psulka
24.10.05, 22:39
Drogie mamy, pisze do Was, poniewaz chciałbym abyście mnie uspokoiły lub
wręcz przeciwnie ostrzegły i sprowadziły na dobra drogę. Moja córeczka za
pare dni skończy 8 miesięcy. Jest dzieckiem z grupy ryzyka, urodziła się w 35
tyg. ciąży z wagą 2800g, przeszła też hiperbilirubinemie. Miała robione USG
główki, które wyszło ok. Nieraz byłysmy u dobrej ponoć pani neurolog, która
nie zauważyła nic niepokojącego. Widziła tez moją córke doktor od
rehabilitacji i podobno profilaktycznie kazała ja rehabilitować. Od 4
miesiąca ćwiczy moją córeczkę moja znajoma, która twierdzi, ze mała ma
obnizone centrum. Jednakże wszystkie umiejętności nabywa w odpowiednim czasie
(tak mi się przynajmniej wydaje)- główke do siadu zaczeła ciągać kiedy
skończyła 4,5 miesiąca, pieknie podpiera się na przedrabionach, a potem na
dłoniach. W 6 miesiącu przekręcała się z plecków na brzuszek i odwrotnie, od
miesiąca pełza i przyjmuje pozycję czworaczą, od paru dni trenuje siad
podparty. Co mnie niepokoji to to ,że posadzona nie siedzi. Dodam, ze my
nigdy nie ciagnelismy jej raczek do siadu, nigdy tez nie sadzaliśmy i nie
podpieralismy poduszkami. Wszystkie swoje umiejetności moja córcia nabywa
sama. Od małego kłade ja na podłoge i tam odkrywa świat. Czy uwazacie drogie
mamy, ze jej rozwój ruchowy przebiega normalnie? Czy może jest coś
niepokojącego w tym siedzeniu i powinnam ją intensywnie rehabilitować? Czy
obnizone centrum to to samo co obnizone napięcie mięśniowe? Prosze o rady!!!
Pozdrawiam