Dodaj do ulubionych

Widziałam...

02.09.05, 12:02
... dzieci w ogromnych kontenerach na śmieci szukające makulatury. Poraża.
Niezmiennie.

a.
Obserwuj wątek
    • chetor Re: Widziałam... 02.09.05, 12:17
      Widuję osoby w różnym wieku, szukające po śmietnikach. Gdy są to pijaczki to
      jakoś inaczej na to patrzę, ale widok dzieciaków lub dorosłych, wynędzniałych
      ludzi jest bardzo przytłaczający. To nie powinno mieć miejsca, nigdzie.
      • toja50 Re: Widziałam... 02.09.05, 13:18
        Tez widuje to bardzo czesto, smutne, w miare mozliwosci pomagam, ale to
        kropelka w oceanie. Wiem tez, ze czesto dzieci robia to za wiedza rodzicow, na
        wodke dla nich, to jest dopiero przerazajace:-(
    • czarnycharakter Popatrz 02.09.05, 17:10
      na dzieci (i ich matki) umierajace na ulicach New Orleans. Co myslec o tym, ze
      jedyne pozostale "mocarstwo", ktore jest w stanie transportowac setki tysiecy
      zolnierzy w celu podporzadkowania o tysiace mil oddalonego kraju, jest tak
      zalosnie nieudolne i niezdolne do elementarnej pomocy wlasnym obywatelom ?
      czch
      • chetor Re: Dziwne.. 02.09.05, 18:46
        to też i dla mnie, że usa nie mogą sobie poradzić, a nawet wzywają inne państawa
        do pomocy. Z drugiej strony może, jeśli chodzi o pomoc, jest to sprawdzian jak
        inni im pomogą?!
        • czarnycharakter nie sadze, chetro - 02.09.05, 19:06
          - przeciez wg. pierwszych informacji Bushman mial sie "obruszyc" na wzmianke o
          ofertach pomocy. Wczoraj trabil jeszcze o "najwiekszej i najwspanialszej" akcji
          ratunkowej, jaka mial zobaczyc swiat...
          czch
          • toja50 Re: nie sadze, chetro - 02.09.05, 20:29
            Ogladajac NO czuje sie smutna i zawstydzona i nie moge uwierzyc, ze to prawda,
            nie moge:-( podobnie czulam sie 11 wrzesnia 2oo1. Wielki zawod, tyle dni
            niemocy?
            • parkowy Re: nie sadze, chetro - 02.09.05, 21:24
              Reakcja odpowiednich służb 11 września w porównaniu z tym co dzieje się w Nowym Orleanie to szczyt profesjonalizmu.Podzielam opinię Czarnego,doprowadzić do anarchii i totalnej bezsilności wobec obecnej tragedii jest hańbą dla USA.Nie chodzi o ewentualną pomoc,której cywilizowany świat powinien udzielić każdemu państwu.Kraj,którego mieszkańcy na każdym kroku podkreślają swą wyjątkowość nie może poradzić sobie ze społecznymi skutkami kataklizmu o którym wiedziano z tygodniowym wyprzedzeniem.Przemoc w NO dobitnie wskazuje na brak jakichkolwiek więzi społecznych.To jest prawdziwą tragedią.pzdr
              • czarnycharakter kiedy chodzi o fizyczne przezycie chetor, 02.09.05, 21:28
                "wiezy spoleczne" zawezaja sie bardzo szybciutko: do dzieci, zony, rodzicow...
                j.
                • czarnycharakter przepraszam parkowy, mialem na mysli Twoj post... 02.09.05, 21:29
                  czch
                  • anaiss Re: przepraszam parkowy, mialem na mysli Twoj pos 02.09.05, 21:38
                    no właśnie, ja nie jestem przekonana, czy moi sąsiedzi zdecydowaliby się przyjść mi z pomocą, gdybym dryfowała na dachu swojego domu
                    • czarnycharakter mimo wszystko troche zal anaiss, 02.09.05, 21:46
                      ze nie bedzie nam dane rozkoszowac sie tym widokiem: anaiss DRYFUJACA... :-))
                      czch
                      • anaiss Re: mimo wszystko troche zal anaiss, 02.09.05, 21:54
                        kto wie, czch, kto wie...
                        • czarnycharakter wlasnie, dlaczegoz by nie ? 02.09.05, 22:08
                          Wisla to co prawda nie delta, hm, Wenus, no ale - sprobowac mozna ... :-))
                          j.
            • naata Re: nie sadze, chetro - 03.09.05, 09:52
              Straaaszne... Ginący ludzie w zniszczonym totalnie mieście, stratowani w panice
              na moście.. Znaki czasu???

              Jak widać w NO, władzom sytuacja wymknęła sie zupełnie spod kontroli.
              Aż się wierzyć nie chce, ze są osobniki, które wobec tak wielkiej
              tragedii, "korzystają z okazji" i przysparzają dodatkowych nieszczęść..

              nasz gatunek schodzi na "psy"... ;(
              • naata nie wiem, jak to jest? 03.09.05, 09:53
                wpisałam się pod postem Toji? A jestem na końcu? Od czego to zależy?
              • czarnycharakter to proste, nata: 03.09.05, 10:11
                TIUMWIRAT Cie dyskryminuje ! :-))
                czch
                • chetor Re: to proste, Naata: 03.09.05, 13:42
                  Czarny Cię dołuje ;-)
                  • naata Re: to proste, Naata: 03.09.05, 16:11
                    Jedno i drugie odczuwam ;P
                    • chetor Re: to proste, Naata: 03.09.05, 18:32
                      Że mnie czujesz, nie dziwota ;P
                      • naata Re: to proste, Naata: 03.09.05, 18:55
                        ..................... ;P
                      • czarnycharakter no wiesz, chetor ! 03.09.05, 19:29
                        - Na takie dictum to nawet mnie (sic!) nachodza glupie mysli... :-)
                        czch
                        • chetor Re: no wiesz, Czarny,. 06.09.05, 19:40
                          co znaczy "nawet mnie"?! Czyżbyś uważał się za najsprośniejszego na całym globie?!
                          ;-)
                          • czarnycharakter oczywizda, chetor, ze za takiego sie uwazam ! :-)) 06.09.05, 21:38
                            czch
                            • anaiss Re: Widziałam... 17.09.05, 18:40
                              • anaiss Re: Widziałam... 17.09.05, 18:53
                                ups, za szybko kliknęłam.

                                Dzisiaj w parku widziałam w śmietniku pusty karton po mleku z napisem "Pomoc WE. Dostarczanie żywności dla najuboższej ludności Unii Europejskiej 2005".

                                www.pajacyk.pl/index.php3
                                a.
                                • anaiss Re: czasami płaczę 28.09.05, 21:28
                                  niedawno, niedaleko...

                                  www.jamesnachtwey.com/jn/images/JN0004RINGA.jpg
                                  www.jamesnachtwey.com/jn/images/JN0002SIN.jpg
                                  www.jamesnachtwey.com/jn/images/JN0009SINGA.jpg
                                  www.jamesnachtwey.com/jn/images/JN0011SUINGA.jpg
                                  • parkowy Re: czasami płaczę 29.09.05, 08:12
                                    Był czas,kiedy mnie takie fotki również poruszały,teraz mniej.
                                    • anaiss Re: czasami płaczę 29.09.05, 08:24
                                      mam nadzieję, że ze mną będzie inaczej
                                      • parkowy Re: czasami płaczę 29.09.05, 08:37
                                        Nie chodzi wcale o zobojętnienie.Afryce nie można pomóc,przekonały sie o tym organizacje humanitarne i bogate państwa.Pomoc finansowa mija się z celem,bo pieniądze przeznaczane są na broń,a pomoc żywnościowa służy jedynie dokarmianiu uzbrojonych armii kolejnych watażków.To smutne,lecz prawdziwe.:(
                                        • anaiss Re: czasami płaczę 29.09.05, 09:01
                                          trochę źle podlinkowałam, pierwsze zdjęcie zrobione jest w Rumunii, to poniżej też, dalej, to, oczywiście, Afryka.

                                          www.jamesnachtwey.com/jn/images/JN0016RIN.jpg
                                          • chetor Re: kiedyś.. 29.09.05, 12:08
                                            też mnie bardzo poruszały takie rzeczy, z wiekiem to się zmienia, bo człowiek
                                            wie więcej (odpowiedź Parkosia). Niestety nie da się naprawiać całego świata,
                                            najlepiej pomaga się w swoim otoczeniu.
                                            pzdr
                                            • anaiss Re: kiedyś.. 29.09.05, 21:21
                                              Nie zgadzam się z Tobą, Chetor.
                                              Mnie porusza niezależnie od posiadanej wiedzy.
                      • naata Re: to proste, Naata: 06.09.05, 20:16
                        Nie dziwota... ;P
                        A gdzież znaleźć takiego drugiego Chetorka? Nie dość, że przystojny, jak
                        diabli... to jeszcze... ;PP
                        Plisss nie krzycz :D
                        Całuski ;-)))
                        • naata Re: to proste, Naata: 06.09.05, 20:36
                          ..pomyślałam sobie, że wielu, może nie zrozumieć sensu pomorskiego
                          powiedzonka "jak diabli", nie oznaczajacego bynajmniej powiązań z ciemnymi
                          siłami, a wręcz przeciwnie - ludowe mądrości zawsze były w opozycji do
                          niezrozumiałego - a w tym konkretnym przypadku, znaczącego tyle, co UZNANIE,
                          dla powyższego. Ano, niech "dunder świśnie wszelkie przesądy". Chetorek,
                          słuszną - GÓRĄ ;-))))
    • toja50 Re: Widziałam... 29.09.05, 16:47
      Ja ostatnio widze bardzo, ale to bardzo ladniejaca ulice Mickiewicza,odnawiane
      kamienice /byc moze tylko z frontu, ale pieknie/porzadkowanie wkolo, ruch
      przyjemny, no prawie elegancko:-) A moze to poczatek enmotowania starowki? oby.
      • naata Re: Widziałam... 30.09.05, 09:50
        Może coś drgnęło? I u mnie przed blokiem nowiutka droga, równiutka. Jakoś
        ładniej się robi.Oby tak dalej.
        • anaiss Re: Widziałam... 30.09.05, 09:53
          zazdroszczę takiego patrzenia
          • chetor Re: Widziałam... 30.09.05, 10:00
            Kamienice na wspomnianej ulicy będa miały wyremontowane także klatki schodowe,
            więc będzi ładnie też wewnętrznie. Czytałem w lokalnej prasie czyjąś wypowiedź.
            • naata Re: Widziałam... 30.09.05, 10:06
              Anuś, po położeniu gospodarki "na łopatki", naprawa nie nastąpi zaraz, dlatego
              wszystko co zaczyna cieszyć oko jest w cenie.Oby, tylko, jeszcze pracy
              przybyło, a nie skończyło sie, jak zawsze, na obiecankach..
              • chetor Re: Widziałam... 30.09.05, 10:08
                Naatuś, czy Ty nie możesz podejść czasami do czegoś bez polityki? :)
                • naata Re: Widziałam... 30.09.05, 10:15
                  Dopóki nie będzie ciekawszych niż dotychczas seriali, to niestety, muszę się
                  zająć polityką ;-))
              • anaiss Re: Widziałam... 30.09.05, 10:14
                ja ostatnio widzę wszystko tak, jak J. Nachtwey
                • chetor Re: Widziałam... 30.09.05, 10:17
                  Może skończyć jak W.Milewicz :-)
                  • naata Re: Widziałam... 30.09.05, 10:30
                    hmm.. jeszcze wiele istnień pochłonie
                    www.eastbayexpress.com/Issues/2005-09-21/news/news.html
                  • anaiss Re: Widziałam... 30.09.05, 10:35
                    ??
                    • toja50 Re: Widziałam... 30.09.05, 15:25
                      An.Ty ogladaj inne zdjecia, bo zadolujesz sie na smierc. Takie okropnosci:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka