22.04.04, 20:39
Postanowialm zrobic porzadek w w jednej szafce. A tam od lat siedza sobie
rozne przydasie. Macie jakies rozne dziwne przedmioty, ktore sa przydasiami i
nie mozecie sie z nimi rozstac?

Jednym z ciekawszych eksponatow wsrod moich przydasiow jest przelewowy
ekspres do kawy. Generalnie nie lubie gromadzenia, ale od paru lat za kazdym
razem gdy wpada mi w rece i chce go wywalic to zaraz odwiedza mnie moj brat i
mowi ze moglabym mu to dac. Ja na to, ze jest niekompletny, bo czesc z
filtrem gdzies jest w domu ale nie chce mi sie jej szukac. Zatem ekspress
wraca do przechowalni przydasiow i czeka na lepsze czasy. Jak tylko znajde
koszyczek na filtr to go chowam tak, zeby go nie zgubic. To trwa juz ktorys
rok z kolei:))))))
Obserwuj wątek
    • franzmaurer Re: Przydasie 22.04.04, 20:57
      anahella napisała:

      > Postanowialm zrobic porzadek w w jednej szafce. A tam od lat siedza sobie
      > rozne przydasie. Macie jakies rozne dziwne przedmioty, ktore sa przydasiami i
      > nie mozecie sie z nimi rozstac?

      - zestaw starych okularów przeciwsłonecznych po tatusiu ;) Jedne oryginalne
      włoskie z lat 60-tych, ciemny bakelit, fason "Zbyszek Cybulski", do tego
      lustrzane pekaesy takie ze szkłem wielkości postawki pod piwo ;) i najbardziej
      szpanerskie samochodziarskie - żółte szkła, górna 1/4 lustrzana.
      - stary telefon z bakelitową obudową i wielką tarczą- dizajn zerżnięty z
      niemieckiego Telefunkena z lat 50-tych wykonany przez nasz rodzimy Telkom-Telos
      pod koniec lat 60-tych ;))
      • oka4 Re: Przydasie 22.04.04, 21:12
        Gdybyscie mogli zobaczyc te kilogramy gwozdzi, gwozdzikow i srubek w skladowce
        mojego meza. Wszystko pieczolowicie posegregowane,poukladane...tylko po co?
        "Moze kiedys sie przydadza".
        Taka ilosc? Mozna by bylo z ich pomoca dom zbudowac.
        A jesli juz potrzebuje gwozdzia , to i tak jedzie do sklepu i kupuje nowa
        paczke!
        • habitus Re: Przydasie 22.04.04, 22:23
          Mistrz świata w gromadzeniu przydasiów mieszka ze mną w jednym domu!!! Lista
          tych przedmiotów zajęłaby grube foliały. Jako rasowy Rak niczego nie wyrzuca.
          Ma drewniane zakopiańskie pudełko pełne opakowań od czekolady od początku lat
          60-tych, kierownicę z syrenki, żeliwną wagę funtową, wszystkie swoje stare
          okulary, również te połamane. Potajemnie wyrzucam buty i ubrania, bo wszystko
          to przecież przydasie. Nawet mi się nie chce tego wszystkiego wyliczać. Oj
          doloż ty moja, dolo...
          • anahella Re: Przydasie 22.04.04, 22:43
            NO zbladlam z wrazenia... Moj zdekompletowany ekspres do kawy i jakies wyciagi
            bankowe z lat 90. to nic przy tej kierownicy od syrenki:))))))
          • aanneett Re: Przydasie 22.04.04, 23:08
            habitus napisała:

            Jako rasowy Rak niczego nie wyrzuca.

            i dobrze robi... :)

            __________________________________________________
            * rasowe raki wszystkich krajów łączcie się
          • awee Re: Przydasie 23.04.04, 00:14
            habitus napisała:

            > Mistrz świata w gromadzeniu przydasiów mieszka ze mną w jednym domu!!! Lista
            > tych przedmiotów zajęłaby grube foliały. Jako rasowy Rak niczego nie wyrzuca.
            > Ma drewniane zakopiańskie pudełko pełne opakowań od czekolady od początku lat
            > 60-tych, kierownicę z syrenki, żeliwną wagę funtową, wszystkie swoje stare
            > okulary, również te połamane. Potajemnie wyrzucam buty i ubrania, bo wszystko
            > to przecież przydasie. Nawet mi się nie chce tego wszystkiego wyliczać. Oj
            > doloż ty moja, dolo...


            Habi, a chcesz pożyczyć rasowego Raka, który wyrzuca a nie gromadzi...?
            Czystka będzie na mur :)
    • ralston Re: Przydasie 23.04.04, 00:07
      Podczas przeprowadzki na obecne mieszkanie calutką piwnicę najrozmaitszych
      przydasiów wyekspediowałem na śmietnik. A mieszkałem tam raptem jakieś trzy
      lata...
    • ralston Re: Przydasie 23.04.04, 08:53
      Jednym z moich przydasiów (oprócz starego ekspresu przelewowego, którego jeden
      egzemplarz również posiadam) jest stary radziecki rzutnik do slajdów. Wersja
      obronna - w solidnej stalowej obudowie, poręczny - wielkości granatu zaczepnego
      i jak to sprzęt radziecki - nie do zdarcia. Od lat nie używany, ale jakoś żal
      wyrzucać.
      Rozmaitych eksponatów mam jeszcze cały pawlacz. Ale o tym w kolejnych odcinkach
      (muszę zrobić przegląd skarbów) :)
      • janiolka Re: Przydasie 23.04.04, 10:33
        ralston napisał:

        > Jednym z moich przydasiów (oprócz starego ekspresu przelewowego, którego
        jeden egzemplarz również posiadam) jest stary radziecki rzutnik do slajdów.
        Wersja obronna - w solidnej stalowej obudowie, poręczny - wielkości granatu
        zaczepnego i jak to sprzęt radziecki - nie do zdarcia. Od lat nie używany, ale
        jakoś żal wyrzucać.

        i nie wyrzucaj jesli masz jeszcze jakies slajdy. w poniedzialek wielkanocny po
        sniadaniu zrobilam rodzinie pokaz. takiej radochy to juz dawno nikt im nie
        zrobil ;) przekrzykiwanie sie, rozpoznawanie przedmiotow ciezko
        zdobywanych/wytworzonych/istniejacych lub nie, niesamowite emocje....
        nieskromnie dodam, ze bohaterem wiekszosci bylam osobiscie ja ;))
        • ashanti5 Re: Przydasie 23.04.04, 10:45
          A ja mam skłonność do gromadzenia róznych papierzysk. Mam kilka segregatorów
          notatek robionych podczas 5 last studiów. Nie wiem do czego przydadza mi sie
          notatki np. z teorii stosunków międzynarodowych, ale na wszelki wypadek trzymam.
          Żal mi wyrzucic setki dziesiątki egzemplarzy FORUM, przeczytanych kilkakrotnie
          przeze mnie, przez rodzinę i znajomych.
          I te setki listów, które nieustannie przychodzą od conajmniej 10 lat. Szkoda by
          było spalic.
          Mam tez caly zestaw zabawek i ksiązek z dziecinstwa. Na szczescie zalegaja w
          domu moich rodzicow, a nie w mieszkaniu, w ktorym aktualnie mieszkam.
          Moj Raczek za to zostawia sobie rozne czesci ze swoich bylych motocykli.
          Najgorsze jest to, ze lubi je eksponowac.
          • aanneett Re: Przydasie 23.04.04, 11:27
            ... w ramach walki z przydasiami, postanowiłam przerobić stosy projektów
            spłodzonych w czasie studiów na latawce.... ale podobno kalka techniczna się do
            tego nie nadaje... zobaczymy:)
            _____________________________
            *latawce dmuchawce wiatr...
        • ralston Re: Przydasie 23.04.04, 12:01
          janiolka napisała:


          > i nie wyrzucaj jesli masz jeszcze jakies slajdy.

          Slajdy mam i owszem, ale mam też porządny rzutnik z magazynkiem na slajdy a nie
          szczytowe rozwiązanie radzieckiej myśli technicznej z ręcznie wsuwanymi
          ramkami. W dodatku mój aktualny rzutnik nie parzy rąk przy wyświetlaniu :)
          • aanneett Re: Przydasie 23.04.04, 12:14
            ralston napisał:
            mój aktualny rzutnik nie parzy rąk przy wyświetlaniu :)


            ...proponuję przerobić stary rzutnik na kaloryfer elektryczny... będziesz mógł
            z satysfakcją powiedzieć:'zawsze wiedziałam, że się przyda' :)
            _____________________________
            * latawce dmuchawce wiatr...
            • awee Re: Przydasie 23.04.04, 12:31
              ralston napisał:
              > mój aktualny rzutnik nie parzy rąk przy wyświetlaniu :)

              To wtedy rzutnik przez kalkę trzeba trzymać.... Aanneett ma kalki dużo....
              ....może pożyczy :)
              • aanneett Re: Przydasie 23.04.04, 12:36
                awee napisała:
                > To wtedy rzutnik przez kalkę trzeba trzymać.... Aanneett ma kalki dużo....
                > ....może pożyczy :)

                ... no wiesz... kalka to mi się jezszce przyda :)
                _____________________________
                * latawce dmuchawce wiatr...
                • awee Re: Przydasie 23.04.04, 12:44
                  aanneett napisała:
                  > ... no wiesz... kalka to mi się jezszce przyda :)

                  * kalkomania ? :)
                  • aanneett Re: Przydasie 23.04.04, 12:55
                    awee napisała:

                    > * kalkomania ? :)
                    ... nigdy nie wiadomo ile będzie kosztowała kalka po wejściu do unii... na
                    wszelki wypadek niech leży :)
                    _______________________________
                    *latawce dmuchawce wiatr ...
                    • ralston Re: Przydasie 23.04.04, 15:15
                      A wie ktoś po ile w Unii chodzą emerytowane radzieckie rzutniki do slajdów? :)
                      • anahella Re: Przydasie 24.04.04, 00:43
                        ralston napisał:

                        > A wie ktoś po ile w Unii chodzą emerytowane radzieckie rzutniki do slajdów? :)

                        Trzymaj to dla potomnych. Jak Zwiazek Radziecki dla Twoich zstepnych bedzie tym
                        czym dla nas Ksiestwo Warszawskie (mam na mysli odniesienie w czasie) to za
                        taki jeden rzutnik rodzina Twoich prapraprawnukow przezyje pol roku:)
                        • ralston Re: Przydasie 24.04.04, 11:42
                          anahella napisała:

                          > ralston napisał:
                          >
                          > > A wie ktoś po ile w Unii chodzą emerytowane radzieckie rzutniki do slajdów
                          > ? :)
                          >
                          > Trzymaj to dla potomnych. Jak Zwiazek Radziecki dla Twoich zstepnych bedzie
                          tym
                          >
                          > czym dla nas Ksiestwo Warszawskie (mam na mysli odniesienie w czasie) to za
                          > taki jeden rzutnik rodzina Twoich prapraprawnukow przezyje pol roku:)
                          >

                          Czyli przydasię? :)
                          • anahella Re: Przydasie 24.04.04, 12:45
                            ralston napisał:

                            > Czyli przydasię? :)

                            Na szczescie nie mi;)
                            • ralston Re: Przydasie 24.04.04, 13:11
                              Wiesz, zaczynam jednak powątpiewać w przyszłą wartość tego sprzętu. Z racji na
                              jego wyjątkową trwałość (nie wiem czy dwukrotne przejechanie po rzutniku walcem
                              byłoby mu w stanie jakąś krzywdę uczynić) - myślę, że nawet za wiele lat ciągle
                              będzie ich jeszcze dużo. A wiadomo powszechnie - jak duża podaż, to cena
                              niska...
    • poziomk Re: Przydasie 23.04.04, 12:26
      Cos na ten temat moge powiedziec, zwlaszcza ze 2 lata temu przeprowadzalem sie z 4
      pokojowego mieszkania do 2 x mniejszego.
      np. Stare zeszyty z radiotechniki, elektroniki (lata 80-te) przydasie. Teraz jak po tyllu latach sie
      oglada to..... zdeaktualizowaly sie wiadomosci tam zapisane, jakies lampy PCL, AZ1 , radia
      Kankan....., telewizory ..... schematy TV Wisla, Beryl, Topaz, Rubin. PRZYDASIE.

      Stare zabawki , narty z przed epoki kamienia lupanego ....
      o innych narzedziach, mlotkach, srubkach, statywach nie mowie, a powiekszalnik do zdjdec
      cz/b tez sie przyda. Szkoda bylo wyrzucac,....prawie cala piwnica na smietnik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka