10.10.05, 11:07
Juz po przeprowadzce?
Obserwuj wątek
    • beciakoz Re: Beciakoz? 10.10.05, 11:38
      Jeszcze nie spóźniają się z oddaniem kluczy, dziś oddali a budynek nie ma
      jeszcze odbioru. Zaczynamy adaptacje do celów mieszkaniowych są gołe ściany
      nawet nie wybiałkowane. Pewnie pod koniec listopada oddadzą budynek wcześniej
      nie można się wprowadzić. Wiesz że jak mąż dzwonił do przych. reh. to mu
      odpowiadali że na ten rok to Karol już się nie załapie. Nie wiem czy w tym
      wypadku nie przeprowadze się w połowie grudnia bo mamy turnus rehab. w CZD. Jak
      będę miała bliższe namiary kiedy przeprowadzka to się odezwę. Przychodnie
      pewnie będziemy mieć na Paca bo mieszkanie jest na osowskiej.
      • makoba Re: Beciakoz? 10.10.05, 11:53
        odpisalam Ci na priva
    • tomczaczka Re: do beciakoz? 18.10.05, 12:38
      napisałam na priv
      • makoba Re: do beciakoz? 18.10.05, 13:04
        a co Tomczaczko, tez sie przeprowadzasz?:))) O kurcze, to juz 2 sasiadki bede
        miala! Fajnie:)))
        • tomczaczka Re: do beciakoz? 18.10.05, 13:08
          póki co to Beata jest moją sąsiadką, a W-wa to jakoś mnie nie pociąga, chociaż
          jutro się wybieram
          • beciakoz Re: do beciakoz? 18.10.05, 13:54
            To prawda mieszkamy blisko siebie, ja tak mówię bo tu odległości są stosunkowo
            niewielkie ja wszędzie chodzę na nogach. To nie Częstochowa a co dopiero Wa-wa.
            Mniej więcej to tyle co będę miała do Paca. Coraz częściej myślimy że po
            świętach się przeprowadzimy bo Karol najważniejszy a nie chcę się użerać z
            rehabilitacjami to koniec roku.
            • makoba Re: do beciakoz? 18.10.05, 16:03
              Tomczaczka, to ja zapraszam na kawke w realu:))) Odezwij sie koniecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka