ewcia.12
12.09.05, 09:29
Niedawno pisałam post o pełzaniu. Mój synek (prawie 8 mies i obniżone
napięcie mięśniowe) od 3 tygodni pełza i na początku robił to symetrycznie,
podciągał się na rączkach ciągnąc nóżki za sobą. Trwało to chwilę, bo po paru
dniach synek zaczął używać troszkę nóżek i pracować rączkami asymetrycznie,
raz obciążał lewą stronę, raz prawą.
Od wczoraj jednak coś mu się odmieniło i obciąża po 2, 3 razy z rzędu jedną
stronę, potem 2 razy z rzędu drugą, potem na przemian, potem znowu powtórki
parę razy na jedną stronę.
O co chodzi, zamiast poprawiać jakość ruchu, robi coś zupełnie odwrotnego
Czy jest szansa, że samo przejdzie?
Mam też pytanie jak długo Wasze dzieciaczki pełzały przed osiągnięciem etapu
raczkowania?