Dodaj do ulubionych

O technice, czyli z Guglem po Sieci

31.10.04, 10:37
Frapujące, nie?

"Pozycjonowanie przy pomocy siłownika pneumatycznego czyli co piszczy w
Pozycjonerach pneumatycznych
Znajdziesz tu między innymi opis problemu pozycjonowania, sposoby
pozycjonowanie siłownika pneumatycznego, opis układów z siłownikiem jako
członem liniowym, opis matematyczny układ więcej"

A wiecie że gęstość nasypową można podawac dla stanu utrzęsionego i dla stanu
luźnego?
Obserwuj wątek
    • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 31.10.04, 17:39
      brezly napisał:

      > Frapujące, nie?
      >
      >
      >
      > A wiecie że gęstość nasypową można podawac dla stanu utrzęsionego i dla stanu
      > luźnego?

      -------> to dziwne, bo w stanie luznym, to to jeszcze nie powinien byc
      nasyp...?
      • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 31.10.04, 22:42
        No, nasyp, ale luzny.
        Do Brezlego: A czy stan utrzesiony jest jeden jedyny oficjalny, czy dzieli sie
        np na utrzesiony nasycony i nienasycony?


        • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 15:33
          ewakurz w formie. gdzie bylas, jak cie nie bylo?
          • brezly Czesc, Vaud 01.11.04, 15:49
            Schowalas sie po drugiej stronie pustki?
            • vaud Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:01
              i siedze jak mysz pod miotla.
              • brezly Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:08
                vaud napisała:

                > i siedze jak mysz pod miotla.

                A nie jak kobieta O'Vaud? Taki film byl kiedys:-)
                • vaud Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:20
                  Nic nie wiem o tym filmie. Przybliz.
                  • brezly Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:27
                    Tytul pamietam. Kobieta Owad. Nie wpuscili mnie ze wzgledu na maloletniosc.
                    • vaud Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:28
                      Widzialam "Modliszke". To to?
                      • brezly Re: Czesc, Vaud 01.11.04, 16:32
                        Nie znam. Natomiast widzialem 'Muche'.
        • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 15:37
          ewakurz napisała:

          > Do Brezlego: A czy stan utrzesiony jest jeden jedyny oficjalny, czy dzieli sie
          > np na utrzesiony nasycony i nienasycony?
          >
          Zda mi sie sie jak utrzesiony to juz nasycony, ale to moze byc pulapka czystego
          racjonalizmu :-(
          Moze tak, jak trzesiony, ale jeszcze nieutrzesiony to nienasycony, ale pewnie sa
          jakies normy utrzesliwosci, w jakichs tabelach, w zaleznosci od klasy granalatu,
          jak sadze. Ale to spekulacje czystego rozumu, jeszcze raz mowie.
          • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:02
            I sie kladzie podklady na takim nieutrzesionym???
            • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:08
              He he, to nie ma nic wspolnego z kolejnictwem. (Mnie sie dzis przeczytalo na
              glownej stronie GW ze 'kolejny kolejarz podejrzany o doping krwi'). To jest
              parametr charakteryzujacy materialy sypkie (np. pewna moja koncepcje w robocie,
              ostatnio).

              PS. Logicznie rzecz biorac to podkladow nie powinno sie klasc tylko podkladac,
              nie? Mozan polozyc wyklad, ale na ogol to sie wyklada, fx.
              • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:22
                no siem sfrustrujem chyba.
                • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:28
                  Na okolicznosc czego? Jak dzis do roboty rano jechalem to juz jasno bylo :-)
                  Fajnie mam, nie?
                  • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:31
                    Na okolicznosc, ze brzmialy kolejowo te nasypy. U nas tez jasno, a nawet cieplo
                    (24 stopnie C wczoraj).
                    Teraz pobiegne odgruzowywac dziuple. Fiori tu przychodzi jutro, to chociaz
                    odsune barykade przy drzwiach...
                    • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 16:32
                      Pozdrow blizniaczke ode mnie.
                      Pa!
      • olo53 Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 01.11.04, 19:48
        Jak to jest z tym drzewem? Upada sobie w lesie nikt go nie słyszy, to tylko
        drdania?
        • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 09:46
          Kto ma slyszec ten slyszy. Drda Jan wogole ciekawe rzeczy widzial i slyszal:-)
          • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 20:00
            a propos widzenia i slyszenia, a moze i w czasie przemieszczania: cos mi sie
            wydaje, ze zyje w calkiem innej strefie czasowej, bo jak chce z krzakow
            podejrzec (podejrzliwam z natury), jak dziergacie, to tylko mole po jakichs
            starych (niemniej cennych) tkaninach laza (fon: uarzou), same puchy i puszki. A
            jak tylko np. pojde do pracy, to nagle szal tworczy wszystkich ogarnia. Glownie
            do Vauda pije, bo na chlopski rozum to sa jej godziny aktywnosci, a tu co? Nie
            ma! Honory domu Tysiecznemu Kwieciu czyni pewnikiem. ( Wiem, Millefiori, ze my
            w zadnej piaskownicy ani nic, wiec ma Ci sie prawo nie podobac)
            Wracajac do podrozy w czasoprzestrzennej pustce, to waham sie miedzy prawem
            Murphy'ego, nieswieza karma i bledem w matrixie. W guglu nic na w/w wymieniony
            temat nie znalazlam.
            Ale za to dowiedzialam sie, ze smrod smierdzacy w jonach ujemnych zabija sie
            psikajac jonami dodatnimi ze spraya! ha!
            • brezly Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 20:15
              Aha, bo karme to trzeba puszkowana albo w prezerwach (no co? patrz Gugiel), bo
              kto by dzis ja pasteryzowal.

              Dodatnio to paprotka jonizuje, wiesz?
              • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 21:48
                O! tez Cie wypchnelo do innej czasoprzestrzeni!
                Cos o paprotce mi kiedys zaszumialo, ale teraz juz na mur utkwi. Talko ze ta
                wlasnie paprotka na tym wlasnie salonowym murku zajonizowala mi sie do cna.
                Dokonala chyba tez elektrolizy calej wilgoci, jaka dysponowala, po wykonaniu
                czego do dalszych dzialan, w czym jonizacji, zdolna juz nie jest.
                Byl to byc moze bunt przeciw teorii Feng Shui, wg. ktorej wlascicielka
                paprotki, ja znaczy, zobowiazala nieszczesna do sciagania dobrego chi do kata
                na pieniadze, (konta a nie kata), w ktorym mieszkala niewinnie sobie jonizujaca
                paprotka. Dodatnio w dodatku.
                Brezly, a swiezej karmy mozna gdzies dostac? Tez w guglu nie doszukawszy sie.
                • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:05
                  Ewakurz!!!
                  • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:09
                    Vaud!!!!!!!!!!!!!!!!!¨:-))))))))))))))))))
                    • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:13
                      No i sie wyslalo.
                      Vaudzie, zyws!
                      Nie trza wobec tego dalej po informacyje: coz sie dzieje w oku cyklopa?
                      • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:21
                        ewakurz napisała:

                        > No i sie wyslalo.
                        > Vaudzie, zyws!
                        > Nie trza wobec tego dalej po informacyje: coz sie dzieje w oku cyklopa?

                        ----> wybieraja nowego dyrektora Swiata.
                        • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:27
                          Acha.......
                          No i?
                          Ktos komus skads wyrywa cos, czy wersalska moda, kazdy kazdemu miejsca w
                          kolejce do urny ustapi (ogien spala, ale i oczyszcza)?
                          Ktory z powolanych mocniej prezydenckim stolcem pachnie?
                          • vaud Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 02.11.04, 22:30
                            ewakurz napisała:

                            > Acha.......
                            > No i?
                            > Ktos komus skads wyrywa cos, czy wersalska moda, kazdy kazdemu miejsca w
                            > kolejce do urny ustapi (ogien spala, ale i oczyszcza)?
                            > Ktory z powolanych mocniej prezydenckim stolcem pachnie?

                            -----> Wersal podobno: prosze i dziekuje. Chyba ale usiada kazdy na jednym
                            poldupku. Ciekawe, co by wtedy bylo...
                            • ewakurz Re: O technice, czyli z Guglem po Sieci 03.11.04, 19:30
                              vaud napisała:

                              > >
                              > -----> Wersal podobno: prosze i dziekuje. Chyba ale usiada kazdy na jednym
                              > poldupku. Ciekawe, co by wtedy bylo...
                              > ------>byloby "hop, siup, zmiana...e, no i znowu na zachodzie obylo sie bez...
                              :-<
                              >
        • brezly Jak nazwac zlodziejstwo high-tech? 03.11.04, 12:58
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2372333.html
          Cywilnoprawna redystrybucja polimerow?
          • ewakurz Re: Jak nazwac zlodziejstwo high-tech? 03.11.04, 19:27
            Minority report z reki do reki.

            Mitoza i mejoza nieorganiczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka