Dodaj do ulubionych

nasze dzieci

07.10.06, 18:12
pomyslalam ze moze warto sie podzielic krotkimi informacjami o naszych
podopiecznych...bedzie nam latwiej znalezc wspolne tematy itd...
jak juz napisalam pracuje w 2 klasie integracyjnej. mam w klasie 3 dzieci z
orzeczeniami i 4 wymagajacych wsparcia ( maja opinie ale przez te fatalnie
skonstruowana ustawe - nie maja orzeczen o potrzebie ksztalcenia
specjalnego). dzieciaki z orzeczeniami to 1- uposledzenie w stopniu lekkim i
wada wzroku, przy tym dziecko jest starsze o rok ( odroczone) a obecnie przez
straszliwe zaniedbania ( nie realizowal obowiazku szkolnego przez 1,5 roku )
jest na poziomie 5 lat( wlasnie udalo nam sie osiagnac etap nazywania
podstawowych kolorow i kreslenia calkiem niezle, szaczkow po sladzie). U
chlopca tego najbardziej kuleje grafomotoryka ( czasem mam wrazenie ze w
zyciu nie nauczy sie pisac), pamiec i ogolnie zasob wiedzy o swiecie oraz
slownictwo ( we wrzesniu nie znal pojec jak czerowny, zielony itd). dziecko
pracowite jak mroweczka wiec moze nam sie uda nadrobic stracony przez
rodzicow czas ( dziecko nie przebywa juz w rodzinie biologicznej). drugi
chlopiec ma ADHD ( pelnoobjawowe) i uszkodzenie CUN ( szczerze mowiac nie
jest do konca zdiagnozowany). Glowny problem to zachowanie ( jest agresywny,
nieprzewidywalny, miewa urojenia, ma takze bardzo powazna wade wymowy (
znieksztalca strukture wyrazu) Jesli chodzi o nauke jest to super
inteligentne dziecko i przychodzi mu raczej z latwoscia. Ma ogromnie zanizona
samoakceptacje ( wmawiano mu w przedszkolu ze jest nienormalny, glupi itd).
duzo pracy przed nami. I trzeci chlopiec to dziecko urodzone w 6 miesiacu
ciazy- ma obnizone napiecie miesniowe, jest taki delikatny, meczliwy i
ogolnie schorowany. w pierwszej klasie byl balrdzo placzliwy, marudny, nie
chcial pracowac. teraz dojrzal i jest swietnym chlopakiem. Problemy to -
czytanie, pisanie i ogolna slaba koncentracja uwagi, zaburzenia integracji.
Ponadto mam 1 dziecko z zaburzeniami emocjonalnymi ( infantylny, placzliwy) i
w sumie nie nazwal tego psychiatra, ale czasem trudno sie z nim dogadac- zyje
czasem w swoim swiecie. Mowa bardzo chaotyczna ( salatka slowna)- bardzo
madre dziecko, zero problemow w sferze edukacyjnej. dziewczynka z
podejrzeniem epilepsji ( ale mama nie wybrala sie do szpitala) choc miala
skierowanie. dziecko zawiesza sie podczas lekcji, sztywnieje i ogolnie
brzydko mowiac " bywa dziwna". Jest dzieckiem ryzyka dysleksji. To te
najwieksze problemy moje, ale mam jeszcze 2 chlopcow z problemami w czytaniu
( powaznymi) i wada wymowy ( tutaj cwiczymy percepcje sluchowa) i 2 z duzymi
problemami zachowania, z tym ze jeden jest tzw dzieciakiem po przejsciach (
przemoc w rodzinie, adopcja itd) a drugi to dziecko starszych rodzicow i
tutaj nie moge liczyc na pomoc z ich strony gdyz ci nie widza
problemu...uf...wszystkie dzieciaki sa swietne ale problemy w przestrzeganiu
zasad to moj najwiekszy problem..czesto praca nad zachowaniem zajmuje mi
wiecej czasu niz wspomaganie dzieci z orzeczeniami i terapia.Mamy
ogolnoszkolny system wypierania zachowan nieporzadanych, punktujemy zasady,
wyznaczamy konsekwencje za ich lamanie, jestemy rozliczani z prowadzenia
programu przez dyrekcje...ale wciaz szukam nowych pomyslow i rozwiazan....
no to na razie tyle :)
Obserwuj wątek
    • venla Re: nasze dzieci 07.10.06, 20:42
      W naszej placówce jest 18 dzieci niepełnosprawnych (przedszkole), nie pracuję w
      grupie integracyjnej, jestem pedagogiem specj. więc mam zajęcia z każdym z
      nich. Dzieci wykazują bardzo zróżnicowane problemy.
      1. Troje z nich to osoby leżące. Dziewczynka ma niezdiagnozowane zaburzenie
      genetyczne, ma nieco wzmożone napięcie mięśni, nie reaguje na polecenia i mowę
      innych, niemal cały czas trzyma rączki w buzi, nie jest zainteresowana
      otoczeniem. Jeden chłopczyk ma m.p.dz., padaczkę, jest niewidomy i ma wadę
      słuchu. Bardzo duże napięcie mięsni całego ciała bardzo ogranicza jego ruchy,
      nie utrzymuje nawet głowy, lecz potrafi nią obracać na boki leżąc na plecach.
      Drugi chłopczyk ma zespół Dandy - Walkera, problemy z napięciem mięśni, również
      nie kontroluje ruchów głowy, prawa strona ciała jest bardziej sprawna, chwyta i
      wyciąga rączkę w stronę przedmiotu. Rozumie mowę i reaguje na nią. Wszystkie te
      dzieci mają poważne problemy z karmieniem, mają pampersy, są w pełni zależne od
      innych
      2. Jeden chłopczyk z zespołem Downa upośledzony umysłowo w stopniu umiarkowanym
      3. Dwie dziewczynki upośledzone w stopniu lekkim, w tym jedna po guzie mózgu
      4. Jeden chłopczyk z autyzmem
      5. Pięcioro dzieci upośledzonych umysł. w stopniu umiarkowanym, w tym jedna
      dziewczynka z zaburzeniami psychicznymi, druga dodatkowo z niezdiagnozowanym
      zespołem genetycznym + wadą słuchu i problemami motoryki
      6. Jedna osoba z wadą słuchu, odroczona od obowiązku szkolnego
      7. Pięcioro dzieci z opiniami o potrzebie wczesn. wspomagania rozwoju

      No, to byłoby tyle. Szeroki przekrój problemów, ale jaka ciekawa praca?!
      Pozdrawiam
      • rita78 Re: nasze dzieci 08.10.06, 00:26
        ogromy przekroj u ciebie venla...a powiedz czy masz tylko zajecia indywidualne
        czy grupowe?
        • venla Re: nasze dzieci 08.10.06, 10:10
          Prowadze zajęcia indywidualne i zaprowadzam dziecko do grupy po czym biorę
          następne na zajęcie itd.Prowadzę jednak też zajęcia grupowe dla dzieci
          niepełnosprawnych (są podzielone na połowę, druga połowa później). Każdemu
          dziecku towarzyszy starszy partner ze szkoły średniej, dlatego jest to możliwe
          do realizacji. Ja po prostu prowadzę z koleżanką, a uczniowie pomagają dziecku
          niepełnosprawnemu. Jest to zajęcie metodą Sherborne i stymulacji
          polisensorycznej wg pór roku. I mali się bawią i duzi :-)))
          • venla Re: nasze dzieci 08.10.06, 10:19
            Zapomniałam dodać, że w każdej grupie integracyjnej jest oligofrenopedagog,
            który zajmuje sie organizacją zajęć grupowych z dziećmi niep.razem z
            nauczycielem prowadzącym. Pozdrawiam
    • ula1977 Re: nasze dzieci 10.10.06, 06:34
      Klasa II - mam 4 dzieci z orzeczeniem i 2 dzieci wymagajacych wsparcia. Jedno
      dziecko z zespołem Aspergera i padaczką - ale chłopiec ma przyznane nauczanie
      indywidualne i w dobrych dla siebie momentach przychodzi do klasy. Dziewczynkę
      z wadą słuch i wzroku, chłopca z wadą wzroku i dużymi trudnościami
      adaptacyjnymi. Chłopca z nadpobudliwością psychoruchową i zaburzeniami
      koncentracji uwagi. Oraz 2 chłopców z dużymi trudnościami w nauce - problemy w
      czytaniu, rozumieniu przeczytanego tekstu, pisaniem itd. Klasa jest fajna, nie
      mam problemów z zachowaniem, fajnie się dogadujemy.
    • radekzbroda Re: nasze dzieci 11.10.06, 09:26
      Hmm, ja pracuje jako wychowawca w internacie SOSzW, do niedawna uczyłem także
      geografii w klasach gimnazjum i zawodówce. Obecnie pracuję z chłopcami
      lekkouposledzonymi, wcześniej z umiarkowanymi i znacznymi.
      Mam trochę inny zakres problemowy, u mnie w działaniu sa programy
      profilaktyczne.
      Jest to grupa w znacznej mierze resocjalizacyjna. Osttanio dołaczył do nich
      chłopak który ma orzeczenie o umiarkowanym stopniu upośledzenia, jest u ans
      parę dni i smiem stwierdzic, że ktos popełnił błąd, bo chłopak jest według mnie
      leekko upośledzony, co zresztą potwierdziła nasza psycholog i pedagog i
      przeniosły go do kalsy lekkich dzieci. To taki kamyczek do ogródka poradni i
      ich metod działania :)
    • kasia026 Re: nasze dzieci 11.10.06, 17:21
      od 7 lat SOSW, wcześniej wychowawca klas początkowych (dzieci niepełnosprawne w
      stopniu umiarkowanym i znacznym + sprzężenia) obecnie od września nauczyciel w
      zespole rewal. - wych.
      chłopcy niepełnosprawni w stopniu głębokim , niemówiący, na szczęście sprawni
      ruchowo
      SUPER DZIECIAKI :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka