Dodaj do ulubionych

Jak usnąć podczas EEG

30.06.05, 11:51
To pytanko do mam które już to przeżyły. Wiem że już kilka razy był porusznay
wątek EEG ale plissss powiedzcie jak zrobiłyście że maluch usnęły. My idziemy
w poniedziałek i pojęcia nie mam jak to zrobić. I dlaczego nie może spać
wcześniej bo miałam właśnie taki pomysł żeby uspać ją w samochodzie.
Obserwuj wątek
    • monika3061 Re: Jak usnąć podczas EEG 30.06.05, 12:27
      Ja dzisiaj odbieram wynik EEG,ale mam stracha.Zależy na którą masz godzine.Ja
      miałam na 18:40.Kuba wstał o 6:00 i go przetrzymałam przez cały dzień żeby nie
      usnął.A wiedz żę to nie łatwa sztuka,miał pare kryzysów w ciągu dnia.Jak doszło
      do badania to płakał,ale był zmęczony i jakoś cudem usną.Spał z 20 minut,mam
      nadzieję że badanie jakoś się udało.Pozdrawiam Monika
      • monika3061 Re: Jak usnąć podczas EEG 30.06.05, 18:46
        Niestety badanie żle wyszło,nawalił sprzet.Drugie trzeba zrobić.Nie wiem jak to
        zrobie.Kuba szaleje na badaniu,nawet jak jest zmęczony.Pozdrwaiam Monika
    • monkastonka Re: Jak usnąć podczas EEG 30.06.05, 12:29
      Hejka
      My 3 razy podchodziliśmy do EEG bo Maciuś nie chciał spać.
      Musieliśmy go wcześnie rano zerwac i nie pozwolić za wszelką cenę zasnąć
      dopiero na EEG.
      Na mojego nic nie działało ani kołysanki ani wczesne wstawanie
      ani prośby ani grośby
      po dwóch nieudanych próbach jeżdżenia do szpitala wreszcie za trzecim razem
      zasnął tylko na 30 min ale to starczyło
      Pozdrawiam
    • mama_michalka Re: Jak usnąć podczas EEG 30.06.05, 13:09
      Najlepiej nie dac dziecku zasnac, niech sie bidulek zmeczy. Nie ma sensu
      usypiac go przed badaniem, bo nalozenie na glowke aparatury wybudzi malucha, a
      potem juz nie zasnie. Trzymam kciuki, gdyby cos, to pisz na gg.
      Pozdrawiam.
    • fajka7 Re: Jak usnąć podczas EEG 30.06.05, 22:24
      ja niestety z powodu cyrkow ze spaniem zrezygnowalam z eeg, bo pani
      powiedziala, ze zapisuje nas na 9 rano i dziecko ma zasnac o tej 9 na 30 min, a
      o 9.30 jest nastepny pacjent;
      zasugerowala uprzejmie, ze mam go powiesic za noge na zyrandolu, zeby nie spal
      pol nocy i zasnal u niej, bo ona pracuje od 9 do 13;
      oczywiscie gdyby to badanie bylo niezbedne to bym sie przemeczyla, ale bylo,
      powiedzmy, opcjonalne i stwierdzilam, ze nie bede sie wyglupiac i katowac
      siebie oraz dziecka z powodu idiotycznych zwyczajow w szpitalu, gdzie eeg
      zamiast w nocy, wykonuje sie w ciagu dnia i to w porze, gdzie dzieci sa
      najbardziej aktywne;
      rycerz mial wtedy 3 lata i byl na tyle duzy, ze nie zasypial jak niemowle, bo
      sie go troche pobujalo i dalo smoka czy cokolwiek, zasypial gdy chcial spac i
      akurat bylo mu wszystko jedno czy wisi na zyrandolu, czy jest w trakcie obiadu,
      wiec w nocy, zeby nie spal musialabym chyba polewac go na zmiane zimna woda i
      wrzatkiem z wiadra :))
      a i tak by zasnal w samochodzie, a nastepnie obudzil sie wnerwiony podczas
      zakladania instalacji na glowe;
      jak sobie przypomne te akcje z eeg, to mi od razu cisnienie skacze, bo kurcze
      nienawidze tych absurdow w sluzbie zdrowia kosztem malych dzieci;
      no, i efekt jest taki, ze mielismy 1 eeg podczas spania, a reszte w czuwaniu w
      prywatnym gabinecie;
      niestety, kiedy badanie jest konieczne, nie ma wyjscia, trzeba sie meczyc -
      zupelnie niepotrzebnie zreszta, bo to wylacznie kwestia organizacji i
      wygodnictwa doroslych
      pozdrawiam fajka
    • tomczaczka Re: Jak usnąć podczas EEG 01.07.05, 08:08
      Dzięki wielkie mamuśki za odzew widzę że, to nie będzie takie łatwe. My też
      mamy zrobić te badanie nie z bezwzlędnej konieczności więc może nic się nie
      stanie wielkiego jak się nie uda, ale nie jestem lekarzem. Mamy EEG o 10
      oczywiście rano no i w szpitalu bo w moim mieście oczywiscie nie ma innego
      wyjścia a zapisują w chwili obecnej na październik więc jak się nie uda to
      chyba muszę poszukać w Wa-wie prywatnie. A przy okazji to może wiecie coś o
      prywatnym videoekg (nie wiem czy dobrze napisałam)w stolicy gdzie i ile?
      Całuski
      • monika_69 Re: Jak usnąć podczas EEG 01.07.05, 22:11
        Dzień wcześniej nie pozwalalismy Maćkowi zasnąć o normalnej porze-szaleliśmy i
        wymyślalismy spacery nawet o 23-w ten sposób zasnąłzamiast o 20 dopiero po
        północy.Pani przeprowadzająca badanie poleciła nam wybudzić Maćka bladym Switem
        o 4 rano i bawic się z nim-klocki,spacer,zajecia domowe..-w ten sposób,gdy
        połozył sie na leżance o 9 rano -wystarczyły male głaski na policzku i zasnął
        kamiennym snem-co pozwoliło uzyskać wiarygodny wynik.
        Pozdrawiam-..w trakcie badania ja sama miałam ochotę na sen :)!
        • mama_michalka Re: Jak usnąć podczas EEG 02.07.05, 09:35
          Prywatne videoeeg w Warszawie kosztowalo zima okolo 120 zl jesli dobrze
          pamietam. Godziny chyba od 18 do 20, oddzielny pokoik do usypiania dziecka z
          kamera, zeby panie wiedzialy kiedy wlaczyc aparature nie budzac spiacego juz
          malucha. Nie pamietam juz niestety adresu, ale skierowala mnie tam nasza pani
          neurolog. Podaje do niej telefon: Pani Orzeszko: 602 125 233. Z tego, co
          pamietam, to maluch moze sobie spac ssac piers i wtedy latwiej przechodzi w
          kolejne fazy. Trzymam kciuki.
          Pozdrawiam.
    • jo5 No i co Tomczaczka udało się zrobić?? 04.07.05, 13:35
      • tomczaczka Re: No i co Tomczaczka udało się zrobić?? 05.07.05, 09:14
        Oj udało się ale ciężka sprawa. Priorytetem jest jednak zmęczenie dziecka no i
        jeszcze trzeba pilnować żeby nie usnęło w samochodzie, ja darłam się jak
        najęta. Ale pani miała średni sprzęt i martwię się żeby nie trzeba było
        powtarzać jak się którejś z Was zdarzyło, bo nie wiem czy to znowu przetrwam,
        stres większy niż przed maturą. A wynik dopiero za 2 tygodnie. A i u nas
        sprawdziła się spacerówka kilka bujnięć i spała.
        • jo5 Re: No i co Tomczaczka udało się zrobić?? 05.07.05, 09:28
          dwa tygodnie to kawał czasu, trzymam kciuki za wynik
          a tak swoją drogą marny sprzęt ma ta nasza służba zdrowia - jak rodziłam Agatę,
          to twierdzili, że na pewno to nie są skurcze a na pewno nie porodowe - na
          porodówkę pzrenieśli mnie jak mój Mąż zrobił awanturę i okazało się, że KTG
          mieli popsute :))))
        • fajka7 Re: No i co Tomczaczka udało się zrobić?? 05.07.05, 09:36
          2 tygodnie - klasyka gatunku, tyle czasu trzeba zeby usiasc, przejrzec wydruk i
          opisac w 5 zdaniach...
          ale dobrze ze sie udalo :))
          pzodrawiam, f.
          • monika3061 Re: Ja mam do odebrania za tydzień 05.07.05, 10:41
            Czekam do 11tego na opis.U nas też pierwszy raz byl niedobry sprzet,musialam
            badanie powtarzać, juz w innym gabinecie.Kuba szybko zasnął,bylam w szoku że
            tak sie udalo.Były nawet wszystkie fazy snu,ktore zostały zapisane.U nas jednak
            wyszły jakies wyładowania,czekam na wynik nie wiem co mam myśleć.pozdrawiam
            Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka