karolcia44
06.08.07, 21:21
Mój mały jest rehabilitowany metodą Vojty. Rehabilitantka
przypuszcza, że zakończymy ćwiczenia gdzieś w październiku tylko
żeby zaczął czworakować. Niestety nie siada jeszcze sam a posadzony
nie siedzi zbyt długo(podobno to wina brzucha)Lekarz rehabilitacji
uważa też, że nie wyrobił sobie jeszcze odruchów obronnych. Pełza
bardzo szybko po podłodze i podnosi pupę, potrafi się też bujać w
pozycji do czworakowania, że ma się wrażenie że zaraz pójdzie a tu
nic i opada na brzuch:(Za to wszędzie się wspina i tylko czeka aby
mu podać rączki bo zaraz chce wstawać. Czy to źle gdyby ominął etap
raczkowania? Podobno wiele dzieci tak ma. A co wtedy z tym siedeniem
skoro ehabilitantka mówi, że nastąpi pewnie razem z raczkowaniem.
Może trzeba go jeszcze jakoś zmotywować?