Dodaj do ulubionych

Vojta a odruch Moro

02.06.06, 11:36
Oj, nie dam Wam teraz spokoju, dziewczyny, bo zaczęłam Vojtę, a raczej
przerzuciłam sie z Bobatha na Vojtrę i mam caaałe mnóstwo wątpliwości.
Np. odruch Moro - Mała ma juz przwie 9 miesiecy a on andal jest.
Rehabilitantka powiedziała, że Mała po prostu boi się zmiany pozycji i stad
tem odruch, wyraziła tez nadzieję, że po ok.2 tygodniach intensywnych ćwiczeń
odruch osłabnie - jestem po 4 dniach Vojty i jak na razie to mam wrażenie, że
Moro się pojawia częściej, bo Mała zaczyna się bać rozbierania. Trochę
zaczynam watpić w tę cudowaną metodę. I czy Moro tak długo przetrwałe zawsze
oznacza MPDz ?
Obserwuj wątek
    • liniosek Re: Vojta a odruch Moro 02.06.06, 12:45
      ja sie chcialam tak zapytac czym sie objawia odruch moro ?bo nie wiem
      • mamaronja Re: Vojta a odruch Moro 02.06.06, 17:36
        No to jest takie wyrzucanie rączek przed siebie w przestrachu i spinanie nóżek
        tez czasem. Każdy noworodek tak robi.
    • osmag Re: Vojta a odruch Moro 03.06.06, 07:32
      Bardzo podobne do odruchu Moro są reakcje dystoniczne dziecka. Zdarza się to u
      dzieci z zaburzeniami napięcia mięśniowego.Nie umieją stabilnie leżeć na
      plecach i tak jakby ciągle z nich "spadają". Rączkami stabilizują się
      zwiększając płaszczyznę podparcia.
      Sam przetrwały odruch Moro nie oznacza MPD
      • mamaronja Re: Vojta a odruch Moro 04.06.06, 10:43
        Dokładnie tak jest - Mała naplecach rozkłada raczki i jakby "trzyma sie"
        podłoża. No i nóżki sa raczej na ziemi niz u góry...
        Bardzo dziekuję Osmag, lubię odpowiedzi nie skazujące Małej :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka