Dodaj do ulubionych

Super dieta

18.11.04, 17:56
Super dieta francuska :)


Śniadanie: seks i keks
Obiad: keks i seks
Kolacja: tylko seks


Jeśli po tygodniu waga nie spadnie ... odstawić keks.
Obserwuj wątek
    • anahella Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci:) 18.11.04, 20:38
      Wziąć ziarnko pieprzu. Polożyć je na pępuszek. Na ziarnko polożyć drugi
      pępuszek i tak długo pocierać, aż wszystko przestanie bolec:)
      • habitus Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 18.11.04, 21:45
        Pytanie usłyszane w Trójce po południu: Czy Adam i Ewa mieli pępki?
        • ralston Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 18.11.04, 22:49
          habitus napisała:

          > Pytanie usłyszane w Trójce po południu: Czy Adam i Ewa mieli pępki?

          Musieli mieć. Jak by inaczej rozpoznawali gdzie mają środek? ;)
          • habitus Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 18.11.04, 23:39

            Ale z kim połączeni byliby pępowiną? Z Bogiem? Czyli Bóg ma płeć?
            • all2 Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 00:00
              Oczywiście. Taką samą jak Kopernik.
              • habitus Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 00:45
                I Curie-Skłodowska. ;)
                • niesforny_klusownik Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 02:34
                  Adam mial pepek. Gdyby Ewa urodzila dzieci, z pepkami a Adam pepka by nie mial,
                  to wybuchlaby straszna awantura. Adam podejrzewalby weza o ojcostwo lub sasiada
                  goryla czy szympansa. W czasach, gdy nie bylo sasiadow i policji, nie obeszloby
                  sie bez rekoczynow.

                  Stworca to przewidzial i stworzyl Adama i Ewe z pepkiem.

                  Polecam sie na przyszlosc.
                  • all2 Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 08:14
                    Myślę, że to bardzo satysfakcjonujące wyjaśnienie.
                    Kłusowniku, jeśli można, napisz jeszcze, jak to jest z Bogiem i kamieniem.
                    • anahella Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 22:31
                      A o co chodzi z Bogiem i kamieniem?

                      Ja do klusownika mam inne pytanie. Po popelnieniu grzechu pierworodnego Adam i
                      Ewa przykryli się listkami figowymi. Mialam w domu figowca. On mial takie male
                      listki... Czy figowiec byl w stanie cos ukryc?;))))
                      • ralston Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 22:40
                        anahella napisała:

                        > A o co chodzi z Bogiem i kamieniem?
                        >
                        Chodzi o stary paradoks dotyczący wszechmocy Bożej. Czy Bóg jest w stanie
                        stworzyć kamień tak ciężki, że nie da rady go podnieść? Jeśli nie da rady
                        stworzyć - to nie jest wszechmocny. Jeśli da rade - to nie jest wszechmocny, bo
                        nie da rady go podnieść :)
                        • aand Re: Rewelacyjny sposob na wszystkie dolegliwosci: 19.11.04, 23:14
                          Trudna, ale bardzo ciekawa dyskusja na ten temat :)


                          www.racjonalista.pl/forum.php/s,270
                  • benia30 jeszcze o pępku... 21.11.04, 01:00
                    Był raz człowiek, który miał złoty pępek, lecz był on dla niego źródłem
                    zakłopotania. Za każdym razem gdy brał prysznic lub szedł popływać, był
                    przedmiotem docinków swej przyjaciółki.
                    Modlił się więc, by zabrano mu pępek. Pewnej nocy przyśniło mu się, że z nieba
                    zstąpił anioł i odkręcił mu pępek... Rano, gdy tylko się obudził, sprawdził czy
                    sen był prawdziwy. Był!!! Złoty pępek leżał na stole... Kiedy mężczyzna z
                    radością wyskoczył z łóżka - odpadło mu siedzenie...
    • milimaniak Re: Super dieta 19.11.04, 21:19
      Hahahaha :D
      • habitus Re: Super dieta 19.11.04, 22:04
        Cześć Mili, jak tam na studiach? Kiedy ekonomem zostaniesz? ;)
        • ralston Re: Super dieta 19.11.04, 22:14
          Niezbędnym atrybutem każdego ekonoma jest długi kij - tzw. motywator siły
          roboczej ;)
          • niesforny_klusownik Re: Super dieta 19.11.04, 22:38
            1/. Jezeli Bog jest wszechmogacy i wszechwiedzacy, to wie, ze moze stworzyc
            kamien, ktorego nie moglby udzwignac i to mu wystarczy.

            2/ Mam udowodnic, ze:
            Jezeli Bog jest wszechmogacy, to moze stworzyc kamien, ktorego nie moglby
            udzwignac.

            Zalozenie - Bog jest wszechmogacy
            Teza - moze On stworzyc kamien, ktorego nie moglby udzwignac.

            Dowod nie wprost. Najpierw zaprzeczam tezie:
            Nie moze On stworzyc kamienia, ktorego nie mogby udzwignac - (z tego wynika,
            ze) - Bog nie jest wszechmogacy
            Otrzymalismy sprzecznosc z zalozeniem, a wiec twierdzenie JEST PRAWDZIWE.

            Wniosek: Jezeli Bog jest wszechmogacy, to moze stworzyc kamien, ktorego nie
            moglby udzwignac.

            Czy ktos ma jakies zastrzezenia co do poprawnosci dowodu pod wzgledem logicznym?

            Moze macie cos trudniejszego?
            • all2 Re: Super dieta 21.11.04, 01:42
              Nieustająco żałuję, że nie miałam na studiach logiki, przez co teraz muszę się
              błąkać po życiu tak nielogicznie...

              Ale z mojej nielogiczności korci mnie żeby zapytać, czy w drugim dowodzie można
              by postawić tezę: Bóg nie może stworzyć kamienia, który mógłby udźwignąć - i
              jak by wyglądała wówczas dalsza część dowodu?
              • habitus Re: Super dieta 21.11.04, 11:26
                Bóg nie jest istotą materialną. Nie ma rąk ani mięśni do dźwigania kamieni. To
                pytanie jest sprzeczne samo w sobie. Równie dobrze można zapytać czy
                inteligencja zdałaby maturę. Kiedy dzieci mnie pytały o Boga, nie mówiłam, że
                jest to taki stary Pan z siwą brodą, który spełnia (lub nie) nasze życzenia.
                Mówiłam, że jest to taka wielka Moc, której cząstka napełnia nasze ciała, żeby
                się poruszały, myślały, kochały i czyniły dobro.
                • niesforny_klusownik Re: Super dieta 21.11.04, 20:12
                  Nie trzeba byc istota materialna, zeby podniesc kamien. Niektorzy ludzie tez
                  potrafia bez udzialu miesni, jedynie sila woli przesuwac drobne przedmioty,
                  sprawiac, ze szklo peka.

                  Gdyby Bog nie umial podnosic kamieni, to znaczyloby ze nie jest wszechmogacy
                  (tzn nie spelnia definicji Boga) a wiec, ze nie jest Bogiem.
                  • habitus Boski dylemat. 21.11.04, 20:29
                    Jak wolisz. Chociaż nawet mistrzowie waqlk wschodnich nie mogą używać swojego
                    kunsztu do pustych popisów. Coś mi się wydaje, że używanie MOCY do ścigania się
                    z własną wszechmocą jest mało potrzebne.
                    Boga opisuje człowiek z punktu widzenia człowieka. Może Bóg drzewa jest drzewem,
                    a Bóg góry - górą. Z punktu widzenia psa pozostawianie przez ludzi kości na
                    talerzu jest czystym marnotrawstwem, podobnie jak debilne używanie dezodorantów.
                    Z punktu widzenia człowieka kamień niemożliwy do udźwignięcia jest wyznacznikiem
                    wielkiej siły. Podniesie czy nie podniesie? Biada, gdyby to miało świadczyć o
                    boskiej mocy.... Bóg jest niewyobrażalny i niemożliwy do pojęcia. A ty chciałbyś
                    Bogu robić egzamin z boskości? Po co?
                    • ralston Re: Boski dylemat. 21.11.04, 20:53
                      Bóg nie jest Bogiem absurdu...
            • wolny_wilk Re: Super dieta 21.11.04, 21:59
              niesforny_klusownik napisał:

              Źle postawiłemś problem. Problem jest taki:
              Zał: Bóg jest wszechmocny => Bóg stwarza kamień, którego nie może udźwignąć.
              (to udowodniłeś)
              Ale teraz mając powyższe założenia udowodnij:
              Teza: Może udźwignąć kamień, który stworzył.
              To jest istota problemu.
    • oka4 Re: Super dieta 19.11.04, 22:40
      Super dieta?
      "Wodka i saliodka" (sledzik) jak mowia Rosjanie...:)
      • niesforny_klusownik Re: Super dieta 19.11.04, 22:53
        oka4 napisała:

        > Super dieta?
        > "Wodka i saliodka" (sledzik) jak mowia Rosjanie...:)

        A ja slyszalem o takiej trzydniowej diecie - jak sie pozbyc tasiemca.

        Dzien pierwszy - sniadanie- setka wodki i ogorek kiszony
        obiad - setka wodki i ogorek kiszony
        kolacja - setka wodki i ogorek kiszony

        Dzien drugi - sniadanie- setka wodki i ogorek kiszony
        obiad - setka wodki i ogorek kiszony
        kolacja - setka wodki i ogorek kiszony

        Dzien trzeci - sniadanie- setka wodki i ogorek kiszony
        obiad - setka wodki i ogorek kiszony
        kolacja - setka wodki

        Wtedy wlasnie podczas ziewania z ust wynurzy sie lekko zamroczony tasiemiec z
        pytaniem - qrva a gdzie zagrycha? Nalezy go szybko chwycic i wyrzucic.
    • wolny_wilk Re: Super dieta 21.11.04, 21:48
      ralston napisał:

      > Jeśli po tygodniu waga nie spadnie ... odstawić keks.

      Jaka tam super. Stwierdzono przypadki pań przybierających na wadze po
      stosowaniu diety. Z tym, że w/w efekty uboczne występowały nawet 9 miesięcy po
      jej odstawieniu. Nie wiem niestety, jak się to odnosi do męskiej części
      populacji. Badania trwają. :)
      • niesforny_klusownik Re: Super dieta 23.11.04, 18:51
        Wilk napisal:

        >Źle postawiłemś problem. Problem jest taki:
        >Zał: Bóg jest wszechmocny => Bóg stwarza kamień, którego nie może udźwignąć.
        >(to udowodniłeś)
        >Ale teraz mając powyższe założenia udowodnij:
        >Teza: Może udźwignąć kamień, który stworzył.
        >To jest istota problemu

        Udowodmilem, ze jezeli Bog jest wszechmocny, to moze stworzyc kamien, ktorego
        nie moze udzwignac.
        Bez trudu mozna tez w ten sam sposob udowodnic, ze jezeli Bog jest
        wszechmocny, to moze podniesc wszystkie stworzone przez siebie kamienie:
        Zalozenie:Bog jest wszechmocny
        Teza: moze On podniesc wszystkie stworzone przez siebie kamienie.
        Dowod nie wprost. Zaprzeczam tezie:
        Istnieje taki kamien stworzony przez Boga, ktorego nie moze On podniesc =(z
        tego wynika, ze)=Bog nie jest wszechmogacy, co jest sprzeczne z zalozeniem a
        wiec twierdzenie nasze jest PRAWDZIWE.

        Gdzie jest ta sprzecznosc? Nie ma zadnej sprzecznosci. Jest tylko pewna nasza
        ulomnosc wynikajaca z tego ze jestesmy uwiezieni w jednej "swojej prywatnej"
        czasoprzestrzeni. Mozemy sie poruszac rakieta, ale nigdy nie bedziemy w DWOCH
        miejscach jednoczesnie. A szkoda, bo juz Einstein podal ciekawy przyklad do
        swojej teorii wzglednosci:

        Wyobrazcie sobie, ze na peronie stoi obserwator. Wlasnie przejezdza baaardzo
        szybko bardzo dlugi wagon. Dokladnie na srodku tego wagonu stoi konduktor. Z
        przodu i z tylu wagonu sa drzwi. Maja one wmontowane fotokomorki i otwieraja
        sie gdy konduktor w srodku wagonu zapali zarowke. Gdy zapali sie zarowka,
        konduktor na peronie zobaczy jak drzwi otwieraja sie jednoczesnie. Obserwator
        na peronie zauwazy, ze najpierw otwieraja sie drzwi tylne a pozniej przednie.
        Gdyby w tym momencie prejezdzal obok jeszcze szyyybszy pociag, to obserwator w
        tym pociagu zauwazylby, ze najpierw otwieraja sie drzwi przednie.

        Tak wiec jednoczesnosc zdarzen a nawet ich KOLEJNOSC jest pojeciem wzglednym.
        Wzgledne jest rowniez to, czy dane zdarzenie mialo miejsce. Patrzac z innego
        punktu czasoprzestrzeni, takie zdarzenie jeszcze nie zdarzylo sie. Wzgledne
        jest nawet to, czy JESZCZE zyjemy.

        Gdybyscie nauczyli przebywac w wybranych miejscach czasoprzestrzeni
        jednoczesnie, to nie dziwiloby was, ze Bog moze stworzyc kamien, ktorego nie
        moze udzwignac i JEDNOCZESNIE moze udzwignac wszystkie stworzone przez siebie
        kamienie. Mysle rowniez, ze moglby nawet siebie unicestwic i byc niesmiertelnym.

        • wolny_wilk Re: Super dieta 23.11.04, 21:18
          niesforny_klusownik napisał:

          Przecież napisałem wyraźnie. Są dwa założenia:
          1. Bóg jest wszechmocny
          2. Bóg stwarza kamień, którego nie może udźwignąć
          I teza:
          Bóg może udźwignąć kamień, który stworzył.
          Jeżeli w twierdzeniu mamy 2 założenia, tak jak w tym przypadku, to nie możemy
          ich rozdzielić i na tym opierać dowodu, tylko musimy wykorzystać oba. A Ty je
          rozdzieliłeś. W tym problemie nie musisz udowadniać założeń, tylko tezę.
        • wolny_wilk Re: Super dieta 23.11.04, 21:22
          niesforny_klusownik napisał:

          > Tak wiec jednoczesnosc zdarzen a nawet ich KOLEJNOSC jest pojeciem wzglednym.

          Z punktu widzenia postrzegania, to fakt. Przecież obserwujemy światło gwiazd,
          które już zginęły. Ale to właśnie nasze postrzeganie jest względne, a nie
          kolejność zdarzeń. Ta jest niezmienna.
          • all2 Re: Super dieta 23.11.04, 21:36
            Niezmienna względem czego?
            • niesforny_klusownik Re: Super dieta 23.11.04, 23:41
              all2 napisała:

              > Niezmienna względem czego?


              Masz racje all2. Wszystko jest wzgledne i zmienne. Nawet swiatlo w wodzie
              biegnie znacznie wolniej, niz w prozni.

              A do wilka pytanie - czy stojac na peronie i spotkawszy pozniej konduktora z
              pierwszego pociagu i pasazera z drugiego pociagu, wyzwalbys ich od klamcow?
              Tylko dlatego, ze powiedzieli PRAWDE, co widzieli a to sie nie zgadza z twoim
              swiatopogladem?
              • ralston Re: Super dieta 23.11.04, 23:48
                Mów tak do Alexa...
                • wolny_wilk Re: Super dieta 24.11.04, 10:29
                  ralston napisał:

                  > Mów tak do Alexa...

                  Dzięki Rals.
              • wolny_wilk Re: Super dieta 24.11.04, 10:27
                niesforny_klusownik napisał:

                > A do wilka pytanie - czy stojac na peronie i spotkawszy pozniej konduktora z
                > pierwszego pociagu i pasazera z drugiego pociagu, wyzwalbys ich od klamcow?
                > Tylko dlatego, ze powiedzieli PRAWDE, co widzieli a to sie nie zgadza z twoim
                > swiatopogladem?

                Nie. Dlaczego miałbym?
                Skoro nie zgadzają się z moim punktem widzenia, to ich sprawa. Ja mam własne
                zdanie, oni swoje. Przedstawię moje argumenty, oni swoje. Może uda mi się ich
                przekonać, może im uda się przekonać mnie. Jeśli nie, to mówi się trudno. Każdy
                ma prawo do własnego zdania. Poza tym, dziwię sie, że podkreślasz słowo prawda.
                Dlaczego? Co jest prawdą? Podążając Twoim tokiem rozumowania - prawda też jest
                względna. Więc kto mówiłby prawdę - ja czy oni?
    • ogabignac Re: Super dieta 24.11.04, 07:17
      ralston napisał:

      > Super dieta francuska :)
      >
      >
      > Śniadanie: seks i keks
      > Obiad: keks i seks
      > Kolacja: tylko seks
      >
      >
      > Jeśli po tygodniu waga nie spadnie ... odstawić keks.


      Ja mam swoje metody.
      "Kto nie pracuje - nie je" - i od Wielkanocy zrzucilem 15 kilo!
      • ralston Re: Super dieta 24.11.04, 22:46
        ogabignac napisał:


        > Ja mam swoje metody.
        > "Kto nie pracuje - nie je" - i od Wielkanocy zrzucilem 15 kilo!
        >

        Co prawda w oryginale było zdaje się "Kto nie chce pracować, ten niech też i nie
        je" - ale skoro sposób skuteczny...
        Nie chcesz chyba powiedzieć, że od Wielkanocy nie kiwnąłeś palcem?
        • ogabignac Re: Super dieta 24.11.04, 23:09
          ralston napisał:

          > Co prawda w oryginale było zdaje się "Kto nie chce pracować, ten niech też i
          ni
          > e
          > je" - ale skoro sposób skuteczny...
          > Nie chcesz chyba powiedzieć, że od Wielkanocy nie kiwnąłeś palcem?


          A nie bylo tego widac na forum?
          Kiwalem wszystkimi czlonkami, ze az na TT czasu braklo.
          Po pracy Organismus nie wyrazal zgody na logowanie sie z powodu braku
          stosownego do tego celu minimum kalorii.
          A w niedziele medytacje w saunie albo bombelkowej wannie i marzenie o drugim
          sniadaniu w poniedzialek;)
          • ralston Re: Super dieta 24.11.04, 23:29
            No więc właśnie Twój brak na forum tłumaczyłem sobie tym, że ciężko gdzieś tyrasz...
            • chatka_ Re: Super dieta dzis na TT ;)) 03.03.05, 14:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka