24.07.04, 20:41
im urosl piekny w tym sklepie! Zjadlam pol od wczoraj ( wczoraj na kolacje,
dzis na sniadanie i teraz na obiad) i mlaskalam ,jak kot mojej kolezanki,
zwany Myszou.
Nastepnie zagrzalam Potomstwu psy. Caly czas sie balam, ze w mikrofalowce sie
zdezintegruja, chociaz na opakowaniu kazdego psa bylo, ze mozna w mikrowelli
( Mikrowella - perfectly you!). Wyszly mi te hot dogi jednak jak nalezy. Ale
sie napracowalam! Paskudnou matkou jestem i to mnie trzyma przy zyciu.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Arbuz 24.07.04, 20:47
      Gdzies widzialem cos takiego napsiane: jak ktos nie lubi psow i dzieci - nie
      moze byc zlym czlowiekiem.
      A w serialu komedyjnym co w ramach ksztaltowania postaw nowej europy nadawali w
      de. jesienia byl rodak polski imieniem Stani. Poczciwy chlopak, ucielesnie
      rozsadku, maz zenskiej bohaterki, zlota raczka. I tam nowe polskie powiedzonko
      uslyszalem. A bylo tak: zona rodaka psychoterapeutka byla. I pacjent_klient sie
      w niej zakochal. W kluczowej chwili, jak spiewal pod jej oknem, Stani wyszedl i
      zmaist go stluc wzila na wodke, cytujac poslkie powiedzonko: czloiek , ktory
      zakochal sie w mojej zonie nie moze byc zlym czlowiekiem.

      PS. Tych hotdogow ile? Zmiesily sie na raz do mikrowelli?
      A wiesz ze Wella to od miesiaca Procter i Gambyl?
      • vaud Re: Arbuz 24.07.04, 21:03
        brezly napisał:

        > Gdzies widzialem cos takiego napsiane: jak ktos nie lubi psow i dzieci - nie
        > moze byc zlym czlowiekiem.

        ----> ehehe. To o mnie, 15 lat temu!

        > A w serialu komedyjnym co w ramach ksztaltowania postaw nowej europy nadawali
        w
        > de. jesienia byl rodak polski imieniem Stani. Poczciwy chlopak, ucielesnie
        > rozsadku, maz zenskiej bohaterki, zlota raczka. I tam nowe polskie powiedzonko
        > uslyszalem. A bylo tak: zona rodaka psychoterapeutka byla. I pacjent_klient
        sie
        > w niej zakochal. W kluczowej chwili, jak spiewal pod jej oknem, Stani wyszedl
        i
        > zmaist go stluc wzila na wodke, cytujac poslkie powiedzonko: czloiek , ktory
        > zakochal sie w mojej zonie nie moze byc zlym czlowiekiem.


        ----> podpisalbys sie pod tym obyma recami?

        >
        > PS. Tych hotdogow ile? Zmiesily sie na raz do mikrowelli?
        -----> starsze dziecie 3, mlodsze 4, bo bez bulki, za to w powodzi ketchupu. Po
        kolei robilam, a one jadly, jak maszyny.

        > A wiesz ze Wella to od miesiaca Procter i Gambyl?

        -----> to teraz do pieluch! Moj znajomek u P&G w Genewie robil. Potem uciekl do
        Anglii i tyle go widzieli. Nie mogl zniesc szwajcarskiego raju, tak jak i ja.
        • brezly Re: Arbuz 24.07.04, 21:09
          vaud napisała:


          > > zakochal sie w mojej zonie nie moze byc zlym czlowiekiem.
          >
          >
          > ----> podpisalbys sie pod tym obyma recami?

          Dudni mi w tym jakas wewnetrzna sprzecznosc. Pardoks Russella i cala filzofia
          matematyki. Moze i dobry, ale lubic go nie bede, yhyhy. Goedel jakis.


          > kolei robilam, a one jadly, jak maszyny.

          Oni potrafio byc straszni w te klocki.


          > Anglii i tyle go widzieli. Nie mogl zniesc szwajcarskiego raju, tak jak i ja.

          Ty stalas za ucieczka za morze?
          • vaud Re: Arbuz 24.07.04, 21:19
            brezly napisał:

            > vaud napisała:
            >
            >
            > > > zakochal sie w mojej zonie nie moze byc zlym czlowiekiem.
            > >
            > >
            > > ----> podpisalbys sie pod tym obyma recami?
            >
            > Dudni mi w tym jakas wewnetrzna sprzecznosc. Pardoks Russella i cala filzofia
            > matematyki. Moze i dobry, ale lubic go nie bede, yhyhy. Goedel jakis.

            -------> e-e to jest tragedia grecka, ktora polega, jak wiadomo, nie na
            konflikcie dobra ze zlem, ale dobra z dobrem. Opowiedz mi o Russellu.

            >
            >

            >
            > Oni potrafio byc straszni w te klocki.

            -----> nie nadazamy z krojeniem chleba, co nie?
            >
            >
            > > Anglii i tyle go widzieli. Nie mogl zniesc szwajcarskiego raju, tak jak i
            > ja.
            >
            > Ty stalas za ucieczka za morze?

            --------> przez lat 4 wysiedzialam dziure przed kompem, szukajac jobu gdzies z
            dala od tego raju. Wolalam na wschod, ale wyszlo na zachod od Edenu. Oby nie
            wyszedl "Powrot do Edenu" ojejku!
            • brezly O Russelu 24.07.04, 21:31
              Prosty problem. Pojecie zbioru w matematyce. I pytanie czy istnieje zbiorow
              wszystkich zbiorow. Nie. Kontrprzyklad: musialby taki zawierac wszystkie zbiroy.
              Rowniez szczegolnie dziwny zbior wszystkich zbiorow ktore nie sa wlasnymi
              podzbiorami. A nie jest jasne czy taki istnieje. Bo wynika ze raz tak a raz nie.
              To jest paradoks Russela. Inaczej zwany jako paradoks golibrody:

              "Golarz w wojsku goli brody tylko tym co sie nie golą, więc nie goli tym co się
              golą. Czy golarz goli się sam?" Ustalmy uwagę na osobie golarza. Jeżeli się
              goli to się nie goli i na odwrót. Nasz golarz musi zatem jednocześnie golić się
              i nie golić Ale czy taki golarz istnieje???"

              Wiec czy ten facet jest dobrym czlowiekiem?
              Za pozno sie robi zebym mogl jasniej. Ale moge sie lepiej podszkolic, jak chcesz.
              • vaud Re: O Russelu 24.07.04, 21:53
                brezly napisał:

                > Prosty problem. Pojecie zbioru w matematyce. I pytanie czy istnieje zbiorow
                > wszystkich zbiorow. Nie. Kontrprzyklad: musialby taki zawierac wszystkie
                zbiroy
                > .
                > Rowniez szczegolnie dziwny zbior wszystkich zbiorow ktore nie sa wlasnymi
                > podzbiorami. A nie jest jasne czy taki istnieje. Bo wynika ze raz tak a raz
                nie
                > .
                > To jest paradoks Russela. Inaczej zwany jako paradoks golibrody:
                >
                > "Golarz w wojsku goli brody tylko tym co sie nie golą, więc nie goli tym co
                si
                > ę
                > golą. Czy golarz goli się sam?" Ustalmy uwagę na osobie golarza. Jeżeli się
                > goli to się nie goli i na odwrót. Nasz golarz musi zatem jednocześnie golić
                się
                > i nie golić Ale czy taki golarz istnieje???"
                >
                > Wiec czy ten facet jest dobrym czlowiekiem?
                > Za pozno sie robi zebym mogl jasniej. Ale moge sie lepiej podszkolic, jak
                chces
                > z.

                ----> Wszyscy Kartaginczycy sa klamcami, powiedzial KartaginczyK?
                • brezly Re: O Russelu 24.07.04, 22:04
                  Z dalej idacymi konsekwencjami.
              • vaud Re: O Russelu 24.07.04, 22:19
                brezly napisał:

                > Za pozno sie robi zebym mogl jasniej. Ale moge sie lepiej podszkolic, jak
                chces
                > z.

                -------> Chcialabym, chciala.
                • vaud Re: O Russelu 07.08.04, 04:23
                  vaud napisała:

                  > brezly napisał:
                  >
                  > > Za pozno sie robi zebym mogl jasniej. Ale moge sie lepiej podszkolic, jak
                  >
                  > chces
                  > > z.
                  >
                  > -------> Chcialabym, chciala.



                  ------> Siedze w pustej sali wykladowej i czekam na szkolenie. Szkoliciel nie
                  dotarl. Nie dojechal, czy cus.
                  • brezly Re: O Russelu 07.08.04, 19:18
                    vaud napisała:


                    > ------> Siedze w pustej sali wykladowej i czekam na szkolenie. Szkoliciel n
                    > ie
                    > dotarl. Nie dojechal, czy cus.

                    Szkoła zamknięta z powdu wakacji, jak u kaczora Donalda. W poniedziałek pworó
                    do roboty i dostaniesz na początek linke do Amazona.

                    Smoooczęta dydaktyczne.
                    B/Y
                    • vaud Re: O Russelu 10.08.04, 04:39
                      znalazlam na @. Zaraz zaczne sie doszkalac. Gne sie w uklonach.
                      • brezly Re: O Russelu 10.08.04, 10:31
                        Ja cie zaraz jeszcze co innego pchne na @.
                        • vaud Re: O Russelu 10.08.04, 15:27
                          biegne w podskokach wywiajajac workiem z kapciami ( witaj szkolo!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka