fajka7 I ja chce blysnac- zapraszam na gulasz z WIELORYBA 30.10.05, 15:53 przysiegam, ze wlasnie jestem w trakcie przygotowywania dania z najprawdziwszego walenia (mam nadzieje, ze biedaczek nie byl pod ochrona) Odpowiedz Link
tomczaczka Jak miło że sama się nie furumuję 30.10.05, 16:03 chętnie chętnie ale może za godzinkę bo wciągnęłam właśnie pieczoną karkówę z frytaskami i muszę odleżeć, a jak go upolowałaś pagajem w łep? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Jak miło że sama się nie furumuję 30.10.05, 16:15 o Tomczaczka jak milo! bylam pewna, ze wszystkie polujecie na cmentarzu! Otoz wieloryb przyjechal do mnie sam, samochodem i prawie z wlasnej woli :) I ponoc przyjechal najlepszy kawalek, ale skad ja mam wiedziec, czego to wycinek - byla dolaczona mapka wielorybam, ale sie na niej zgubilam :)) Odpowiedz Link
makoba Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 30.10.05, 19:54 No wlasnie... Jak to smakuje? Ja tez bym chiala. Zostalo jeszcze troszke??? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 00:39 Hmm, najogolniej rzecz ujmujac szkoda tego wieloryba bylo tluc, jesli mialoby to sluzyc li tylko konsumpcji, bo delikates to zaden nie jest. Mieso ciemnoczerwone, troche ciemniejsze od wolowiny i mocno krwiste - gdyby nie wiedziec, ze to wieloryb, klocilabym sie, ze to na bank jakas stara krowa. Mimo serdecznego duszenia - dosc twarde, np. za twarde dla rycerza, ktory krowi gulasz łupie na miski. Wchodzi w zeby. :)) A smak... hmm, wolowina z nuta watrobki, czyli tranu. Najlepsze wyszly warzywa, ktore dorzucilam pod koniec i tu zrobie reklame mrozonek firmy FELCO - zreszta ponoc tez norweska, jak rzeczony wieloryb, swietne mieszanki warzyw dobrej jakosci i w srodku wygladaja jak na zdjeciu na opakowaniu. Szczegolnie lubie pomieszac ze soba Azje oraz Country - wtedy mam wszsytkie warzywa swiata, a jak kolorowo na talerzu. Odpowiedz Link
baabcia Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 10:57 troszkę Ci zeszło z tym kawałkiem wieloryba - już po północy opisywałaś. A skąd się bierze przepis na wieloryba? pomijam ofiarodawcę. Ciekawe czy ktoś błyśnie orginalniejszym daniem? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Fajka i jak niezły? Nie bądz żyła daj kawałek 01.11.05, 16:27 Hej babcia - tu nie ma zadnej tajemnicy. Wieloryba kupil moj maz w sklepie w Norwegii i przywiozl do domu. Byl zamrozony jak u nas produkty firmy Frosta. W opakowaniu byla mapka wieloryba z podzialem na wojewodztwa czyli szynki, schaby i karkowki oraz ksiazeczka z przepisami. Wszystkie przepisy analogiczne do naszych wolowych czyli gulasz, bitki, zrazy, rosftbef oraz tatar. Ogolnie no problem, gdy sie zna norweski, a ja akurat znam ;) Odpowiedz Link
jo5 Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 08:23 Bo ja bym jednak spróbowała :) Ostatnio w ramach uodparniania Agaty podaję Jej tran, którego sama - wredna matka nawet nie tknęłam, a tak moze sobie wyrobię pogląd jakie to świństwo podaję mojemu dziecku :)) A dla Was od Mamusi przywiozłam drożdżówkę z kruszonką :)) Na maśle i prawdziwym wiejskim mleku!!!! A tak na marginesie - jak Wasze dzieciaczki, bo moje znów zaraz dopadł :(( Odpowiedz Link
iwpal Re: Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 08:57 Tran to z rekina, mięso rekina tez jest dobre, tylko trochę twardawe (chyba tak jak ten wieloryb); ale to z kruszonką to chętnie (a mamusia dobrze piecze?) Odpowiedz Link
makoba Re: Został jeszcze kawałek tego wieloryba?? 02.11.05, 09:09 Jo, daj kawalek, ja to lasuch na ciasta jestem straszny. Pewnie dlatego nie moge schudnac...:) Odpowiedz Link
fajka7 Iwonka 02.11.05, 10:12 Tran - ciekly tluszcz otrzymywany z ryb, gl. z watroby dorsza i tkanki tluszczowej karmazyna, a takze z wielorybow. Tak mowi encyklopedia PWN dosc aktualna. A to z rekina co ostatnio jest do kupienia w aptekach pod nazwa ecomer badz iskial to pewnie pochodna, bo ogolnie chodzi, zeby to byl tluszcz morski jak sadze :)) I dlaczego wieloryb nazywa sie wieloryb skoro on jest nie jest ryb ?? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Iwonka 02.11.05, 12:10 mnie tez sie przydalo, bo tak do konca to nie bylam pewna jak to jest z tym tranem :)) Odpowiedz Link
a_mloda5 pusto ;-( 02.11.05, 12:14 Co tak puściutko dzisiaj????Nie ma się z kim kawy napić :-(A tak nie lubię pić sama.No i mam jeszcze snikersa mniam mniam. Odpowiedz Link
jo5 Re: pusto ;-( 02.11.05, 12:44 gdzie pusto, gdzie pusto - znowu na zapleczu wszystkie w karty grają ;)) a ja donoszę kwaszone ogórki do..., no same wiecie do czego :)) Odpowiedz Link
uma76 czeee.... 02.11.05, 13:27 laleczki! Ja jestem wrak człowieka... ja cały długi zapiątek walczyłam... no wiecie.. z tym, co to jo do tego kwaszone donosi! ło matko! ojoj...ciiiii.... Odpowiedz Link
makoba Re: czeee.... 02.11.05, 13:31 Basienko, biedactwo... Masz kefirek dzieciaku. Muzyczke sciszylam, kompresy Ci niose. A wogole to zla jestem, bo myslalam, ze sobie juz od listopada za darmoche pogadam, a tu wlasnie sie okazalo, ze to dopiero od grudnia... Ehhhh... Odpowiedz Link
jo5 Re: no miejmy nadzieję że do kanapek ze smalcem : 02.11.05, 13:42 Biedna Uma, wątroba Ją boli od tego smalcu ;)))))) A dzieweczki gdzie jest Agata? Ja tu mam do Niej listę pytań a Ona się pewnie masuje gdzieś w zaciszu :)) Odpowiedz Link
jo5 Ratujcie !!!!!! 02.11.05, 14:06 Postanowiłam rozpocząć leczyć moje dzieci cukrem pudrem i umówiłam się na pierwszą wizytę i właśnie mnie zabiła kwota :(((( Dajcie coś na ocucenie ;) Odpowiedz Link
tomczaczka Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarczy???? 02.11.05, 14:37 co? CUKREM PUDREM? o co idzie z tym słodzeniem, napisz coś jak odżyjesz? Odpowiedz Link
jo5 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 02.11.05, 14:53 postanowiłam pójśc do homeopaty i bardzo miły Pan doktor mnie poinformował ile to u Niego kosztuje!!! Myśłałam, że padnę ale i tak pójdę, bo przecież Mali nie mogą jeść antybiotyków jak cukierki pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
fajka7 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 02.11.05, 21:23 no wlasnie oni doja zupelnie bez umiaru i wkurza mnie to kiedys tez chodzilismy z rycerzem do takiego jednego, ale mnie tak wkurzyl, ze dla zasady dalam sobie z nim spokoj: po pierwsze nie chcial wypisywac recept na kontynuacje kuracji tylko kazal przychodzic na niby-wizyte kontrolna po czym kasowal za recepte kilkadziesiat zl a druga sprawa - ktoregos razu chcialam, zeby i mnie obadal i sie wkurzylam ostro, bo nie oczekiwalam, ze podciagnie mnie pod wizyte dziecka, ale oczekiwalam, ze troche hurtowo nas potraktuje a potraktowal 2 razy 70zl, czyli wyszlam szczyszona o 140zl plus kilka stow na recepty no to podziekowalam za te kuracje, bo zbyt malo spektakularne efekty przynosi, w porownaniu z kosztami ale Jo walcz dzielnie, ja w sumie wierze w te leki, zdarzylo mi sie widziec, ze dzialaja :)) Odpowiedz Link
jo5 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 03.11.05, 08:54 Fajka!!! Jakby On chciał 70 zł od łebka to ja nie podnosiłabym takiego larum!!! Ja naprawdę byłam przygotowana, że to będzie kwota rzędu 100-150 zł. A tu - 250,00 zł za pierwszą wizytę!!!! Dobrze, że siedziałam!!! Najgorsze jest to, że moja wiara w homeopatię jest znikoma, ale moja Siostra tak leczy swoje dzieciaki i faktycznie przestały chorować!!! Ale za to później podpisuje się umowę i kosztuje to 70 zł miesięcznie abonamentem i ilość wizyt tudzież telefonów jest nieograniczona. Bardzo bym chciała, żeby to przyniosło efekt, tylko przeraża mnie 500 zł na początek + leki!! A Wam efekty przynosiło znikome czy żadne?? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Wiaderko wody z lodem, proszę bardzo wystarcz 03.11.05, 09:59 Wiesz co - u nas to bylo 3 lata temu i nie bylo zadnych abonamentow, ale niewazne - ta kwota jest zlodziejska moim zdaniem. Ja nie toleruje, gdy sie mnie okrada na moich wlasnych oczach, bo przepraszam te 250zl to za co niby? tak konkretnie za co? za wywiad, ktory potrwa pol godziny? Jesli chodzi o leki ktore dostawal rycerz nie widzialam zadnych efektow oprocz tych, ktore widziec chcialam czyli zwiekszenie aktywnosci. Teraz z perpektywy wiem, ze to bzdury. Natomiast zdarzylo mi sie przyjmowac jakies takie na przeziebienie i poprawa byla, wiec nie wiem. Czytalam troche o tym i lektury wynika jasno, ze to oszustwo, ale skoro dziala to w sumie niewazne, prawda? W kazdym razie wasz doktorek to typ zlodzieja jak w morde, takich lekarzy nie znosze ;) Powodzenia Odpowiedz Link
fajka7 Re: No to mnie zmobilizowałaś do pójścia jak chol 03.11.05, 16:52 Sorry ale jak zaspiewalas te 250 to mi galy z orbit wyszly. Wszystko ma swoja cene, uslugi medyczne nie sa tanie, ale sa jakies granice rozsadku i rynkowych realiow. Wyobrazam sobie, ze place 250 lekarzowi za wizyte, ale pod warunkiem, ze to profesor i jest onkologiem, ktory ma mi zycie uratowac, albo lepiej - superchirurgiem ktory podejmie sie otworzyc moj beznadziejny mozg. Za konsultacje na wysokim poziomie- wysoka cena, i to jest ok. Ale u homeopaty? Bo zrozumialam z tego co piszesz to jest zwyczajny koszt pierwszej wizyty, takie wpisowe tak? No bo, ze nie wiadomo czy Wam pomoze to jest chyba jasne dla wszystkich - nie na kazdego to dziala. Ja nie mowie zebys nie szla. Ale wyrazam swoje oburzenie wobec naciagactwa. Podobne odczucia mialam placac za wozek i doplacajac 3,5 tys do chodzika. Zlodziejstwo - bo to nie jest tyle warte. Pozdrawiam Jo i naprawde powodzenia - obys miala efekty i nie pozalowala tej kasy. Odpowiedz Link
jo5 Re: No to mnie zmobilizowałaś do pójścia jak chol 04.11.05, 07:25 Fajka, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja się z Toba zgadzam w 100%... dopóki nie spojrzę na nieprzytomna Agatę. i w tym momencie mój zdrowy rozsądek ulatuje gdzieś hen daleko. I dlatego potrzebny mi jest kop, żeby jednak nie dać się naciągnąć :)))) Najgorsze jest to, że moja wiedza medyczne jest ciągle za mała!! Ale jak patrzę na niektórych lekarzy, to widzę że większa nie jest:)) Tak na marginesie, to żeby utrzeć nosa tym pajacom ze sklepów rehabilitacyjnych należałoby dotrzeć do producentów wózków, chodzików itp. bo co to za różnica czy dopłacisz do chodzika 3500 zł czy tyle za niego zapłacisz - żadna, prawda? A może nauczy trochę pokory pazernych pośredników. A w kwestii neurochirurga - daruj sobie wywalanie kasy - nikt się nie podejmie :))))))))))))))) Odpowiedz Link
jo5 Poranna Kafffffka na forum :) z kulkami dzisiaj :) 03.11.05, 08:55 Dziewuszki, gdzie Was wywiało?? Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) z kulkami dzisi 03.11.05, 09:38 Ja sobie na zapleczu cichutko siedze... Popijam herbatke i sie przysluchuje. Odpowiedz Link
gabi11 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 04.11.05, 10:55 Ojej ale tu dziś pustki. Chyba jestem pierwsza :) A ja siedzę właśnie w ogólnym chaosie i popijam zimną juz prawie kawkę. Robimy ogólno domowe przemeblowanie i mam w domu koszmarny bałagan. Poproszę ciacho jakieś na podniesienie poziomu energii i wracam do pracy. Odpowiedz Link
iwpal Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.11.05, 08:03 Pustki tu dzisiaj... Dziewczyny, to nie długi weekend!! Wstawać, do roboty!! Odpowiedz Link
jo5 Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:51 A tak na marginesie, to ja tu od 5 rano w pocie czoła przekładam dżemem morelowym maślane ciasteczka, bo wczoraj z Agatką upiekłyśmy. Kawa oczywiście na zamówienie :)) Odpowiedz Link
iwpal Re: Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:55 Czy Ty dzisiaj chciałaś tajniaka udawać?? Że niby taka dyskretna obsługa?? Odpowiedz Link
jo5 JA nie udaję tajniaka, ja jestem tajniakiem :)))) 08.11.05, 07:15 A wczoraj naprawiałam swoją dyskretną kamerę, bo mi jedna taka żmija opluła :DDDD Odpowiedz Link
uma76 oj Jo... 08.11.05, 09:23 stara ta kamera juz była i przekłamywała czasem! Więc tylko Ci pomogłam - mobilizacja-to jet to! ;oDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
jo5 Re: oj Jo... 08.11.05, 10:04 Dopiero teraz zauważyłam, że ta w Częstochowie też nie działa!!!! Oj, już ja Wam dam bobu, czekajcie żmije, czekajcie, przyjdzie na Was kryska :DDDDD Agata - biedaczko, na kręgosłup to zioła nie pomogą :((( Ale przez Ciebie zainwestowałam w taką wielką księge o ziołach leczniczych i teraz ją studiuję :)) Odpowiedz Link
iwpal ziołami? w porządnych ludzi? 08.11.05, 11:51 Beziesz nas teraz truć tymi ziołami? Odpowiedz Link
makoba Re: Wiemy, że nie weekend :((((((( 07.11.05, 08:56 No pewnie, ze nie weekend. Jestem tak zarobiona, ze odezwac nie mam sie kiedy, ale jestem:) Jo, podkradlam pare tych ciasteczek:) rewelacja! Dawaj przepis Kochana, ale szybko! Ja dzis dla odmiany herbatke z cytrynka popijam. Na sniadanko polecam kanapki cudaki z rozmaitosciami:)) Odpowiedz Link
iza_luiza Re: tort i kolejka dla wszystkich !!! 08.11.05, 18:25 Witajcie, ja powoli wygrzebuję się z dołka, w jaki zapędził mnie lewym sierpowym pewien lekarz :/ dzisiaj zapraszam Was na tort urodzinowy, nie powiem ile świeczek, ale tort pysznościowy - z orzechami :))) i do tego winko jeszcze z Portugalii - czyli oryginalne Porto :) Odpowiedz Link
tomczaczka A tort jeszcze został?????? 09.11.05, 07:20 Bo jest mały tłumek chętnych bo z wina to już pewnie butelka została, Iza - zdrówka i wiele powodów do radości z maluchów i tych trochę większych też :)))) Odpowiedz Link
jo5 Iza :))) 09.11.05, 07:24 Życzę CI, żebyś juz nigdy nie dała się zapędzić już żadnemu lekarzowi, no chyba żeby był wyjątkowo atrakcyjny ;))I żebyś czerpała radość z każdej chwili ze swoimi Dziećmi :))) I żebyś otworzyła dzisiaj jeszcze jedną butelkę tego porto :DDDDDDDD Buziaczki i uściski, jo Odpowiedz Link
makoba Re: Iza :))) 09.11.05, 07:40 Izunie, i my przylaczamy sie do zyczen. Duzo zdrowka, radosci i usmiechu. Od Ani wirtualny bukiecik kwiatkow <bukiecik>, a od Michalka <buziak> :))) Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Iza :))) 09.11.05, 12:27 Bardzo Wam kochane dziękuję :))) mam jeszcze drugą buteleczkę Porto, ale sza ! chętne zapraszam na zaplecze :P Odpowiedz Link
makoba Re: już tu dawno czekam! 09.11.05, 13:48 a ja ugotowac obiadu nie moge, bo tu taki tlok sie zrobil.... :))) A miala byc fasolka po bretonsku i ogorkowa...:)) Odpowiedz Link
makoba Ale pustki... 10.11.05, 09:37 Pewnie po wczorajszej imprezie wszystkie kaca leczycie, co? :) Zapraszam na swieza goraca kawe. Moze jeszcze wspomne, ze mamy juz oddzielna sale dla milosniczek dymka :) Dzisiaj w menu kotlety mielone, kasza gryczana i buraczki. Za oknem niestety nieciekawie, wiec w kominku rozpalilam. Odpowiedz Link
uma76 Re: tort i kolejka dla wszystkich !!! 09.11.05, 08:01 Izka! Z okazji 17 urodzin (Jo - zapamiętaj s.i.e.d.e.m.n.a.s.t.y.c.h!!!) życzymy Ci wszystkiego tego, czego sobie sama życzysz! Buziaki a na tą drugą butlę to się choć trochę załapię? p.s. o ile jest jakaś druga butla ;oDDDDDDDDD Odpowiedz Link
jo5 Uma a mam pamiętać, że na przyszły rok 18??? 09.11.05, 08:03 Czy mam zapamięatć, że wszystkie mamy s.i.e.d.e.m.n.a.ś.c.i.e, żmijko :DDDDD Odpowiedz Link
makoba Re: Druga butle ja przynioslam! 09.11.05, 10:25 No ladnie, od rana chlaja... Jestem oburzona, zniesmaczona, a tym bardziej, ze ja sie tylko na jedna lampke zalapalam :( buuuuu Odpowiedz Link
aaga8 nalewka ewentualnie 09.11.05, 10:37 ja po ostatnim weekendzie jestem abstynentka herbatka ziołowa i tyle dziecko mi chyba znowu zaczyna chorowac - to jakieś szaleństwo próbuję zrobić wywiad w przedszkolach okolicznych i też doprowadza mnie to do białości... Z tego wszystkiego zapomniałam o życzeniach ZDRÓWKA! A reszta sama sie ułoży Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.11.05, 09:18 cześć dziewczynki troche mam wrazenie powrotu z zaswiatów...pykło mi na poważnie w kręgosłupie i dalej łupie szkoda gadać co do homeopatii to ja specjalnego nabożeństwa do niej nie mam trzymam się bardziej TMC czyli odżywiania właściwego i ziółek, choć to jest trudne do realizowania jezeli nie jest się konserwatywnym wielce bo wszyscy dookoła patrzą na mnie jak na wyrodną matkę Odpowiedz Link
aaga8 zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 11:29 jak go zwal tak go zwał ale dopadl nas definitywnie w zeszłym tygodniu kataralne zapalenie uszu - wyszliśmy na prostą, trzy dni w żłobku i od wczoraj kaszel i wymioty czekamy na przyjazd pani doktor... myśl o nadchodzących miesiącach zimowych napawa mnie przerazeniem Odpowiedz Link
makoba Re: zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 13:34 Aga, ucaluj Dzieciaczka. Bardzo przykre, ze tak choruje... Buziaki. Odpowiedz Link
aaga8 Re: zaraz, czyli wielka bakteria 10.11.05, 14:58 zakupiałam olejki i pędzę inhalować Zwierzaka póki co antybiotyku nie ma - będziemy walczyc do ostatniej krwi Odpowiedz Link
baabcia Re: zaraz, czyli wielka bakteria 11.11.05, 22:27 o homeopatii trzeba dużo poczytać, żeby choć troche wiedzieć. Mnie się udało kilka razy skorzystać z homeopatii z dobrym skutkiem. Ale jest równiez tak, ze pomaga rewelacyjnie ale potem dolegliwość wraca. Na katar i uszy Euphorbium compositum S krople do nosa, jak gardło to ten sam lek w kroplach do picia. Z tym lekiem mamy rewelacyjne doświadczenia. Ale jak ktos chce poważnie podejść do homeopatii to trzeba szukac leku konstytucyjnego a to łatwiej robic jesli wcześniej nie brało się żadnych hom. bo to zaciera obraz. Co do ceny za wizytę to przed zawałem pacjenta chroni tylko jedno wcześniej ustalić ile od nas moga chcieć. Z takich homeop. przydatnych zawsze to dla mnie arnica. Przy stłuczeniu i oczywiscie przy większych urazach mam firmy Boiron zawsze pod ręka. A oprócz tego zel z arniki - żadne guzy nie mają prawa się zrobić. No i jeszcze Traumell S firmy Heel - w kroplach niesmaczny! w tabletkach bez smaku. to też na wszelkie urazy. Wiadomo homeopata nie leczy takimi miksturami tylko pojedynczymi preparatami ale pewne jest to, ze musi mieć olbrzymią wiedze i cały czas się uczyć. Przy okazji moge powiedzieć, że usuniecie cukru z diety daje rewelacyjne efekty przy wielu schorzeniach alergiach paprzących się uszach czy łupierzu i to w pełni zgadza się z zaleceniami hom. A ja b.lubie słodycze , np Wz wielka jak tort może być. No dobra podzielę się, to na ile mam podzielić kawałków Odpowiedz Link
uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.11.05, 09:15 dzień dobry ślicznotki!!!! Zimnooooooooooooo! Kawyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 11:20 Kawy już nie pijecie czy co? Podnoszę wątek dentystyczny, dzisiaj rwanie 8 :0 Odpowiedz Link
uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 13:27 trzymam kciuki za ząbka (a właściwie jego brak)! Ja właśnie siorbię earl greya i wcinam królewskie zs śliwkami! Mogę się podzielić, ale ostrzegam - od teściowej, więc nigdy nic nie wiadomo... Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.11.05, 13:45 i już go nie ma, wszystko z pięć min. a boleć będzie z tydzień pewnie. Qrde boli jak ch..a. Zimny, tzn. lodowy okładzik poproszę Odpowiedz Link
fajka7 jeszcze raz 15.11.05, 13:51 cos sie slabo na gg udzielasz :) a tak sie zapowiadalo obiecujaco ;) cos Ci nawet napisalam na probe ale echo Odpowiedz Link
uma76 Fajorko 15.11.05, 14:31 to ja postaram się poprawić ;o))))) p.s. Tomaczka - okładzik z lodziku dla zbolałego dziąsełka już niese! Odpowiedz Link
aaga8 w poszukiwaniu przedszkola...żalę się 16.11.05, 09:33 mój synek chodzi obecnie do żłobka (na zmianę 3 dni z opiekunką 2 do żłobka)a od przyszłego roku chciałabym go puścić do przedszkola przedszkole integracyjne koło nas czynne w absurdalnych godzinach 8.30 - 15.45 strasznie załuję bo mi się spodobało... szukam więc dalej i coraz bardziej sie załamuję - przedszkola o dobrej opinii są tak oblegane, że panie dyrektor robią łaskę rozmawiając z mamą potencjalnego przyszłego przedszkolaka, o pokazaniu pomieszczeń i opowiedzeniu cegos wiecej niż suche szczegóły można zapomnieć a chciałabym, żeby Jaś trafił do dobrych, mądrych Pań i fajnych dzieci.... no i mam pustkę w głowie... mam nadzieję, że to stan przejściowy Odpowiedz Link
aaga8 poniedziałkowym świtem... 21.11.05, 07:21 słuchajcie dla mnie podwójne espresso Jasiek znów chory :-( pół nocy w plecy - a drugie pół i tak nie mogłam zasnąc bo nasłuchiwalam załamałam się - właściwie od miesiąca chorujemy.... Odpowiedz Link
uma76 Re: poniedziałkowym świtem... 21.11.05, 07:52 my na czochu jedziemy nieustannie i niezmiennie - walimy potężnie, ale efekt nie-chorowania, jak na razie sie utrzymuje.... tfffu! A kafkę właśnie spożywam w towarzystwie sezonowego danio z kokosem... Odpowiedz Link
monkastonka Nocna zmiana blusa jest tu kto???? ni ma :(((( 21.11.05, 22:01 A ja mam takie dobre zapiekanki mniam ktoś jest chętny? Odpowiedz Link
aaga8 kawa wyszła? 24.11.05, 08:06 no jak słowo daję - co tutaj takie puchy? halo, pobudka ja wbrew założeniom wstępnym od trzech dni zasysam rano kawkę - Jańcio miał tydzień z gorączką co oznaczało nieprzespane noce - dzisiaj było już ok i niech tak zostanie to może na śniadanie omlet z syropem klonowym a potem jeszcze kawka z bitą śmietaną? na obiad dzisiaj pędzę do Green Way'a Odpowiedz Link
makoba Re: kawa wyszła? 28.11.05, 21:30 Ufff Jestem juz. Ale na razie nie obiecuje regularnych dyzurow. Uma, wizytowka suuuuuuuuuuper:)))) Pitu jest cudny! Buziaki. Odpowiedz Link
aaga8 jak dobrze wstać skoro swit 01.12.05, 07:41 normalnie wypiłam dzisiaj kawę o 6 -tej rano w domu wiedząc, że na Was ostatnio za bardzo liczyc nie można :-( i nawet mam dobry humor :-) to może przynajmniej na jakąś herbatkę ktoś zajrzy pusto, cicho Odpowiedz Link
uma76 się melduję! 01.12.05, 08:24 kawka zaliczona z wczorajszym ciasteczkiem! jeszcze trochę zostało po andrzejkach! ktoś reflektuje? Odpowiedz Link
aaga8 Re: się melduję! 01.12.05, 09:44 ma sie rozumieć ja właśnie zakupiłam trzy ciepluchne pączki niechętnie, ale mogę sie podzielić Odpowiedz Link
uma76 zostały nędzne resztki! 01.12.05, 10:45 małpo jedna!!! a ja tak lubię pączki... szczególnie z różanym nadzieniem i lukrem!!! a jak są do tego cieplutkie ......! mniam! Odpowiedz Link
fajka7 3 paczki? Bog was opuscil?? 01.12.05, 16:25 ja dzis trenuje barszcz z uszkami, a, tak dla przypomnienia :) Odpowiedz Link
makoba Kawke raz :))) 02.12.05, 14:20 A tak przy okazji, to mozecie zobaczyc jak moje "Maluchy" szalaly jesienia:))) Buziaki. Odpowiedz Link
misiunka-elwira Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 12:34 Witam serdecznie pisze się na mocna kawke bez ciasteczka-bo jestem grubiutka Odpowiedz Link
uma76 ja też nie wiotka mimoza... 01.12.05, 12:45 ... a jednak ciasteczko musi być do kafffki! Proszę, oto małokaloryczne z owocami, jeśli juz się upierasz misunko-elwirko! Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 13:24 pączki były też z różą, też z advokatem, też z czekoladą i migdałami, ciepłe i pyszne - ale nie zeżarłam sama - koledzy pomogli uznałam dzisiaj że przerwa od odchudzania - idę po południu do dentysty to muszę mieć jakąś przyjemność srana no i bez obiadu - no przecież jakieś kalorie trzeba wrzucić poczułam sie jak w tłusty czwartek, czego i Wam dziewczynki życzę Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 01.12.05, 13:33 o kurcze, ale wyzerka mnie ominela :((( Zostal choc kawaleczek cieplego paczusia???????? p.s. w mojej wizytowce wrzesniowe dzieciaki:) Jak bede miala chwilke, to wrzuce do galerii nowe fotki, bo wlasnie odebralam jesienne zdjecia. buziaki. M. Odpowiedz Link
monzaw3 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 02.12.05, 17:52 Dolaczam sie do tej kawki! O paczkach nawet nie mysle. A takie pyszne hmmm.. buziaki Monika Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 02.12.05, 22:51 ufff - przebrnelam przez te 300 postow- szczerze mowiac myslalam, ze bedzie wiecej, przez ostatni miesiac tylko 100... ale nie martwcie sie - wracam za tydzien, wiec nadrobimy wobec pojawiajacych sie plotek, ze moj wyjazd byl wirtualny - wysylalam co niektorym zdjecia, wiec niech zaswiadcza mojej uczciwosci mam juz nowe z Amsterdamu, Brukseli i z zeszlotygodniowej wycieczki w Highlandy Jesli chodzi o trunki, to po wizycie w Brukseli - tylko belgijskie piwo - Faro (smakuje jak szampan) czy Kriek (wisniowe, ale nie takie jak nasze smakowe, tylko piwo robione z wisni), podobnie Frambois (malinowe). Za to szkockie piwa sa paskudne, da sie tu pic jedynie cider (czyli jablczok). Odpowiedz Link
monkastonka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 03.12.05, 16:33 Dziś krokiety z pieczarkami i żółtym serem pół przedpołudnia smazyłam naleśniki ale opłacało się kto jednego??? pycha Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 03.12.05, 16:36 to ja poprosze i jeszcze kawe z mlekiem, bo mi sie skonczylo i nie chce mi sie isc do sklepu Odpowiedz Link
aaga8 hohoho 06.12.05, 09:47 a swoją droga jakie dźwieki wydaje polski Mikołaj? Janio poszedł dzisiaj do żłobka z .....lalą, którą znalazł przy łóżeczku w weekend pieczemy ciasteczka fajnie, że idą święta Odpowiedz Link
monkastonka czy jest tu jeszcze ktoś ze starej gwardii 20.12.05, 00:21 Mam trochę pierników z jo'jowego przepisu rewelka chce ktos w kształcie konika z wzgórza robionego przez mojego kochanego Maczka? u mnie swięta daleko daleko.............. Odpowiedz Link
agabu Re: czy jest tu jeszcze ktoś ze starej gwardii 20.12.05, 10:31 nie wiem, czy ja ze starej gwardii ale chciałam wam podrzucić najnowsze pytanie macia. opiekunka uczy go kolęd, i wczoraj po moim powrocie do domu Macio zapytał "mamo, a co to jest panna czysta" (to z "dzisiaj w betlejem"). na szczęscie wystarczyła mu odpowiedź "dziewica maciu, dziewica" Odpowiedz Link
makoba jestem, jestem, ale 20.12.05, 10:41 zeby odrazu stara (gwardia)? ;)) Monka, dawaj tego Maczkowego pierniczka! Chetnie sprobuje wypiekow takiego przystojniaka:) Aga, no ladnie, w tym wieku o dziewicach z dzieckiem gadac... Ja taka rozmowe przeprowadzalam z corka jak 9 lat skonczyla:) Zadko teraz tu bywam, ale zagladam z sentymentem. Mozecie na mnie liczyc. Lece do dzieciakow, bo sa chore, bez humorow i wlasnie sie gryza... Buziaki. Marta Odpowiedz Link
mami2 najstarsza;) 20.12.05, 12:59 Melduje się:) Młody jak nie spał w nocy, tak nie spi, nerwowy na maxa, ja już odpuściłam, albo inaczej, dopuściłam świadomość ze się nie wyśpię przez najbliższe lata....za to jadaczka mu się nie zamyka:)Wczoraj w telewizorni usłyszał ze ma być program z Lechem Kaczyńskim i powtarza: " Lech Kaczyński, Lech Kaczyński"- nie no fanatyka w domu nie zniose;)Na to Milena powala mnie tekstem" Mamo , ale dlaczego Lech Kaczyński? A czemu tego programu nie będzie z naszym prezydentem? Ja: "Tzn. z jakim? Ona: "No z naszym, Donaldem". No i tu nastąpiła seria wywodów, jak to Donald nie został przezydentem...Ona:" Mamo, pewnie mu się uda następnym razem"...:) To tak tylko żeby się przypomnieć, że żyjemy:) Aha. Wesołych Świąt wszystkim! Odpowiedz Link
uma76 Re: najstarsza;) 20.12.05, 13:04 ja też jestem, co prawda przelotem i w biegu, ale jestem... buziaki Odpowiedz Link
monkastonka WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.05, 09:17 Kochane życzę wam cieplutkich rodzinnych pachnących choinką świąt Bożego Narodzenia, wspaniałych prezentów i wszystkiego naj naj naj.................................. Odpowiedz Link
aaga8 wesołych... 23.12.05, 09:20 ...Świąt, pachnących pierniczkami i choinką, rozbrzmiewających śmiechem, spokojnych i radosnych. Z podrowieniami, a Odpowiedz Link
iza_luiza Re: wesołych... 23.12.05, 13:51 I ja się dołączam do życzeń, zdrowych i wesołych świąt dziewczynki w ciepłym świetle domowego ogniska, cudownych prezentów, samych smakołyków no i miejcie litość nad tym nieszczęsnym karpiem.... Odpowiedz Link
makoba Re: wesołych... 23.12.05, 15:45 A ja Wam zycze pogody ducha mimo wszystko, usmiechu na codzien mimo wszystko, cierpliwosci, wiary w siebie, wsparcia najblizszych i oddanych przyjaciol. Niech nowonarodzone Dzieciatko wprowadzi do Waszych domow spokój, szczescie i milosc. Przytulam Was mocno. Marta. Odpowiedz Link
makoba widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:13 Co tam u Was Kochana? Jak po sietach? Masz to gg?;) Odpowiedz Link
uma76 Re: widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:31 no jestem, jestem, ale sie rozpękam z przeżarcia... Mój komputer jest takim wrakiem, że tylko w pracy mi zostaje ta przyjemność... Nawet się go sformatować nie da, bo mówi, że mu jakiegoś czegos brakuje ... biedak, chyba się podda... a u mnie w pracy gg mamy zablokowane.. Pocztę sprawdziłam! Ale juz to sama wczesniej znalazłam ;-)) Odpowiedz Link
makoba Re: widze Uma, ze jestes na forum:) 29.12.05, 11:36 no to jak znalazlas, to jestes na biezaco:) Sciskam Was mocno! Odpowiedz Link
gabi11 Re: Uma, sprawdz poczte n/t 05.01.06, 21:44 Witajcie. Coś tu tak cicho, pusto. A ja jestem ciekawa co u was... Myśmy sylwestra spędzili na spokojnie- w domciu. Maluch przespał całą noc. nie zbudziły odgłosy petad. Pochrapywał tylko i przewracał sie z boku na bok :) A ja po tych całych świątecznych obżarstwach to chyba z 2 kilo przybrałam. ale nic a nic sie tym nie przejmuje. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link