Dodaj do ulubionych

kłopoty z siadaniem

27.01.06, 21:36
Witam wszystkich
Jestem mamą prawie 10 miesięcznego Bartusia. Synek jest urodzony o czasie i
dotychczas rozwija się prawidłowo. Niepokoi mnie tylko jedna rzecz: otóż mały
kiepsko siedzi. Bez oparcia zaraz upada do przodu lub tyłu,a nawet w
krzesełku do karmienia "zjeżdża".O samodzielnym siadaniu nawet mowy nie ma.
Czy jest to niepokojący objaw? i powiinam udac się do lekarza? dodam, ze mały
próbuje wstawać i to mu juz nieźle wychodzi.
Obserwuj wątek
    • heidi13 Re: kłopoty z siadaniem 28.01.06, 09:54
      ponawiam pytanie i bardzo proszę o dopowiedź.
    • osmag Re: kłopoty z siadaniem 28.01.06, 21:58
      Przede wszystkim nie powinnaś go sadzać dopóki sam się tego nie nauczy.Powinien
      dużo czasu spędzać na podłodze. Jest to świetne miejsce własnej, aktywnej
      rehabilitacji. Co konkretnie synek potrafi robić? Czy obraca się z pleców na
      brzuszek i odwrotnie? Czy umie pełzać( czołgać się), używając do tego
      naprzemiennie obu rączek? Co mówi?
      • heidi13 Re: kłopoty z siadaniem 29.01.06, 09:31
        Dziekuję za odpowiedź. Mały obracać się z plecków na bruszek umiał już chyba w
        6 miesiacu, nie raczkuje ale pełza. Natomiast nie wiem, czy robi to używając
        naprzemiennie rączek. Muszę mu się przyjrzeć (teraz śpi) i wtedy napiszę. On
        spędza dużo czasu na podłodze ale nie lubi siedzieć, zaraz sie kładzie na
        brzuszek i zaczyna pełzać. Albo próbuje wstawać i już parę razy wstał
        trzymając się mebli.Natomiast posadzony siedzi chwilę i zaraz sie przewraca
        • heidi13 Re: kłopoty z siadaniem 29.01.06, 16:26
          Przyjrzałam się właśnie synkowi jak pełza i nie używa naprzemiennie rączek,
          tylko się odpycha nimi obydwoma naraz i tak posuwa do przodu na brzuszku. Mówi
          mamama, nenene i buebue.
    • osmag Re: kłopoty z siadaniem 30.01.06, 06:44
      Taki ruch nazywa się homologiczny,a dziecku potrzebny jest ruch naprzemienny.
      Dlatego też nie raczkuje. Myślę, że warto poćwiczyć właśnie tę naprzemienność a
      wtedy i zacznie raczkować i siadać.
    • leda17 Re: kłopoty z siadaniem 30.01.06, 14:56
      ja nigdy w dzieciństwie nie siedziałam i moja mama sie bardzo martwiła zwłaszcza
      ze pracowała na neurologi dziecięcej i wiedziała czym to grozi, ale nic mi nigdy
      nie było jestem okazem zdrowia, głowa do góry nie wszystkie dzieci siadają
      • leda17 Re: kłopoty z siadaniem 30.01.06, 14:57

        tzn nie czym to grozi, bo chyba niczym ale jakie są dzieci z różnymi porażeniami
        itp, ale zaczęłam normalnie chodzić w wieku roku mimo braku siadu, nie mam
        krzywego kręgosłupa i nie miałam żadnych problemów z uczeniem etc.
        • heidi13 Re: kłopoty z siadaniem 01.02.06, 15:27
          Dzięki leda 17. Może i tak byc jak u ciebie, bo mały sam wstaje. Ale chyba dla
          pewności udam się do mojego pediatry. Pozdrawiam
          • tabaluga0 Re: kłopoty z siadaniem 02.02.06, 09:22
            MOJ MALY ZACZAL SIADAC DOPIERO W WIEKU 15M. A WCZESNIEJ SAM WSTAWAL.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka