brezly 09.12.04, 17:35 Ide sobie. Po ciemku przychodze, po ciemku wychodze, od czego slowo 'noc' sie wzielo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Kartki na lodówce 09.12.04, 21:00 Gonią mnie. Odkuje sie jako dziadek. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki na lodówce 09.12.04, 21:00 Wnuki cie pomszcza, nie boj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kartki na lodówce 10.12.04, 16:10 brezly napisał: > Gonią mnie. Odkuje sie jako dziadek. Pa. ----> a duzo ich? - bo jak nie, to sam ich pogon! Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Kartki na lodówce 10.12.04, 07:26 Chciałam powiedzieć, że dziś mnie nie będzie, z uwagi, że jadę na Śląsk Portiernia? Gabinety Derekcji? Księgowość? Produkcja? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki na lodówce 10.12.04, 09:33 Ach rozumiem, dlatego jestes wczesnie, zeby powiedziec, ze Cie nie bedzie. No jasne! A na Slasku ktorym i gdzie? Sprawozdanie z delegacji wyglosisz? Odpowiedz Link Zgłoś
frufru Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 10:53 Nie spałam 2 noce prawie wcale, w kwiaciarni przy cmentarzu w Gleiwitz-Łabędy jest ... piwnica! Wyobrażacie sobie te możliwości, chopie i dziouchy? Oprócz tego rozpoczęłam mini OperLog w postaci sprowadzania Pana Połówka dodom, po w sumie ok. 3 lat (z małymi przerwkami) błąkania się po świecie projektów i wdrożeń. Do czasu oczywista ;-) Finisz OperLogu za tydzień, kiedy to sam on osobiście pojawi się w mandorli radości oraz w mandali mnóstwa rzeczy, których mi nie wcisnął teraz do przewiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 11:02 Zaraz, Pierans, to nie spalas przez 2 noce z powodu mozliwosci piwnicy pod kwiaciarnia kolo cmentarza w Gleiwitz Labedy? To sie ciesze, ze PanaPolowke zgodnie z zyczeniem OpLogiem sprowadzasz z Poludnia:). Pozycz od strazakow wielka pompe. Odpowiedz Link Zgłoś
frufru Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 11:26 Brak snu nie był spowodowany cmentarzem oraz piwnicą, raczej wizytacja gromady przyjaciół z trójkąta wyszehradzkiego plus Rosji i Ukrainy. Śmiechom i żartom nie było końca. Np taki Januszek zmywał po całej tej gromadzie do 7 rano, a potem stwierdził, że nie ma gdzie spać, więc położył sie pod zlewozmywakiem. I tak pszesz bedzie zmywał po śniadaniu, to gdzie będzie szedł... A, w Łabyndach (bo tak się mówi poprawnie) w piwiarni piwo jest za dwa i pół zyla za kufel, co skutecznie poraziło wszystkich. Nawet Ukrainców przy obecnych kursach hrywny. A i tańce na stołach były też. Odpowiedz Link Zgłoś
frufru Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 11:33 Z Panem Połówkiem jest tak, że on jest always on a run, teraz zanosi sie, że posiedzi dłużej niż zazwyczaj w domciu. I tak go w końcu pogna wdrażać, programować, zarządzać. Taka panie robota, nie to co my tu w DziewMaszu. Aleale, PP może się tu pojawić z Nienacka anderkower jako niewiadomo kto! Tak coś bąknął z błyskiem w oku i wcale mogą się to nie okazać czcze cacanki. Chyba że go ciur wessie, to mogiła, bo on z tych. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 11:35 Fajnie mialas! I Januszek jako wcielenie Marioli:) Odpowiedz Link Zgłoś
frufru Re: Kartki na lodówce 13.12.04, 11:58 Oj fajnie! Bezwstydnie przyznaję. Tylko trochę misie chciało spać za kółkiem jak z Łabynd jechalismy do Breslau rozpocząć OperLog. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki na lodówce 14.12.04, 12:30 frufru napisała: > Nie spałam 2 noce prawie wcale, > w kwiaciarni przy cmentarzu w Gleiwitz-Łabędy jest ... piwnica! Wyobrażacie > sobie te możliwości, chopie i dziouchy? Sziur: www.pk.bezuprzedzen.pl/akwiat.shtml Piekna stronka wogole. Tamze: 'M. in. w sklepie nr 109 WPHW w Lublinie w worku z papierem toaletowym na zapleczu znajdowały się nie wciągnięte do ewidencji 83 pary rajstop zagranicznych. W sklepie nr 418/K WPHW w Świebodzinie na stu artykułach wyeksponowanych do sprzedaży nie było wywieszek komisowych ani pokwitowań na przyjęcie tych przedmiotów do sprzedaży. W zeszycie kierownika odnotowano znaczną ilość sprzedawanych poza ewidencją wyrobów ze skór lisich i tchórzofretek o łącznej wartości blisko 1,4 mln zł. ' No a haslo: chcemy zyc i walczyc w pokoju! ? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Kartki na lodówce 14.12.04, 12:58 najpierw airtoons teraz to a topole wektorowe odłogiem leżą hasła przednie Wszystko dla Ciebie, Ty dla wszystkich Partia walczy z narodem o lepsze jutro - kto wygrał? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki na lodówce 14.12.04, 14:14 Buuu..... www.pk.bezuprzedzen.pl/aorgan.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki na lodówce 30.12.04, 16:08 Odgrzewam lodowke, bo tak pusto ze ach. Czy wszyscy juz poszli na sylwestra? Przyklejam postita ze jeszcze zostawie galaretke na portierni i potem juz w galop, wiec chyba czas juz Wam wszystkim zaczac zyczyc SZCZESLIWEGO 2005 Ktory to postit z namaszczeniem (i plamka z margaryny) przyklejam miedzy lista zakupow a kartka z miedzyzdrojow od Cioci Helenki. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Kartki na lodówce 30.12.04, 18:32 Jak wrócę to będę, tzn w styczniu, a konkretniej w pierwszej połowie, czyli na początku Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki na lodówce 30.12.04, 21:53 Zajrzę jeszcze w tym roku. Kawior jest w słoiku po musztardzie "Kozackiej". Szampan obok w małych buteleczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki na lodówce 18.01.05, 09:42 Zabralam dzem morelowy i pumpernikel i oddalilam sie w strone biurka, bo entropia troche narosla. Jestem zniknieta. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kartki na lodówce 18.01.05, 15:30 Kupilam przegrzebki. Stoja w sloju, ( w zalewie) na dole, kolo powidel. Nie jesc na surowo! Najlesze sa z rusztu, albo w jajecznicy z boczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Kartki na lodówce 18.01.05, 16:40 Nie, to jest takie niespełnione marzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki na lodówce 19.01.05, 00:09 Dzien konczac en beauté wyciagam sobie mleko, lody orzechowe, ovomaltine, nesquika, miksuje, robie eksplozje bomby z bita smietana, konsumuje do ostatniej kropli i zapisuje koniecznosc nabycia nowej bomby. Ta ilosc magnezjum powinna starczyc do zwalenia sie na klody mode. Niech sie milo wstanie przadek nocnej zmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 00:23 po dzisiejszych probach wyslania paczek i czytaniu co chwile wiadomosci o tym, ze adresaci nieznani wyszlo mi, ze @GW dziala w systemie jedynkowo-trojkowym: po jednym adresie w 3 rzadkach, w tym bcc i cc. A pisza, ze max do 10! Nieladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 07:51 Poczta GW ma wiele wad, ale jedna zalete. Jezeli robisz blad w adresie na GW to od razu wrzeszczy. Zobacz czy nie w tym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 07:54 Onienienie! Cwiczylam wsrod nocnej ciszy! To mi wyszlo. Albo adres glowny do 2 osob, jak do 3 to w 3 rzadkach, jw. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 07:56 Ciekawe, dlaczego tylko@GW bez przerwy oskarzala mnie o pomylke (powyzej 2 adresow) a Jahu raz na ruski rok? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 08:14 Posypuje glowe popiolem i zanikam. Aha, na Jezyku zostawilem odcisk stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 08:25 O, wlasnie Anchan dala znac, ze dostala 3 paczki, a ten kablem wiazany, plul wiadomoscia, nie mogl dostarczyc. Z tym popiolem na glowe to oszczednie prosze; slisko sie zrobilo i potem na schody na portiernie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poczta GW - odkrycie 19.01.05, 08:27 Futprint zaiste piekny i wyrazny. Ze mi sie niepoprawnie kojarza domy pracy tworczej... Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Poczta GW - odkrycie 20.01.05, 00:40 Doszlo niepotluczone za pokwitowaniem. Jest sie do czego przytulic teraz, przy dujacym zewnetrzu :-) Wyrazy rekonesancji i rewerencje z zawodowkowo-technikumowego tutejszowa... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Poczta GW - odkrycie 24.01.05, 08:20 Jezde pszy drugiej kadzi. Jakby co. Czyli pukico mnie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Poczta GW - odkrycie 24.01.05, 08:25 Odlatuje do Opusowa. Czesc pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Kartki z epoki polodowkowej 28.01.05, 13:42 Przyslizgnelam sie z Jedzeniowa do do Kolaczowa. Po lodzie co go zapomniano posypac czymkolwiek. Bede teraz dodawac i odejmowac jak rowniez siedziec w krzakach jak nikt nie bedzie mi przez ramiaczko podpatrywal. Zimno ci tu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki z epoki polodowkowej 28.01.05, 14:26 Czy zmrozone krzaki nalezy posypywac? Mnie dzis pierwszy raz od poltora roku dodalo dwa kolka pod rodze do roboty. Na dwoch za slisko, bo terneow ekologicznyhc nie posypuja. Na wlasny gefar sie jedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z epoki polodowkowej 28.01.05, 16:01 brezly napisał: > Czy zmrozone krzaki nalezy posypywac? ----------> musowo i najlepiej szpinakiem, to zdrowo i kolorowo zarazem :-)(w dolnej szufladce zamrazalnika zapas jest) > Mnie dzis pierwszy raz od poltora roku dodalo dwa kolka pod rodze do roboty. ------> w lancuchach? (od roweru) Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z epoki polodowkowej 28.01.05, 15:23 vaud napisała: > dmuchlo Ci od nas. ----> inaczej mowiac: chlodem powialo od nocnej zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 16:56 Czas nadszedl zeby nadrobic zaleglosci pracne. Placki ziemniaczane do odgrzania zostawiam i surowke z kapusty i marchwi. W krzakach mozna siedziec, ani papierkow ani takich innych. Sprawdzilam. Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 16:57 pa! uważaj na mokre paznokcie! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 16:58 Biblioteke mi zamkna! Wroce jeszcze na oklad z lodu (pod oczy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 17:36 A to ja ci maskę żelową do lodówki wsadzę w międzyczasie Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:28 Dziekuje:) Przynioslam Nigdy w zyciu, fil na DVD znaczy, bede ogladac, haha! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:42 To sie pojde moscic wygodnie. Poduszki, kocyk, dzbanek herbatki pod tea-cosy, coby ciepla nie tracil. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:48 Maska żelująca a żel maskujący. N w Z było i u nas. W Polsce czyli nigdzie rzecz sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:55 Aha. Bede zeznawac po. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:50 To fru-fru. Zamaskowac tez sie moge, Delfina straszyc nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:56 Wylot z nasiadowki bardziej cieszy jak odlot z odsiadki, co? Papa, F. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 19:57 To ide po oblozenie sie dobrosciami i sybarycko zalegne przed ekranem:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 02.03.05, 20:01 Notopa bo mnie gonio od. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 03.03.05, 04:52 a ja sobie nic nie wiedzac o swiezo otwartym Klubie Kosmetyczno Ploteczkowym w samotnosci paznokcie pomalowalam... :-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 03.03.05, 04:50 Wlasnie mi placek ziemniakczany zaszkodzil. Lezy mi na watrobie i uciska. Aua! Popijam gorzka herbate i rozczulam sie nad soba, droga pani Kurzowa. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 03.03.05, 07:25 na zimno zjadlas. Masz rapacholin, jeszcz z Ojczyzny,2 piguly starcza. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 03.03.05, 08:20 Ojej, ojej. No nie wiedzialam, no. Ze swiezych skladnikow byly. Nastepnym razem zostawie z kartka "konsumpcja na wlasna odpowiedzialnosc" :) Eliksirku szwedzkiego, pani Wudko kochanienka? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 03.03.05, 08:48 pani Kurzowa, na katrce niech pani, zlociutka, nastepnym razem napisze, zeby konsumowac na goraco. I patelke niech pani tez zostawi, bo ta mikrowela, co ja ze szrotu palacz przyniosl, to ma takie uchybne drzwiczki, a poza tym placki z mikroweli to jak makaron, flaczaste sie robio. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 04.03.05, 16:24 Dobrze, pani Fiorciu. Zostawiam patelenke z przykrywka, do zapiekanki z ryby. Przy odgrzewaniu mozna dolac bialego wina i swiezego koperku, co w kubeczku obok. Do tego brokulki. No to ja ucieklwszy. Buziaczki, jak w Tutejszowie mawiajou. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 08.03.05, 16:25 Wstawilam szampana bruta na wieczor i banana blue, jak kto lubi. I macham chiusteczkou :-) i ide konczyc orac ugor plebanski a nasteupnie do przedszkola. Jakby kto dzwonil. PS: Wiadro na gozdziki na podlodze obok lodowki. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 08.03.05, 18:33 Pani Kurzowa, no niech Pania w dzieciach wynagrodzi, zlota kobieto, ze tak o wszystkim Pani pomyslala. Juz wrocilam na wieczorna zmiane, a tu nikogo. To czy ja moge tego szampana juz, czy mam zaczekac, a nuz kto przyjdzie? A jak zaczne solo, to pewnie sie znow sila nieczysta pojawi, i babelki wessie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 09.03.05, 06:26 No i w koncu wyszlom ze nie wypilam. Od rana sama przeciez nie zaczne. Bedzie na nastepny raz, znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Kartka z Budy 16.03.05, 18:14 To ja Was pa, drodzy Bracia i Siostry w Dziewiarze i oddalam sie na plac boju, do 6 kwietnia; w miare mozliwosci na hale zagladac bede co czas jakis:) Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartka z Budy 16.03.05, 21:42 To pa, Millefiori, milego Budowania. Oraz, oczywiscie, wszystkiego co tylko wielkanocne :) PS: Zapomnialas buraczkow z chrzanem na droge. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Kartka z Budy 18.03.05, 06:54 Przebiegam z kubkiem 2 porannej kawy. Vaud, jak egzamin? czy kciuki skuteczne byly? Pani Kurzowa najserdeczniejsza! Za te cwikle bardzo dziekuje, ze tak pani pamieta! No przeciez koszyk z pisankami w stosownym momencie podrzuce, lupiny z cebuli zbieram od miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kartka z Budy 18.03.05, 18:00 millefiori napisała: > Przebiegam z kubkiem 2 porannej kawy. > > Vaud, jak egzamin? czy kciuki skuteczne byly? ----> sie dowiem w przyszlym tygodniu. Bo dzis ma druga grupa. > > Pani Kurzowa najserdeczniejsza! Za te cwikle bardzo dziekuje, ze tak pani pamie > ta! > > No przeciez koszyk z pisankami w stosownym momencie podrzuce, lupiny z cebuli > zbieram od miesiaca. -------> ja zbieralam, ale Mariolka wywalila. Znaczy Mariolka w postaci pierworodnego, ktory pokroiwszy sobie cebule do jajecznicy wyczyscil cebulowy koszyczek. No kochane dziecko, ale akurat tym razem sie zapedzil... ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Kartka z Pramatki G. 23.03.05, 15:35 Pierworodne sa jajozerne i cebulozerne jakos czemus. A w zwiazku (pewnym) z powyzszym zostawiam wam na lodowce kartke z rysunkiem i do jutra. www.garfield.com/comics/comics_archives_strip.html?2005-ga050318 Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartka z Budy 23.03.05, 16:43 millefiori napisała: > Pani Kurzowa najserdeczniejsza! Za te cwikle bardzo dziekuje, ze tak pani pamieta! > No przeciez koszyk z pisankami w stosownym momencie podrzuce, lupiny z cebuli > zbieram od miesiaca. => Oj, chetnie, pani Fiorciu, a nawet z pisklaczkami. Na portierni tak pusto odkad stroz przeprowadzil golebie a koty poszly marcowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Kartki z kraju toniejacych lodow 23.03.05, 16:54 millefiori napisała: > No i w koncu wyszlom ze nie wypilam. Od rana sama przeciez nie zaczne. > Bedzie na nastepny raz, znaczy. ===> Aj! I ciagle cala butelka stoi?! Okurcze, a 8 marca przeminelo z wiadrem (bez gozdzikow :( ) Proponuje maly aperiti_fik w najblizszym terminie, przeciez nie mozna wielkanocnych wiktualow wkladac na stare, prawdaz? To moze jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: postit na lodowce 21.04.05, 09:32 Ide zrobic duzo roznych rzeczy naraz. Sprawozdam z Odry w terminie azapowym. I glove you all, bye dust. Odpowiedz Link Zgłoś