Dodaj do ulubionych

Warcaby stupolowe

01.10.04, 09:22
Po wczorajszych wyczynach naszych drużn klubowych, przestawiam się na
kibicowanie w warcabach... szkoda nerwów.
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 09:35
      A czy naprawdę jest się czym przejmować? Kilkunastu dorosłych facetów, zdrowych
      i dobrze odżywionych, zamiast iść do jakiejś roboty gania za piłką po trawniku...
      • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 09:40
        W dodatku dobrze im za to płacą... Czasami żałuję, że nie zostałem piłkarzem ;)
        • habitus Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 11:28
          Nie żałuj.To jest stresujące zajęcie. Jak praca modelki. Najpierw uprawiają tych
          piłkarzy jak wymagającą odmianę warzywa a potem sprzedają bez liczenia się z
          planami życiowymi. Pytanie najważniejsze to - po co to wszystko. Te pieniądze,
          rozłąki, działacze, te emocje, kibole, policja. Po co? To jakiś jest ersatz
          patriotyzmu. Już lepiej wyjść z psem na spacer i kupę po nim sprzątnąć.
          Patriotycznie. Żeby ojczyzny nie kalać.
          • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 12:03
            Eeee... psich kup sprzątać nie lubię. Chyba jednak pozostanę przy warcabach
            stupolowych...
            • awee Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 12:20
              ralston napisał:

              > Eeee... psich kup sprzątać nie lubię. (.....)


              Nie zawsze się robi to, co się lubi. Może z piłkarzami jest tak samo....
              Po prostu ktoś to musi robić.
              • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 12:27
                Ale tu mówimy w sumie o tym, co z dobrej woli się robi... :) (Albo z głupoty
                hehehe)
                • awee Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 15:47
                  ralston napisał:

                  > Ale tu mówimy w sumie o tym, co z dobrej woli się robi... :) [....]


                  moim zdaniem nie tylko, ale ile ludzi - tyle interpretacji :)
                  • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 15:59
                    awee napisała:

                    > moim zdaniem nie tylko, ale ile ludzi - tyle interpretacji :)


                    Co człek to zdanie
                    co zdanie to nie pobranie
                    co pobór to nie rezerwa
                    tak więc traktujmy to z rezerwą ;)
    • saunne Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 17:14
      Hehehehe a jak się tym razem tłumaczyli...?
      • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 17:24
        Nie wiem - prawdopodobnie grali pod górkę i pod wiatr, przeciwników było więcej
        i pomagali im wszyscy sędziowie ;)))
        • saunne Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 17:45
          i murawa była śliska ;)
          • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 18:12
            I śliska i grząska i nierówna...
    • anahella Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 20:34
      Popieram. Warcaby, chinczyk albo szydelko i klebek wloczki (to ostatnie pod
      warunkiem ze nie ma sie kota). W ostatecznosci bierki. :)
      • ralston Re: Warcaby stupolowe 01.10.04, 21:20
        anahella napisała:

        > Popieram. Warcaby, chinczyk albo szydelko i klebek wloczki (to ostatnie pod
        > warunkiem ze nie ma sie kota). W ostatecznosci bierki. :)
        >

        A kiedy najbliższe mistrzostwa świata w bierkach halowych? ;)
        • anahella Re: Warcaby stupolowe 02.10.04, 11:41
          ralston napisał:

          > A kiedy najbliższe mistrzostwa świata w bierkach halowych? ;)

          W sumie mozna by od bacy wynajac hale i zorganizowac;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka