brezly
07.10.10, 19:25
Ale czasem te sygnaly ze swiata to dziwne sa.
Jezdze sobie codziennie na dworzec rowerem, to kolo hotelu przejezdzam co robi za centrum kongresowe chetnie. Coraz to sie tam cos odbywa.
Juz mnie w zeszlym tygodniu cos w mozgu zaswedzialo jak zobaczylem ze sie wlasnie odbywa impreza pod nazwa "Neurowoche" (pol. Neurotydzien). Wczoraj widze znowu ze cos szykuja. I dzis znowu widze. Nowa impreza: "Deutscher Schmerzkongress" (pol. Niemiecki Kongres Bolu).
Jak sie za tydzien zacznie jakas "Eurohystery" albo "NATO International School of Paranoia", ewentualnie "Andropauza 2010", to sie nie zdziwie.