Dodaj do ulubionych

Przekleństwa

13.10.04, 14:13
Ponad 400 osób zostało ukaranych mandatami za używanie wulgaryzmów w
miejscach publicznych

Wojnę z osobami, które przeklinają w miejscach publicznych, elbląska policja
wypowiedziała w połowie sierpnia. Zasugerował to prezydent Elbląga Henryk
Słonina. Tylko w pierwszym tygodniu akcji walki z wulgaryzmami policja
ukarała mandatami 100 osób. We wrześniu zaś policjanci z Elbląga ukarali
mandatami 320 osób na kwotę 22 tys. zł.

Rzeczniczka elbląskiej policji Alina Zając powiedziała, że policjanci w
ramach akcji "Stop Wulgaryzmom" rozmawiają o czystości języka polskiego
podczas spotkań z uczniami i ich rodzicami w szkołach. W Pasłęku z policją
współpracują księża z tamtejszej parafii, którzy podczas niedzielnych
nabożeństw głoszą kazania dotyczące czystości języka polskiego. Elbląscy
policjanci przypominają, że karanie za przeklinanie jest egzekwowaniem
istniejących już przepisów prawa w kodeksie wykroczeń.

Zgodnie z prawem ten, kto w miejscach publicznych umieszcza nieprzyzwoite
ogłoszenia, napisy albo rysunki, albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega
karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo nagany. Używającym
niecenzuralnych słów grozi mandat, a w razie odmowy jego przyjęcia -
skierowanie sprawy do sądu grodzkiego.
........................................

Wulgaryzmy, to prawdziwa plaga. Nie da się właściwie ruszyć gdziekolwiek w
publiczne miejsce z dziećmi, żeby nie mogły czerpać całej głębi
współczesnej 'polszczyzny'. Jak myślicie, czy akcje podobne do wyżej
opisanych mogą coś tu zmienić? Elbląg nie jest pierwszym miastem gdzie
rozpoczęto karać mandatami za przekliananie. Czy coś może wiadomo o efektach
podobnych akcji w innych miastach?
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Przekleństwa 13.10.04, 14:43
      ralston napisał:

      > Ponad 400 osób zostało ukaranych mandatami za używanie wulgaryzmów w
      > miejscach publicznych
      >
      > Wojnę z osobami, które przeklinają w miejscach publicznych, elbląska policja
      > wypowiedziała w połowie sierpnia. Zasugerował to prezydent Elbląga Henryk
      > Słonina. Tylko w pierwszym tygodniu akcji walki z wulgaryzmami policja
      > ukarała mandatami 100 osób. We wrześniu zaś policjanci z Elbląga ukarali
      > mandatami 320 osób na kwotę 22 tys. zł.
      >
      > Rzeczniczka elbląskiej policji Alina Zając powiedziała, że policjanci w
      > ramach akcji "Stop Wulgaryzmom" rozmawiają o czystości języka polskiego
      > podczas spotkań z uczniami i ich rodzicami w szkołach. W Pasłęku z policją
      > współpracują księża z tamtejszej parafii, którzy podczas niedzielnych
      > nabożeństw głoszą kazania dotyczące czystości języka polskiego. Elbląscy
      > policjanci przypominają, że karanie za przeklinanie jest egzekwowaniem
      > istniejących już przepisów prawa w kodeksie wykroczeń.
      >
      > Zgodnie z prawem ten, kto w miejscach publicznych umieszcza nieprzyzwoite
      > ogłoszenia, napisy albo rysunki, albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega
      > karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo nagany. Używającym
      > niecenzuralnych słów grozi mandat, a w razie odmowy jego przyjęcia -
      > skierowanie sprawy do sądu grodzkiego.
      > ........................................
      > Elbląg nie jest pierwszym miastem gdzie
      > rozpoczęto karać mandatami za przekliananie. Czy coś może wiadomo o efektach
      > podobnych akcji w innych miastach?

      Zwróć uwagę na to, że akcja jest wspólna. Włączyła się w nią policja, szkoła i
      parafie. Dzięki temu może być skuteczna. W Warszawie to się nie uda. Tutaj
      policja jest tak słaba i nieskuteczna, że nie przypominam sobie żadnej
      interwencji nawet w poważniejszych sprawach. Nie potrafią znaleźć zabójcy
      własnego komendanta a będą się zajmowali publicznym używaniem "słów"? Nie wierzę...
      • ralston Re: Przekleństwa 13.10.04, 15:06
        Z pewnością łatwiej jest w miasteczku takim jak Pasłęk, zwłaszcza jak się
        połączy siły. W Elblągu już z pewnością będzie trudniej. Jakiś czas temu
        podobne działania podjęło jedno z dużych miast, zdaje się Szczecin. Ciekawe czy
        są tam jakieś efekty...
        A tymczasem aż uszy czasem puchną - rozumiem jeszcze, jak się komuś 'wyrwie' w
        stresowej sytuacji, ale jak ktoś bez ustanku, bezmyślnie bluzga wtrącając co
        drugie słowo wulgaryzmy, to aż się niedobrze robi. Co gorsza - zwracanie uwagi
        najczęściej tylko pogarsza sprawę i wyzwala jeszcze większy rynsztok. Bodaj raz
        mi się zdarzyło, że ktoś się zawstydził i przestał - przynajmniej na jakiś
        czas...
    • anahella Re: Przekleństwa 13.10.04, 20:09
      Bylam kiedys swiadkiem takiej sceny:

      Mlody chlopak w tramwaju rozmawia przez telefon. Oczywiscie glosno uzywal
      popularnych przecinkow. Skonczyl rozmowe i pewien pan zaczal z nim rozmawiac.
      Tak po prostu zapytal czemu tak klnie. W trakcie rozmowy widzialam jak
      chlopakowi robi sie wtyd.

      Swoja droga ciekwa jestem czy ukarana bylaby osoba mowiaca na glos przeklenstwa
      z "Komu bije dzwon". Pamietacie? Tam wulgaryzmy byly tlumaczone i jedno z nich
      brzmialo: "Fajdam w mleko twojej matki".

      Inne fajne przeklenstwo zaslyszane podczas przekomarzania sie dwoch nastolatek:
      "Azeby ci ziemniaki zgnily w piwnicy"
      • losiu4 Re: Przekleństwa 14.10.04, 09:01
        anahella napisała:

        > Inne fajne przeklenstwo zaslyszane podczas przekomarzania sie dwoch
        > nastolatek: "Azeby ci ziemniaki zgnily w piwnicy"

        to raczej urok... tfu, tfu, tfu... a na jego odczynienie mocy magicznych
        trzeba. Z forów znam dwie takie osoby ;)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • h.olender Re: Przekleństwa 14.10.04, 11:46
      Przekleństwa są w języku polskim NIODZOWNE, co zostało udowodnione naukowo
      przez profesora Miodka:
      "Gdyby Polakom zakazać "kurwy", niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić,
      gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby
      porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień,
      niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim."

      Pisałem już o tym na tym forum:
      http;//forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=14780186
    • h.olender Kukiz do więzienia!!! 22.10.04, 08:53
      Nabyłem wczoraj płytę - Kukiz i Piersi "Piracka płyta". Jest na drugim miejscu
      pod względem sprzedaży w sieci EMPIK-u. Zaszokował mnie utwór "Virus_sLd:

      Jak ja was kurwy nienawidzę
      I jak ja wami kurwy gardzę
      Jak ja się za was kurwy wstydzę
      Gdy za granicę czasem zajrzę
      Jak ja się wami kurwy brzydzę
      Jak ja was dobrze kurwy znam
      Jak ja się bardzo ludziom dziwię
      Którzy wybrali taki chłam

      A wszystko czego się dotkniecie
      Od razu obracacie w pył
      Szarańcza przy was to jest bajka bajka bo cały kraj już zgnił
      Opasłe mordy krzywe ryje
      Kurewstwo wszędzie tam gdzie wy
      Jak ja was kurwy nienawidzę
      Jak do was bym z kałacha bił
      A nawet jak wam plunąć w twarz
      To wy mówicie że deszcz pada
      Jebana wasza partia mać co mi ojczyznę okrada
      Nadejdzie kiedyś taki czas
      Za wszystko kurwy zapłacicie
      W helikoptery wsadzą was i nigdy już tu nie wrócicie

      Muzyka i słowa - Paweł Kukiz
      • ralston Re: Kukiz do więzienia!!! 22.10.04, 08:57
        Zauważ, że kończy jednak optymistycznie. Bo tylko wywózką helikopterami...
      • habitus Re: Kukiz do więzienia!!! 22.10.04, 15:39
        Bardzo dobry tekst!!! Wszystkie curby uzasadnione!!!
        • saunne Re: Kukiz do więzienia!!! 22.10.04, 21:41
          habitus napisała:

          > Bardzo dobry tekst!!! Wszystkie curby uzasadnione!!!

          ;)

          • alex.4 Re: Kukiz do więzienia!!! 23.10.04, 18:14
            tylko dlaczego Kukiz cały czas spiewa o zakrętach:)))))))
      • anahella Re: Kukiz do więzienia!!! 24.10.04, 02:10
        h.olender napisał:

        > Jak ja was kurwy nienawidzę [...]

        curvus, curva, curvum - (łac.) - zgięty, skrzywiony ;)
        • habitus Re: Kukiz do więzienia!!! 24.10.04, 18:46
          > curvus, curva, curvum - (łac.) - zgięty, skrzywiony ;)
          curva peligrosa (niebezpieczny zakręt - hiszp.)
          /"Królik i oceany" - Melchior Wańkowicz/
    • aand Re: Przekleństwa. Poradnik ;) 22.10.04, 13:28
      Cyngwajs - czyli wichajster (niem. Wie heisst Er - jak się on nazywa).
      Określenie pasujące zawsze i wszędzie, świetnie zastępuje wulgarne wyrażenie
      "gówno".
      np. "Podaj mi ten cyngwajs" "No ten tu, o, ten cyngwajs trzeba przełączyć!"
    • wolny_wilk Re: Przekleństwa 23.10.04, 13:48
      Sytuacja ze studiów zasłyszana od znajomego:
      Mój kumpel ze swoim znajomym pili sobie kulturalnie piwko w parku, a tu
      przypałętał się nagle patrol i mówi:
      - 100 zł mandatu za picie w miejscu publicznym.
      Na co kolega:
      - Ależ my jesteśmy biedni studenci, nie stać nas.
      Policjant:
      - Nie szkodzi, muszę wypisać mandat.
      K: A nie dało by się jakoś mniej?
      P (po namyśle): Przeklnij.
      K: Co?
      P: No przeklnij.
      K (nieśmiało): Kur**?
      P: 25 zł mandatu za przeklinanie w miejscu publicznym.
      Nie muszę dodawać, że mandatu za picie już nie wypisał. :)
    • jumar1 Re: Przekleństwa 01.11.04, 11:06
      Słowa potocznie zwane wulgaryzmami,sa częścia naszego języka.Możemy sie bez
      nich obejśc,jednak czasm służą dobitniejszemu wyrażeniu emocji.
      Powinnismy uważać aby nie one stanowiły trzon naszej wypowiedzi i uzywac ich
      celowo,a nie przypadkiem.
      Człowiek mądry potrafi oddzielić znaczenie takich słów w wypowiedzi i zrozumiec
      że zastały one użyte celowo,a nie przez brak rozumu autora wypowiedzi.
      Ale jak do wszystich mądrości tego świata...droga czasem kręta i wyboista:)
      • ralston Re: Przekleństwa 01.11.04, 18:42
        jumar1 napisał:

        > Słowa potocznie zwane wulgaryzmami,sa częścia naszego języka.Możemy sie bez
        > nich obejśc,jednak czasm służą dobitniejszemu wyrażeniu emocji.

        To ostatnio bardzo rozemocjonowane osobniki muszę spotykać...

        > Powinnismy uważać aby nie one stanowiły trzon naszej wypowiedzi i uzywac ich
        > celowo,a nie przypadkiem.
        > Człowiek mądry potrafi oddzielić znaczenie takich słów w wypowiedzi i zrozumiec
        >
        > że zastały one użyte celowo,a nie przez brak rozumu autora wypowiedzi.
        > Ale jak do wszystich mądrości tego świata...droga czasem kręta i wyboista:)

        A mi trudno jest zaaprobować nawet takie 'kontrolowane' używanie wulgaryzmów. Za
        dużo tego dokoła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka