Dodaj do ulubionych

... tak sobie myślę...

14.05.04, 01:24
... nie można nazwać epoki, w której żyjemy współczesność... bezsens
totalny... no to jak?
... narazie wymyśliłam, aby ją podzielić na: przed i po wynalezieniu xero :)
______________________________________________________________________________
* aneta, idź ty lepiej spać...
Obserwuj wątek
    • ralston Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 09:14
      aanneett napisała:

      > ... nie można nazwać epoki, w której żyjemy współczesność... bezsens
      > totalny... no to jak?
      > ... narazie wymyśliłam, aby ją podzielić na: przed i po wynalezieniu xero :)
      > ______________________________________________________________________________
      > * aneta, idź ty lepiej spać...

      To który mamy obecnie rok?

      Wychodzi mi, że A.X. CXXIX :)
      • chatka_ Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 17:32
        ralston napisał:


        > To który mamy obecnie rok?
        >
        > Wychodzi mi, że A.X. CXXIX :)

        Era X-a? Dla mnie raczej Y-a....:) Epoke dziele na przed i po wynalezieniu Y...
        kto zgadnie? ;)))
        • aanneett Re: ... tak sobie myślę... 15.05.04, 17:46
          chatka_ napisała:

          > Era X-a? Dla mnie raczej Y-a....:) Epoke dziele na przed i po wynalezieniu
          Y...
          >
          > kto zgadnie? ;)))

          ... chyba nie chodzi ci o chromosomy? :)

          _____________________________
          *zimny maj, zimny kraj...
          • chatka_ Re: ... tak sobie myślę... 15.05.04, 19:48
            aanneett napisała:

            > ... chyba nie chodzi ci o chromosomy? :)
            >
            Nie chodzi :),ale o wygodne chodzenie tu biega :)
    • szpulkaa Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 14:43
      tymczasowo proponuje: terazniejszosc ;-)
      • poziomk Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 14:48
        Moze to co teraz mamy moze nazwac Era telefonii komorkowej II Generacji.... Nastepna to
        bedzie Era UMTS :P
    • freewolf Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 14:52
      Proponuję nazwać ją erą Konia. W domyśle - mechanicznego.
    • awee Re: ... tak sobie myślę... 14.05.04, 15:15
      aanneett napisała:

      > ... nie można nazwać epoki, w której żyjemy współczesność... bezsens
      > totalny... no to jak?


      Czesność jest, jak najbardziej. Pół też....chyba też....
      Tylko co znaczy "ws" /może wszystkiego?/....hmmm tak jakby się zgadzało :)
    • aanneett Re: ... tak sobie myślę... 15.05.04, 17:53

      > ... narazie wymyśliłam, aby ją podzielić na: przed i po wynalezieniu xero :)

      ... przy tym xero, to upierać się nie będę :) wymyśliłam to przed
      maturą /wyobrażacie sobie maturę bez xero, bo ja nie/, a na studiach się
      tylko utwierdziłam w przekonaniu :)

      ... poprzednie epoki miały jakąś myśl przewodnią, a teraz?

      ... a może EPOKA: bezsens albo kociokwik ??? :)

      ________________________________________________________________
      * więcej snu powiadam, więcej...
      • jarek-ny Re: ... tak sobie myślę... 16.05.04, 02:32
        era leppera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka