druga sprawa - ktoregos razu chcialam, zeby i mnie obadal i sie wkurzylam
            ostro, bo nie oczekiwalam, ze podciagnie mnie pod wizyte dziecka, ale
            oczekiwalam, ze troche hurtowo nas potraktuje a potraktowal 2 razy 70zl, czyli
            wyszlam szczyszona o 140zl plus kilka stow na recepty
            no to podziekowalam za te kuracje, bo zbyt malo spektakularne efekty przynosi,
            w porownaniu z kosztami
            ale Jo walcz dzielnie, ja w sumie wierze w te leki, zdarzylo mi sie widziec, ze
            dzialaja :))
            • jo5 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 03.11.05, 08:54
              Fajka!!! Jakby On chciał 70 zł od łebka to ja nie podnosiłabym takiego larum!!!
              Ja naprawdę byłam przygotowana, że to będzie kwota rzędu 100-150 zł. A tu -
              250,00 zł za pierwszą wizytę!!!! Dobrze, że siedziałam!!! Najgorsze jest to, że
              moja wiara w homeopatię jest znikoma, ale moja Siostra tak leczy swoje
              dzieciaki i faktycznie przestały chorować!!! Ale za to później podpisuje się
              umowę i kosztuje to 70 zł miesięcznie abonamentem i ilość wizyt tudzież
              telefonów jest nieograniczona. Bardzo bym chciała, żeby to przyniosło efekt,
              tylko przeraża mnie 500 zł na początek + leki!! A Wam efekty przynosiło znikome
              czy żadne??
              • fajka7 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 03.11.05, 09:59
                Wiesz co - u nas to bylo 3 lata temu i nie bylo zadnych abonamentow, ale
                niewazne - ta kwota jest zlodziejska moim zdaniem. Ja nie toleruje, gdy sie
                mnie okrada na moich wlasnych oczach, bo przepraszam te 250zl to za co niby?
                tak konkretnie za co? za wywiad, ktory potrwa pol godziny?
                Jesli chodzi o leki ktore dostawal rycerz nie widzialam zadnych efektow oprocz
                tych, ktore widziec chcialam czyli zwiekszenie aktywnosci. Teraz z perpektywy
                wiem, ze to bzdury.
                Natomiast zdarzylo mi sie przyjmowac jakies takie na przeziebienie i poprawa
                byla, wiec nie wiem.
                Czytalam troche o tym i lektury wynika jasno, ze to oszustwo, ale skoro dziala
                to w sumie niewazne, prawda?
                W kazdym razie wasz doktorek to typ zlodzieja jak w morde, takich lekarzy nie
                znosze ;)
                Powodzenia
                • jo5 No to mnie zmobilizowałaś do pójścia jak cholera 03.11.05, 13:57
                  :))))
                  • fajka7 Re: No to mnie zmobilizowałaś do pójścia jak chol 03.11.05, 16:52
                    Sorry ale jak zaspiewalas te 250 to mi galy z orbit wyszly. Wszystko ma swoja
                    cene, uslugi medyczne nie sa tanie, ale sa jakies granice rozsadku i rynkowych
                    realiow. Wyobrazam sobie, ze place 250 lekarzowi za wizyte, ale pod warunkiem,
                    ze to profesor i jest onkologiem, ktory ma mi zycie uratowac, albo lepiej -
                    superchirurgiem ktory podejmie sie otworzyc moj beznadziejny mozg. Za
                    konsultacje na wysokim poziomie- wysoka cena, i to jest ok.
                    Ale u homeopaty?
                    Bo zrozumialam z tego co piszesz to jest zwyczajny koszt pierwszej wizyty,
                    takie wpisowe tak?
                    No bo, ze nie wiadomo czy Wam pomoze to jest chyba jasne dla wszystkich - nie
                    na kazdego to dziala.
                    Ja nie mowie zebys nie szla. Ale wyrazam swoje oburzenie wobec naciagactwa.
                    Podobne odczucia mialam placac za wozek i doplacajac 3,5 tys do chodzika.
                    Zlodziejstwo - bo to nie jest tyle warte.
                    Pozdrawiam Jo i naprawde powodzenia - obys miala efekty i nie pozalowala tej
                    kasy.
                    • jo5 Re: No to mnie zmobilizowałaś do pójścia jak chol 04.11.05, 07:25
                      Fajka, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja się z Toba zgadzam w 100%...
                      dopóki nie spojrzę na nieprzytomna Agatę. i w tym momencie mój zdrowy rozsądek
                      ulatuje gdzieś hen daleko. I dlatego potrzebny mi jest kop, żeby jednak nie dać
                      się naciągnąć :)))) Najgorsze jest to, że moja wiedza medyczne jest ciągle za
                      mała!! Ale jak patrzę na niektórych lekarzy, to widzę że większa nie jest:))
                      Tak na marginesie, to żeby utrzeć nosa tym pajacom ze sklepów rehabilitacyjnych
                      należałoby dotrzeć do producentów wózków, chodzików itp. bo co to za różnica
                      czy dopłacisz do chodzika 3500 zł czy tyle za niego zapłacisz - żadna, prawda?
                      A może nauczy trochę pokory pazernych pośredników.
                      A w kwestii neurochirurga - daruj sobie wywalanie kasy - nikt się nie
                      podejmie :)))))))))))))))
                      • fajka7 Jak zwykle kochana - cmok! ;-) n/t 04.11.05, 09:48
    • jo5 Poranna Kafffffka na forum :) z kulkami dzisiaj :) 03.11.05, 08:55
      Dziewuszki, gdzie Was wywiało??
      • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) z kulkami dzisi 03.11.05, 09:38
        Ja sobie na zapleczu cichutko siedze... Popijam herbatke i sie przysluchuje.
    • gabi11 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 04.11.05, 10:55
      Ojej ale tu dziś pustki. Chyba jestem pierwsza :)
      A ja siedzę właśnie w ogólnym chaosie i popijam zimną juz prawie kawkę. Robimy
      ogólno domowe przemeblowanie i mam w domu koszmarny bałagan.
      Poproszę ciacho jakieś na podniesienie poziomu energii i wracam do pracy.
      • iwpal Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.11.05, 08:03
        Pustki tu dzisiaj...
        Dziewczyny, to nie długi weekend!! Wstawać, do roboty!!
        • jo5 Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:51
          A tak na marginesie, to ja tu od 5 rano w pocie czoła przekładam dżemem
          morelowym maślane ciasteczka, bo wczoraj z Agatką upiekłyśmy.
          Kawa oczywiście na zamówienie :))
          • iwpal Re: Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:55
            Czy Ty dzisiaj chciałaś tajniaka udawać?? Że niby taka dyskretna obsługa??
            • jo5 JA nie udaję tajniaka, ja jestem tajniakiem :)))) 08.11.05, 07:15
              A wczoraj naprawiałam swoją dyskretną kamerę, bo mi jedna taka żmija
              opluła :DDDD
              • uma76 oj Jo... 08.11.05, 09:23
                stara ta kamera juz była i przekłamywała czasem! Więc tylko Ci pomogłam -
                mobilizacja-to jet to! ;oDDDDDDDDDDDD
                • jo5 Re: oj Jo... 08.11.05, 10:04
                  Dopiero teraz zauważyłam, że ta w Częstochowie też nie działa!!!! Oj, już ja
                  Wam dam bobu, czekajcie żmije, czekajcie, przyjdzie na Was kryska :DDDDD
                  Agata - biedaczko, na kręgosłup to zioła nie pomogą :((( Ale przez Ciebie
                  zainwestowałam w taką wielką księge o ziołach leczniczych i teraz ją
                  studiuję :))
                  • iwpal ziołami? w porządnych ludzi? 08.11.05, 11:51
                    Beziesz nas teraz truć tymi ziołami?
          • makoba Re: Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:56
            No pewnie, ze nie weekend. Jestem tak zarobiona, ze odezwac nie mam sie kiedy,
            ale jestem:) Jo, podkradlam pare tych ciasteczek:) rewelacja! Dawaj przepis
            Kochana, ale szybko! Ja dzis dla odmiany herbatke z cytrynka popijam. Na
            sniadanko polecam kanapki cudaki z rozmaitosciami:))
      • iza_luiza Re: tort i kolejka dla wszystkich !!! 08.11.05, 18:25
        Witajcie, ja powoli wygrzebuję się z dołka, w jaki zapędził mnie lewym
        sierpowym pewien lekarz :/
        dzisiaj zapraszam Was na tort urodzinowy, nie powiem ile świeczek, ale tort
        pysznościowy - z orzechami :)))
        i do tego winko jeszcze z Portugalii - czyli oryginalne Porto :)
        • tomczaczka A tort jeszcze został?????? 09.11.05, 07:20
          Bo jest mały tłumek chętnych bo z wina to już pewnie butelka została, Iza -
          zdrówka i wiele powodów do radości z maluchów i tych trochę większych też :))))
          • tomczaczka Re: A tort jeszcze został?????? 09.11.05, 07:22
            a świeczek zawsze 18
        • jo5 Iza :))) 09.11.05, 07:24
          Życzę CI, żebyś juz nigdy nie dała się zapędzić już żadnemu lekarzowi, no chyba
          żeby był wyjątkowo atrakcyjny ;))I żebyś czerpała radość z każdej chwili ze
          swoimi Dziećmi :))) I żebyś otworzyła dzisiaj jeszcze jedną butelkę tego
          porto :DDDDDDDD
          Buziaczki i uściski, jo
          • makoba Re: Iza :))) 09.11.05, 07:40
            Izunie, i my przylaczamy sie do zyczen. Duzo zdrowka, radosci i usmiechu. Od Ani
            wirtualny bukiecik kwiatkow <bukiecik>, a od Michalka <buziak> :)))
            • iza_luiza Re: Iza :))) 09.11.05, 12:27
              Bardzo Wam kochane dziękuję :)))
              mam jeszcze drugą buteleczkę Porto, ale sza !
              chętne zapraszam na zaplecze :P
              • uma76 już tu dawno czekam! 09.11.05, 13:25

                • makoba Re: już tu dawno czekam! 09.11.05, 13:48
                  a ja ugotowac obiadu nie moge, bo tu taki tlok sie zrobil.... :))) A miala byc
                  fasolka po bretonsku i ogorkowa...:))
                  • makoba Ale pustki... 10.11.05, 09:37
                    Pewnie po wczorajszej imprezie wszystkie kaca leczycie, co? :)
                    Zapraszam na swieza goraca kawe. Moze jeszcze wspomne, ze mamy juz oddzielna
                    sale dla milosniczek dymka :)
                    Dzisiaj w menu kotlety mielone, kasza gryczana i buraczki.
                    Za oknem niestety nieciekawie, wiec w kominku rozpalilam.
        • uma76 Re: tort i kolejka dla wszystkich !!! 09.11.05, 08:01
          Izka! Z okazji 17 urodzin (Jo - zapamiętaj s.i.e.d.e.m.n.a.s.t.y.c.h!!!)
          życzymy Ci wszystkiego tego, czego sobie sama życzysz!
          Buziaki
          a na tą drugą butlę to się choć trochę załapię?
          p.s. o ile jest jakaś druga butla ;oDDDDDDDDD
          • jo5 Uma a mam pamiętać, że na przyszły rok 18??? 09.11.05, 08:03
            Czy mam zapamięatć, że wszystkie mamy s.i.e.d.e.m.n.a.ś.c.i.e, żmijko :DDDDD
            • uma76 o.l.ł.e.j.s.s.i.e.d.e.m.n.a.ś.c.i .e.!!!!!!!!!!!!! 09.11.05, 10:38
              Kapito??!!??
          • kasik751 Druga butle ja przynioslam! 09.11.05, 09:51
            • makoba Re: Druga butle ja przynioslam! 09.11.05, 10:25
              No ladnie, od rana chlaja... Jestem oburzona, zniesmaczona, a tym bardziej, ze
              ja sie tylko na jedna lampke zalapalam :( buuuuu
              • aaga8 nalewka ewentualnie 09.11.05, 10:37
                ja po ostatnim weekendzie jestem abstynentka
                herbatka ziołowa i tyle
                dziecko mi chyba znowu zaczyna chorowac - to jakieś szaleństwo
                próbuję zrobić wywiad w przedszkolach okolicznych i też doprowadza mnie to do
                białości...
                Z tego wszystkiego zapomniałam o życzeniach
                ZDRÓWKA! A reszta sama sie ułoży
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.11.05, 09:18
      cześć dziewczynki
      troche mam wrazenie powrotu z zaswiatów...pykło mi na poważnie w kręgosłupie i
      dalej łupie
      szkoda gadać
      co do homeopatii to ja specjalnego nabożeństwa do niej nie mam
      trzymam się bardziej TMC czyli odżywiania właściwego i ziółek, choć to jest
      trudne do realizowania jezeli nie jest się konserwatywnym wielce bo wszyscy
      dookoła patrzą na mnie jak na wyrodną matkę
    • aaga8 zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 11:29
      jak go zwal tak go zwał ale dopadl nas definitywnie
      w zeszłym tygodniu kataralne zapalenie uszu - wyszliśmy na prostą, trzy dni w
      żłobku i od wczoraj kaszel i wymioty
      czekamy na przyjazd pani doktor...
      myśl o nadchodzących miesiącach zimowych napawa mnie przerazeniem
      • makoba Re: zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 13:34
        Aga, ucaluj Dzieciaczka. Bardzo przykre, ze tak choruje...
        Buziaki.
        • aaga8 Re: zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 14:58
          zakupiałam olejki i pędzę inhalować Zwierzaka
          póki co antybiotyku nie ma - będziemy walczyc do ostatniej krwi
          • baabcia Re: zaraz, czyli wielka bakteria 11.11.05, 22:27
            o homeopatii trzeba dużo poczytać, żeby choć troche wiedzieć. Mnie się udało
            kilka razy skorzystać z homeopatii z dobrym skutkiem. Ale jest równiez tak, ze
            pomaga rewelacyjnie ale potem dolegliwość wraca. Na katar i uszy Euphorbium
            compositum S
            krople do nosa, jak gardło to ten sam lek w kroplach do picia. Z tym lekiem mamy
            rewelacyjne doświadczenia. Ale jak ktos chce poważnie podejść do homeopatii to
            trzeba szukac leku konstytucyjnego a to łatwiej robic jesli wcześniej nie brało
            się żadnych hom. bo to zaciera obraz.
            Co do ceny za wizytę to przed zawałem pacjenta chroni tylko jedno wcześniej
            ustalić ile od nas moga chcieć.
            Z takich homeop. przydatnych zawsze to dla mnie arnica. Przy stłuczeniu i
            oczywiscie przy większych urazach mam firmy Boiron zawsze pod ręka. A oprócz
            tego zel z arniki - żadne guzy nie mają prawa się zrobić. No i jeszcze Traumell
            S firmy Heel - w kroplach niesmaczny! w tabletkach bez smaku. to też na
            wszelkie urazy.
            Wiadomo homeopata nie leczy takimi miksturami tylko pojedynczymi preparatami ale
            pewne jest to, ze musi mieć olbrzymią wiedze i cały czas się uczyć.
            Przy okazji moge powiedzieć, że usuniecie cukru z diety daje rewelacyjne efekty
            przy wielu schorzeniach alergiach paprzących się uszach czy łupierzu i to w
            pełni zgadza się z zaleceniami hom.
            A ja b.lubie słodycze , np Wz wielka jak tort może być.
            No dobra podzielę się, to na ile mam podzielić kawałków
    • uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.11.05, 09:15
      dzień dobry ślicznotki!!!!
      Zimnooooooooooooo!
      Kawyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!!
      • uma76 Makoba! 14.11.05, 10:34
        Żyjesz?!?
        wejdź na moja wizytówkę ;o))))
    • tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 11:20
      Kawy już nie pijecie czy co? Podnoszę wątek dentystyczny, dzisiaj rwanie 8 :0
      • uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 13:27
        trzymam kciuki za ząbka (a właściwie jego brak)! Ja właśnie siorbię earl greya
        i wcinam królewskie zs śliwkami! Mogę się podzielić, ale ostrzegam - od
        teściowej, więc nigdy nic nie wiadomo...
        • tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 13:45
          i już go nie ma, wszystko z pięć min. a boleć będzie z tydzień pewnie. Qrde
          boli jak ch..a. Zimny, tzn. lodowy okładzik poproszę
        • fajka7 Uma 15.11.05, 13:50
        • fajka7 jeszcze raz 15.11.05, 13:51
          cos sie slabo na gg udzielasz :) a tak sie zapowiadalo obiecujaco ;) cos Ci
          nawet napisalam na probe ale echo
          • uma76 Fajorko 15.11.05, 14:31
            to ja postaram się poprawić ;o)))))
            p.s. Tomaczka - okładzik z lodziku dla zbolałego dziąsełka już niese!
    • aaga8 w poszukiwaniu przedszkola...żalę się 16.11.05, 09:33
      mój synek chodzi obecnie do żłobka (na zmianę 3 dni z opiekunką 2 do żłobka)a od
      przyszłego roku chciałabym go puścić do przedszkola
      przedszkole integracyjne koło nas czynne w absurdalnych godzinach 8.30 - 15.45
      strasznie załuję bo mi się spodobało...
      szukam więc dalej
      i coraz bardziej sie załamuję - przedszkola o dobrej opinii są tak oblegane, że
      panie dyrektor robią łaskę rozmawiając z mamą potencjalnego przyszłego
      przedszkolaka, o pokazaniu pomieszczeń i opowiedzeniu cegos wiecej niż suche
      szczegóły można zapomnieć
      a chciałabym, żeby Jaś trafił do dobrych, mądrych Pań i fajnych dzieci....
      no i mam pustkę w głowie...
      mam nadzieję, że to stan przejściowy
      • monkastonka kawa w samotności :((((( ale z elkerkiem w tle 19.11.05, 18:28

        • aaga8 poniedziałkowym świtem... 21.11.05, 07:21
          słuchajcie dla mnie podwójne espresso
          Jasiek znów chory :-(
          pół nocy w plecy - a drugie pół i tak nie mogłam zasnąc bo nasłuchiwalam
          załamałam się - właściwie od miesiąca chorujemy....
          • uma76 Re: poniedziałkowym świtem... 21.11.05, 07:52
            my na czochu jedziemy nieustannie i niezmiennie - walimy potężnie, ale efekt
            nie-chorowania, jak na razie sie utrzymuje.... tfffu!
            A kafkę właśnie spożywam w towarzystwie sezonowego danio z kokosem...
            • monkastonka Nocna zmiana blusa jest tu kto???? ni ma :(((( 21.11.05, 22:01
              A ja mam takie dobre zapiekanki mniam
              ktoś jest chętny?
    • aaga8 kawa wyszła? 24.11.05, 08:06
      no jak słowo daję - co tutaj takie puchy?
      halo, pobudka
      ja wbrew założeniom wstępnym od trzech dni zasysam rano kawkę - Jańcio miał
      tydzień z gorączką co oznaczało nieprzespane noce - dzisiaj było już ok i niech
      tak zostanie
      to może na śniadanie omlet z syropem klonowym
      a potem jeszcze kawka z bitą śmietaną?
      na obiad dzisiaj pędzę do Green Way'a
      • makoba Re: kawa wyszła? 28.11.05, 21:30
        Ufff Jestem juz. Ale na razie nie obiecuje regularnych dyzurow. Uma, wizytowka
        suuuuuuuuuuper:)))) Pitu jest cudny! Buziaki.
    • aaga8 jak dobrze wstać skoro swit 01.12.05, 07:41
      normalnie wypiłam dzisiaj kawę o 6 -tej rano w domu wiedząc, że na Was ostatnio
      za bardzo liczyc nie można :-(
      i nawet mam dobry humor :-)
      to może przynajmniej na jakąś herbatkę ktoś zajrzy
      pusto, cicho
      • uma76 się melduję! 01.12.05, 08:24
        kawka zaliczona z wczorajszym ciasteczkiem! jeszcze trochę zostało po
        andrzejkach! ktoś reflektuje?
        • aaga8 Re: się melduję! 01.12.05, 09:44
          ma sie rozumieć
          ja właśnie zakupiłam trzy ciepluchne pączki
          niechętnie, ale mogę sie podzielić
          • uma76 zostały nędzne resztki! 01.12.05, 10:45
            małpo jedna!!! a ja tak lubię pączki... szczególnie z różanym nadzieniem i
            lukrem!!! a jak są do tego cieplutkie ......! mniam!
          • fajka7 3 paczki? Bog was opuscil?? 01.12.05, 16:25
            ja dzis trenuje barszcz z uszkami, a, tak dla przypomnienia :)
            • makoba Kawke raz :))) 02.12.05, 14:20
              A tak przy okazji, to mozecie zobaczyc jak moje "Maluchy" szalaly jesienia:)))
              Buziaki.
    • misiunka-elwira Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 12:34
      Witam serdecznie pisze się na mocna kawke bez ciasteczka-bo jestem grubiutka
      • uma76 ja też nie wiotka mimoza... 01.12.05, 12:45
        ... a jednak ciasteczko musi być do kafffki! Proszę, oto małokaloryczne z
        owocami, jeśli juz się upierasz misunko-elwirko!
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 13:24
      pączki były też z różą, też z advokatem, też z czekoladą i migdałami, ciepłe i
      pyszne - ale nie zeżarłam sama - koledzy pomogli
      uznałam dzisiaj że przerwa od odchudzania - idę po południu do dentysty to muszę
      mieć jakąś przyjemność srana
      no i bez obiadu - no przecież jakieś kalorie trzeba wrzucić
      poczułam sie jak w tłusty czwartek, czego i Wam dziewczynki życzę
      • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 13:33
        o kurcze, ale wyzerka mnie ominela :((( Zostal choc kawaleczek cieplego
        paczusia????????
        p.s. w mojej wizytowce wrzesniowe dzieciaki:) Jak bede miala chwilke, to wrzuce
        do galerii nowe fotki, bo wlasnie odebralam jesienne zdjecia.
        buziaki.
        M.
        • monzaw3 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 02.12.05, 17:52
          Dolaczam sie do tej kawki!
          O paczkach nawet nie mysle.
          A takie pyszne hmmm..
          buziaki Monika

    • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 02.12.05, 22:51
      ufff - przebrnelam przez te 300 postow- szczerze mowiac myslalam, ze bedzie
      wiecej, przez ostatni miesiac tylko 100...
      ale nie martwcie sie - wracam za tydzien, wiec nadrobimy
      wobec pojawiajacych sie plotek, ze moj wyjazd byl wirtualny - wysylalam co
      niektorym zdjecia, wiec niech zaswiadcza mojej uczciwosci
      mam juz nowe z Amsterdamu, Brukseli i z zeszlotygodniowej wycieczki w Highlandy
      Jesli chodzi o trunki, to po wizycie w Brukseli - tylko belgijskie piwo - Faro
      (smakuje jak szampan) czy Kriek (wisniowe, ale nie takie jak nasze smakowe,
      tylko piwo robione z wisni), podobnie Frambois (malinowe). Za to szkockie piwa
      sa paskudne, da sie tu pic jedynie cider (czyli jablczok).
    • monkastonka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 03.12.05, 16:33
      Dziś krokiety z pieczarkami i żółtym serem pół przedpołudnia smazyłam
      naleśniki ale opłacało się kto jednego??? pycha
      • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 03.12.05, 16:36
        to ja poprosze i jeszcze kawe z mlekiem, bo mi sie skonczylo i nie chce mi sie
        isc do sklepu
    • aaga8 hohoho 06.12.05, 09:47
      a swoją droga jakie dźwieki wydaje polski Mikołaj?
      Janio poszedł dzisiaj do żłobka z .....lalą, którą znalazł przy łóżeczku
      w weekend pieczemy ciasteczka
      fajnie, że idą święta
    • monkastonka czy jest tu jeszcze ktoś ze starej gwardii 20.12.05, 00:21
      Mam trochę pierników z jo'jowego przepisu rewelka
      chce ktos w kształcie konika z wzgórza robionego przez mojego kochanego Maczka?
      u mnie swięta daleko daleko..............
      • agabu Re: czy jest tu jeszcze ktoś ze starej gwardii 20.12.05, 10:31
        nie wiem, czy ja ze starej gwardii
        ale chciałam wam podrzucić najnowsze pytanie macia.
        opiekunka uczy go kolęd, i wczoraj po moim powrocie do domu Macio
        zapytał "mamo, a co to jest panna czysta" (to z "dzisiaj w betlejem").
        na szczęscie wystarczyła mu odpowiedź "dziewica maciu, dziewica"
        • makoba jestem, jestem, ale 20.12.05, 10:41
          zeby odrazu stara (gwardia)? ;)) Monka, dawaj tego Maczkowego pierniczka!
          Chetnie sprobuje wypiekow takiego przystojniaka:)
          Aga, no ladnie, w tym wieku o dziewicach z dzieckiem gadac...
          Ja taka rozmowe przeprowadzalam z corka jak 9 lat skonczyla:)
          Zadko teraz tu bywam, ale zagladam z sentymentem. Mozecie na mnie liczyc.
          Lece do dzieciakow, bo sa chore, bez humorow i wlasnie sie gryza...
          Buziaki.
          Marta
          • mami2 najstarsza;) 20.12.05, 12:59
            Melduje się:)
            Młody jak nie spał w nocy, tak nie spi, nerwowy na maxa, ja już odpuściłam,
            albo inaczej, dopuściłam świadomość ze się nie wyśpię przez najbliższe
            lata....za to jadaczka mu się nie zamyka:)Wczoraj w telewizorni usłyszał ze ma
            być program z Lechem Kaczyńskim i powtarza: " Lech Kaczyński, Lech Kaczyński"-
            nie no fanatyka w domu nie zniose;)Na to Milena powala mnie tekstem" Mamo , ale
            dlaczego Lech Kaczyński? A czemu tego programu nie będzie z naszym prezydentem?
            Ja: "Tzn. z jakim? Ona: "No z naszym, Donaldem". No i tu nastąpiła seria
            wywodów, jak to Donald nie został przezydentem...Ona:" Mamo, pewnie mu się uda
            następnym razem"...:)
            To tak tylko żeby się przypomnieć, że żyjemy:)
            Aha. Wesołych Świąt wszystkim!
            • uma76 Re: najstarsza;) 20.12.05, 13:04
              ja też jestem, co prawda przelotem i w biegu, ale jestem...
              buziaki
    • monkastonka WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.05, 09:17
      Kochane życzę wam cieplutkich rodzinnych pachnących choinką świąt Bożego
      Narodzenia, wspaniałych prezentów i wszystkiego naj naj
      naj..................................
    • aaga8 wesołych... 23.12.05, 09:20
      ...Świąt, pachnących pierniczkami i choinką, rozbrzmiewających śmiechem,
      spokojnych i radosnych.
      Z podrowieniami,
      a
      • iza_luiza Re: wesołych... 23.12.05, 13:51
        I ja się dołączam do życzeń, zdrowych i wesołych świąt dziewczynki w ciepłym
        świetle domowego ogniska, cudownych prezentów, samych smakołyków no i miejcie
        litość nad tym nieszczęsnym karpiem....
        • makoba Re: wesołych... 23.12.05, 15:45
          A ja Wam zycze pogody ducha mimo wszystko, usmiechu na codzien mimo wszystko,
          cierpliwosci, wiary w siebie, wsparcia najblizszych i oddanych przyjaciol. Niech
          nowonarodzone Dzieciatko wprowadzi do Waszych domow spokój, szczescie i milosc.
          Przytulam Was mocno.
          Marta.
          • makoba widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:13
            Co tam u Was Kochana? Jak po sietach? Masz to gg?;)
            • uma76 Re: widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:31
              no jestem, jestem, ale sie rozpękam z przeżarcia...
              Mój komputer jest takim wrakiem, że tylko w pracy mi zostaje ta przyjemność...
              Nawet się go sformatować nie da, bo mówi, że mu jakiegoś czegos brakuje ...
              biedak, chyba się podda... a u mnie w pracy gg mamy zablokowane.. Pocztę
              sprawdziłam! Ale juz to sama wczesniej znalazłam ;-))
              • makoba Re: widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:36
                no to jak znalazlas, to jestes na biezaco:)
                Sciskam Was mocno!
          • makoba Uma, sprawdz poczte n/t 29.12.05, 11:16

            • gabi11 Co nowego w Nowym Roku? 05.01.06, 21:40

            • gabi11 Re: Uma, sprawdz poczte n/t 05.01.06, 21:44
              Witajcie.
              Coś tu tak cicho, pusto.
              A ja jestem ciekawa co u was...

              Myśmy sylwestra spędzili na spokojnie- w domciu. Maluch przespał całą noc. nie
              zbudziły odgłosy petad. Pochrapywał tylko i przewracał sie z boku na bok :)
              A ja po tych całych świątecznych obżarstwach to chyba z 2 kilo przybrałam. ale
              nic a nic sie tym nie przejmuje.

              Pozdrawiam
              Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka