Dodaj do ulubionych

"Grozba "płaskostopia-roczne dziecko

07.11.05, 01:02
Nasza lekarka (jest chirurgiem dzieciecym)stwierdziła,że Emka pewnie bedzie miała płaskostopie,no i że ma koslawe kolanka.Emma ma niecały roczek-korygowany wiek to 9 miesięcy,jest na etapie chodzenia przy meblach.
Czy to jest do "wyleczenia"?Nie znam się na tym kompletnie,miałysmy kiedyś dużo"poważniejsze"problemy:)
Mamy ją łaskotac w stópki,dawac na różne powierzchnie,żeby po tym chodziła,wyrywać jej koc spod nóg-żeby zginała palce stópki i dawać ją do sprężynowania.
Czy ktos miał taki "problem"?
drugie pytanie-skąd to sie wzięło?Krzywicy chyba nie mogła dostać,bo swego czasu dawałam jej nawet do 9kropel na dobe vigantolu(zal.pediatry),do chodzenia jej nie zmuszałam-ćwiczyłam z nią tylko ,żeby raczkowała,a wstała sama.Oboje z mężem nie mamy ani koslawych nóg,ani płaskostopia.
Obserwuj wątek
    • uma76 Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 07.11.05, 09:37
      Cześć Danusiu!
      Bardzo sie cieszę czytając o postępach Emusi! Wiadomo, że do niczego Jej nie
      zmuszasz, to oczywiste. Jeśli chodzi o płaskostopie czy koslawosc kolan, to
      jest to częsta "przypadłość" z ktorej dzici... wyrastają. Radziłabym Ci pokazać
      Malutką dobremu ortopedzie. Tylko on w razie czego zaleci odpowiednie buty lub
      wkładki. Podpowie czy Emka ma uczyć się chodzić w bucikach czy bez! To jest
      dość istotne! A może każe po prostu poczekać? Nam tak zalecił(+ dobre buty, ale
      nie ortopedyczne i bez wkładek). dziecko chodząc samo duzo może jeszcze
      zmienić. A przecież jeszcze dochodzi do tedo fizjologiczne płaskostopie
      (sklepienie podnosi sie dopiero ok. 3,4 r.ż.). Że o sile pozytywnego myślenia
      nie wspomnę ;-)))
      Pozdrawiami uściskuję!
      • radlena Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 07.11.05, 18:57
        Sliczna Malutka i mysle ze płaskostopie to pestka w porównaniu z tym przez co
        najprawdopodobnie przeszliscie
        płaskostopie i koslawosc kolan może byc powodem np obnizonego napiecia mm.
        (wiotkość), płaskostopie może tez byc przyczyna złego obciazania stopy podczas
        wstawania i stania..
        co do wkładek to zalecane sa w szczególnych przypadkach (decyzja ort. lub reha.)
        u tak małego dziecka, mysle ze istotne sa zalecone cwiczenia min. nauka
        prawidłowego obciazania stopy..
        mysle ze powinnas zapytac (fachowca)o to czy dziecko powinno chodzić w bucikach
        równiez po mieszkanaiu i jezeli tak dowiedz sie dokladnie na co powinnas
        zwrócic uwage przy ich kupnie,może zalecone beda buty ortopedyczne ....musisz
        popytać
        pozdrawiam
    • osmag Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 08.11.05, 06:32
      Do 3 lat wkładki są niezalecane.Teraz można ewentualnie podbić podeszwę bucika
      tak aby brzeg przyśrodkowy był uniesiony o 0,5 mm.Nie pośpieszaj jej chodzenia,
      bo właśnie etap chodzenia bokiem jest ważny dla rozwijającej się stopy. Dopóki
      nie zacznie dobrze sama chodzić najlepiej jak robi to na bosaka, bez bucików.
      • mamaemmy Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 08.11.05, 13:18
        Bardzo Wam dziękuje dzieczyny za odpowiedzi:)
        Osmag-dzięki za to,że napisałas to,bo ja własnie puszczam ją na boso i nie podaje rąk,by ja" prowadzić",jak inne mamy,które się dziewią czemu nie uczę jej chodzić:))Teraz mam opinie fachowca na pismie,że robię dobrze.:)
        • radlena Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 08.11.05, 19:12
          w 95% u tak małych dzieci nie sa zalecane wkładki ale zostaje jeszcze te 5%-
          gdzie nie ma wyjscia...i o tym decyduje lekarz
          zalezy jakie jest to płaskostopie i jaka jest koslawośc kolan, czasem wyjsciem
          jest odpowidnie podszlifowanie podeszwy buta(ów)
          pozdrawiam
          • blamblam Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 10.11.05, 16:05
            hej radlena trochę mnie pocieszyłas bo zmartwiła mnie wypowiedź osmag. Nam
            lekarz zalecił wkładki dla synka. Synek ma 2 latka, płaskotopie i koslawość
            kolan. Oprócz tego szereg innych rzeczy ale to mniejsza. Strasznie sie tym
            martwie bo mój mąż wskutek niewłasciwych wkładek w dzieciństwie ma teraz
            problem ze stopami (bardzo wysokie podbicie)
            • radlena Re: "Grozba "płaskostopia-roczne dziecko 11.11.05, 11:29
              blamblam
              wkladki dla tak malego dziecka powinnien wykonywac naprawde specjalista z
              prawdziwego zdarzenia
              to nie moga byc wkladki kupione w sklepie ortopedycznym , wkladki powinny byc
              robione na miare indywidualnie dla dziecka
              wazne jest tez aby wlasciwa wkladka nie lezala na kolejnej wkladce w bucie
              wazna jest wysokosc wkladki, jej ulozenie w bucie, odpowiedni kąt nachylenia,
              jej miekkośc(dobierana indywidualnie),wazne tez w jakie buty jest wkladana
              (chodzone, nowe)....itd
              zgadzam sie ze zła wkladka moze zaszkodzic, dlatego wazne jest by tak małe
              dziecko było skonsultowane przez lekarza ortopede ,który nie trzyma sie sztywno
              zasad i tresci typu"do trzech lat zadnych wkladek"tylko indywidualnie spojrzy
              na dany przypadek i bedzie wiedzial zalecajac wkladke jaka ona powinna byc a
              nie powie "prosze kupic wkladki"ale gdzie jakie itp to juz Twoja sprawa
              ogólnie przyjmuje sie ze do 3 lat nie daje sie dzieciom zadnego zaopatrzenia
              stopy ,ale wazne jest by stwierdzic stopien deformacji stopy i ustawiania sie
              stawów wyzszych i na podst tego mozna dobrac lub nie dziecku wkladki
              twierdzenie "do lat 3-nie"jest dla mnie bezzasadne, bo dzieci to nie ogół tylko
              jednostka konsultowana i traktowana indywidualnie
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka