Dodaj do ulubionych

Ratemykitten ;o)

04.01.05, 00:26

besch2.physik.uni-siegen.de/~cw/cartoon.html
sie podoba ?
:o)

wszystko po to, coby obwieścić, że jutro albo pojutrze stane się kociarzem
pełną gębą. Znaczy kociarzem spełnionym.

Walki o imię trwały długo i były zacięte. Udało mi się zwalczyć wszelkie
koloropochodne typu śnieżka, śnieżynka i inne słodziuśkie w tym stylu. jako
zgniły kompromis została Niunia (fuj) albo Niuńka vel Niutka. Ja optowałem,
żeby była Szredingera (bo to panienka ponoć ma być), alem sie nie spotkał ze
zrozumieniem Szakali, niewiedziećczemu.
A może Wam coś wpadnie do głów, na nazwanie małego białego pci damskiej ?

A ja jo i tak po cichu będę nazywał Szredzia :oD

Obserwuj wątek
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 00:49

      a wygląda toto mniej więcej tak :


      gilles.chagnon.free.fr/chats/cat1.jpg



      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 01:29
        tyle, że znacznie młodsze (chyba wczesnopaździernikowe - dopiero niedawno
        odczepione od cycka) i na końcu ogona szare.
        • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 08:16
          Ide mdlec na kanapie z zachwytu. Jesli chodzi o imiona, to u nas pojawialy sie
          ad hoc i deus ex machina, podobnie jak stworzenia. Bo zwierze przychodzi i
          okazuje sie, ze imie pojawia sie wraz z nim.
          Np nasza 12.letnia kota Dakota nie nosi imienia od stanu *pn lub pd* USA, tylko
          od radosnych okrzykow bardzo mlodocianego Delfina, ze "(Baska) DA KOTA!"
          • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 08:39
            Biala Dama, Pod Uszka, Wladzia ( bo wszedzie wlazi i ma nad Wami wladze), Mao
            Tsy (jesli halasuje), Cicho Chat! (jesli jest milczaca), Gris Chat ( tylko
            noca, bo: la nuit tous les chats sont gris)- akcent rosyjsko-francuski, rownie
            zenski, jak: Nikita ( mozna pisac: Nikitta). Tu mjeu wena opuszcza pomalu. Za
            tu tez niedlugo dolaczymy do kociarskeij braci. Juz szukamy.
            • ewakurz Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 08:56
              Bialalajka? Bialoo? Bialagheera? Bialbinka?
              A dlaczego ma byc bez kolorow?
              Tabata Cat i tak najladniej.

              PS: Kicia sliczna. Gratulencje.
              • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:05
                ewakurz napisała:

                > Bialalajka?
                ---> to jak JUZ kupjo psa ;-)

                Bialoo?
                ---> jestem za

                Bialagheera?

                ---> ze niby biala ma lapke?

                Bialbinka?

                ----> to jak JUZ kupjo ges


                > A dlaczego ma byc bez kolorow?
                > Tabata Cat i tak najladniej.


                >
                > PS: Kicia sliczna. Gratulencje.
                • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:10
                  A może Karino?
      • czarnajagoda Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:36
        ja się zgadzam z Szakalami: jak paczę na kotkę, to rzeczywiście Niunia...
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:18
      baloo napisał:

      >
      > besch2.physik.uni-siegen.de/~cw/cartoon.html
      > sie podoba ?
      > :o)
      >
      > wszystko po to, coby obwieścić, że jutro albo pojutrze stane się kociarzem
      > pełną gębą. Znaczy kociarzem spełnionym.
      >
      > Walki o imię trwały długo i były zacięte. Udało mi się zwalczyć wszelkie
      > koloropochodne typu śnieżka, śnieżynka i inne słodziuśkie w tym stylu. jako
      > zgniły kompromis została Niunia (fuj) albo Niuńka vel Niutka. Ja optowałem,
      > żeby była Szredingera (bo to panienka ponoć ma być), alem sie nie spotkał ze
      > zrozumieniem Szakali, niewiedziećczemu.
      > A może Wam coś wpadnie do głów, na nazwanie małego białego pci damskiej ?
      >
      > A ja jo i tak po cichu będę nazywał Szredzia :oD


      ----> Chat cale ( accent aigu). Szakale.
      >
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:19
      Chat l'heureux
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:21
      chat mayeur
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:22
      Chat tot ( jesli skowronek)
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 09:23
      Chat teint, chociaz bialy.
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:10
      Buk zapłać za spontaniczny odzew. Od razu widać, że temat waszki :oD

      Chyba rację ma Millefiori : nazwa wyjdzie, że sie tak wyrażę, ehem - w
      praniu ... znaczy, nie żebym miał od razu ... :o)
      • pierans Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:28
        Lola!
        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:32
          YESSSS !
          I chyba o to będę walczył :oD
          • pierans Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:36
            Pamiętaj że to ty jesteś ojcem! W ostateczności pokaż im 'Błękitnego anioła'
            • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:39
              Znaczy i tak w zasadzie wiadomo, że kot jest bardziej tatowy niż wspólny.
              Znaczy inaczej - on jest wspólny , ale bardziej tatowy :o)
              • pierans Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:43
                Rozumiem.
                • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 10:59
                  baloonowa rodzinka też ;o)
                  • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 14:15
                    Ne chatte elle?
                    • brezly Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 14:22
                      Chatt haute bas?
                      • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 14:37
                        Chat bas da bas da
                        • brezly Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 14:40
                          SMS Chat
                          • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 14:53
                            Chablis ( biale, ze przypomne!)
    • vaud Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 15:45

      www.bbc.co.uk/polish/ciekawostki/story/2005/01/050104_home_office_cats.shtml



      Szwajcarka Zamorska
      • brezly Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 17:23
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=21057
        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 17:33
          A co tam robi napis 'marijuana vaporiser'?
          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 18:28
            doping ?
            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 04.01.05, 18:31
              chyba dla kibiców
              • millefiori K-day? 05.01.05, 07:16
                I co, i co? Czy to dzis?

                Liste przypomnieniowo-dylematowa lacze:

                Kuwetka? A w niej czy: trocinki, piaseczek czy zwirek(bez muchomorka)?
                Miseczka na mokre i miseczka na suche zarelko?
                Whiskas, Purina czy naturalne zarcie?
                • pierans Re: K-day? 05.01.05, 09:47
                  Trzym się Lola, koteczko, jesteśmy stobo!
                  • ewakurz Re: K-day? 05.01.05, 09:51
                    Lola rent
                    • millefiori Re: K-day? 05.01.05, 09:53
                      Mruczenie kontentacyjne od Dakoty
                • baloo Re: K-day? 05.01.05, 12:07
                  millefiori napisała:

                  > I co, i co? Czy to dzis?
                  <<<<<<<<< wieczorkiem po to pojade, wpierw niezbedne zakupy poczyniwszy.


                  > Liste przypomnieniowo-dylematowa lacze:
                  > Kuwetka? A w niej czy: trocinki, piaseczek czy zwirek(bez muchomorka)?
                  <<<<<<<< kuwetka jest, a co do niej ? chyba ten ywirek, co ma podobno nie
                  cuchnac (azalisz to prawda?)

                  > Miseczka na mokre i miseczka na suche zarelko?
                  <<<<<<<<<< jest ito ito

                  > Whiskas, Purina czy naturalne zarcie?
                  <<<<<<<<<< chiba damy dzialac naturze. Ale co najlepiej ? to samo co my ?

    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 05.01.05, 15:21
      Jest.
      Biedastfo, składa się z samego strachu.
      Tamój, u ichnich ludzi, to się tak chowała i uciekała, jakbyśmy ją mieli na
      zupe przerobić. Po przywiezieniu i pokazaniu koszyka, kuwety i podwójnej miski,
      skupiła się na tej ostatniej. Okazało się, że oprócz strachu składa się również
      z głodu. No tośmy ją zostawili w spokoju, Szakale szybko zrozumiały, że trzeba
      jej dać trochę czasu na uspokojenie i aklimatyzację i poszły do swoich zajęć,
      od czasu do czasu rzucając tylko okiem na kociaka i donosząc raporty. Stąd
      wiem, że po zjedzeniou i wypiciu schowała się pod kredensem.
      Aha. bedzie się jednak nazywała Niunia. Szakale (szakalica zwłaszcza) dały
      stanowczy odpór Loli i Lolicie, a po obejrzeniu tej ofiary doszedłem do
      wniosku, że w tej chwili przynajmniej, Niunia bardzo do niej pasuje. Taka
      niunia właśnie. Wczorajszy opis uzupełnie tym, że na ogonie ma znacznie więcej
      szarego, niż pamiętałem. Wiekszo polowe. Prawie cały, jeśli idzie o ścisłość.
      No to pa Wam. narka.
      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 05.01.05, 15:28
        aha. brudna jest i smierdzi i jest cała jakaś taka , jak ofiara wojny.
        Z michy wyjadła m.in. witaminki, znaczy smakujo. Na razie zajęła najbardziej
        strategiczne mijesce - za muszlą klozetową, tam gdzie najciaśniej. Hm.

        na dniach - weteryniarz, bo oczywiście ichni ludziska nawet nie słyszeli o
        czymś takim, jak odrobaczenie. Fuj.

        Chyba nie będzie już komunikatów z frontu, bo muszę przygotować wyjazd do
        Wawki. jadę zaraz , coiby oddać cesarzowi co cesarskie
        • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 05.01.05, 16:33
          Omojrozmarynie!
          Biedula. Najwazniejsze, ze je. Na sile nie wyciagac, mozna ulozyc
          powitalna "sciezke zdrowia" na pokoje, malenkimi kawaleczkami jedzenia. Czekac,
          sama przyjdzie.
          Wet: nie tylko ma zadac pigule na odrobaczenie, ale takze w odpowiednim
          momencie zaszczepic szczepionka Tricat, a takze p-wsciekliznie i kociej
          leukemii.
          Kota mozna wykąpac, tylko zeby mu sie woda do uszu nie nalala! Mnie kiedys
          kocia dziecieca bieda wladowala sie do samochodu na parkingu, brudna, chuda,
          zapchlona i glodna, Zocha ja nazwalismy, bo miala oczy jak Zofia Loren. Mylam
          ja przez pol godziny, bo byla tak wytytlana, ze splywala z niej ciagle woda w
          intensywnym nasyceniu szarosci oraz garscie pchel, co jak mak wygladalo.


          Zarelko:
          Stworzenie samo wybiera, co lubi. My z kotami jestesmy ze szkoly
          zapotrzebowawcze-naturalnej: puszki tylko na sytuacje awaryjne.

          Dakota ma juz 12 lat, jest kotem wychodzacym i jej ulubionym i glownym
          posilkiem sa surowe serca wieprzowe badz wolowe. Jogurt naturalny, smietany
          lyzeczka, ciut sera zwlaszcza typu rokwor i parmezan chetnie, mleko fuj!
          Miska z suchym zarelkiem (Purina) w odwodzie.
          • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 05.01.05, 16:49
            Zwirek, najlepszy Catsan sie nazywa, niebieska skompaktowana papierowa torba z
            bialym kotem na widoku. Zwirek jest bialy, pieknie chlonie wszystkie dary. Ze
            do szczegolow przejde, przy przerobie 1 doroslego kota 1 paczka chyba 5 kg
            (wlasnie wyrzucilam opakowanie i nie mam jak sprawdzic) starcza na miesiac ( w
            2 porcjach)
            A, do kuwety polecam nakladke, coby nie rozlatywal sie zwirek na boki i lopatke
            do wybierania i wyrzucania skonkretyzowanych kuwetkowosci.
    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 06.01.05, 10:01
      Taka? www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=48980
      Niunia też ładnie. Uzywajac takiego guest-nicka założyłam pierwszy w swoim
      życiu wątek (tu na gazecie), na Humorum 'przedmioty wynoszone z biura', czy
      jakoś tak. Pierwsze początki moje.
      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 09:16
        e-e. Taka :
        www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=109477

        Echno, wiedziałem ! Wiedziałem, że z tą Niunia coś jest na rzeczy i że sam tego
        nie wymysliłem :o)

        A poza tym, to witam wszystkich i klaniam nisko :o)
        Komunikat z frontu :
        Niunia okazała się być bardziej dzika i bojąca sie , niż ustawa przwiduje.
        Ciekawe, co ichni ludziska jej robili, że tak się ludzi boi ??? Zmyka, gdy
        tylko ktoś siechce do niej zbliżyc. Szakale na szczeście pojęly i dały jej
        chwilowo spokój. Patrzo sie tylko i wywabiajo kulko paperu na sznurku - działa
        (pomysł tatowy, ofkoz - inny by się chwalił, a ja tylko tak napomknę ;oD)
        Wczoraj, pod moją nieobecność, cały dzień prawie spędziła ukryta pod choinko. Z
        przerwami na jedzonko, krótką pogoń za kulko na sznurku, wdrapanie się na
        choinkę i oczywiście na szczanko . Szczanko - po całym domu. Dopiero dziś w
        nocy zaprzyjaźniła sie z kuweto. Aha - i całą wczorajszą noc miauczała podobno.
        Dzisiejsza noc była podobno spokojna , a gdy wróciłem rano z Wawilonu, to
        zastałem ją na środku pokoju. Dopiero odgłosy schodzącej po schodach Szakalii
        spowodował, że czmychnęła. Ale potem wyszła znowu. A gdy Pani Baloonowa z
        Szakalią wyszli do szkoły, to pałętała sie i miauczała. Chyba jednak nie lubi,
        gdy nikogo nie ma. Aha - i wreszcie zaczęla eksplorację mieszkania. I kanape
        już oswoiła, a zwłaszcza kanopowe poduchy. I wreszcie do swojego koszyka
        wlazła. No to chyba pierwsze koty za płoty, mam niepłonną nadzieję, prawda ?
        Choć dotknąc to się jeszcze nikomu nie pozwoliła.

        Nie będziemy na razie jej kąpać, zeby jej jeszcze bardziej nie dołować, boby
        nam chyba ze strachu umarła. A poza tym, to powoli sama się wylizuje do czysta -
        jeszcze ze dwa dni i chyba bedzie git :o)
        A w poniedziałek - weteryniarz. Dziś nie, bo padam na dziup. Sie żdżemnę i
        może po południu coś jeszcze pokomunikuję.

        Aha ,jeszcze jedno - w zasadzie to Niunia jest taka, że powinienem cały czas
        chodzic i pstrykać. Na przykład jak zwisa ze schodów albo wyziera spod
        chojaka. Albo jak je. Albo jak siedzi ... Ale godność mi nie pozwala :oDDD
        Kilka fotek jest, troche sie dorobi, a potem skaniki ...

        Cześć pracy dziewiarskiej, chwała tkaczom. Narka.

        B.
        • anchan Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 09:36
          Zazdroszczę. Niunia trochę okrzepnie i zamieni się w zwierzę obronne. Sama
          widziałam 15 cm kota (mierzone z ogonem) stroszące się i prychające na
          dwumetrowego faceta, który nagle wszedł do pokoju.

          Do niezbędnika pozwolę sobie dodać drapaczkę, chociaż pewnie i tak
          atrakcyjniejszy będzie najpiękniejszy fotel.

          A taki napoczęty film w aparacie to trzeba szybko wypstrykać. Nic w tym
          niegodnego.

        • ewakurz Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 09:49
          Fafina, ktora nb kotem nie byla, po ukonczeniu narodzeniowo-smietnikowej
          kariery w wieku postniemowlecym, przez pare miesiecy po przygarnieciu na widok
          ludzkiej postaci innej niz my siadala i wyla wyciem wylkolaka. Bylo to
          niesamiwite, bo razem z ogonem miala +/- 20cm dlugosci. A moc aparatury
          dyskotekowej. Ot, technika.
          Wycie jej przeszlo, zostala charyzma, indywidualnosc, encyklopedyczna wiernosc
          i inne cechy o ktorych jeszcze teraz, po ponad 20tu latach legendy kraza po
          suburbium.
          Z innego adremu, to niewykluczone, ze dolacze do grona ziemian i na posiadanej
          ziemi bede mogla zainstalowac kilku lokatorow miejscowego schroniska :-)))
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 15:06
      Niunia dała się Szakalom pogłaskać. I zamruczała , po czym zasnęła.
      • pierans Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:21
        O, co za dobra wiadomość! niedługo będzie juz taka -
        www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=26525
        • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:25
          pierans napisała:

          > O, co za dobra wiadomość! niedługo będzie juz taka -
          > www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=26525

          ------> to duze kocisko jest jak Bajtucha nieodzalowany. Siem splakalam. :-(
          • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:27
            Buuu, nie chciaam cię pogrążyć wełzach, ale skoro sie rozlało to wspomnij
            ciepło, ważne, że go pamiętasz
            • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:30
              juz wzielam sie w garsc i czymam s caly sily ;-)
              • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:31
                Dzielna Kocia Pańcia (była i przyszła)
                • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:34
                  no juz sie doczekac nie moge. Dzieci mi pod choinke wielka kocia ksiege daly i
                  mam sie wdrazac. Co czynie, zreszta.
        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 17:52
          Albo wręcz taka! www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=115640
          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 18:06
            Exactly ganz genau tak ! Ta sama niuńkowata buśka, tylko ogon szary.
            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 18:17
              Ma się to trzecie oko wew.!
              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 18:43
                Nigdy w to nie wątpiłem ;o)
      • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:24
        baloo napisał:

        > Niunia dała się Szakalom pogłaskać. I zamruczała , po czym zasnęła.


        ----> oooo wzruszam sie jako byla/przyszka wlascicielka kicusia. Czytam tez
        pilnie ( przez cale ranki), bo sie wszystko moze przydac. A czym karmia?
        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:36
          Troche suchej karmy, troche różności eksperymetalnych ("mietki", czyli okruchy
          z różnych miąs i nie miąs) + 2 witaminy dziennie + woda.

          nie wiem czemu, ale kawałki szyneczki i pasztetu smakowały Niuni całkiem
          całkiem, owszem nie powiem ;o)
          • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:46
            baloo napisał:

            > Troche suchej karmy, troche różności eksperymetalnych ("mietki", czyli
            okruchy
            > z różnych miąs i nie miąs) + 2 witaminy dziennie + woda.
            >
            > nie wiem czemu, ale kawałki szyneczki i pasztetu smakowały Niuni całkiem
            > całkiem, owszem nie powiem ;o)

            ----> wiem, ze jak kazdy kociarz, od ust sobie odjales, a kotu glodnemu
            dales. ;-)
            • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:50
              Nie przesadzajmy. Mowa o "miettkach" :o)
              • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 16:52
                dla Ciebie mietka, dla kota caly posilek. Ale jak urosnie, to juz wiecej niz
                mietki bedzie wyzebrywac. Wlizie na kolana ( Ci) i z talerza sie obsluzy.
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 18:41
      Kolejny komunikat : Od ponad godziny Niunia daje się brać na ręce i nosić (na
      razie tylko Szakalicy, ale inne szakale i tak zajmują się chwilowo czymś innym).

      Doprawdy, postępy niuńkowej domestykacji są zatrważające. Jutro pewnie będzie
      nam wyjadała jedzenie z talerzy i spała z nami w łóżku.

      :o)
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 18:42
      aha. I prosze o potwierdzenie, że mruczenie jest oznaką kociego zadowolenia.
      Znacznie poprawiłoby to nam samopoczucie (i tak już nienajgorsze)
      :o)
      • vaud Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 20:09
        Mruczenie JEST oznaka kociego zadowolenia.
        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 07.01.05, 20:38
          No to supcio.
          :oD
          • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 07:22
            Czekam z niecierpliwoscia na dalsze wiesci o postepach Niunioli.
            • baloo Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 16:24
              No w zasadzie nic szczególnego - odpowiadam, bo sam nie lubię pytań w próżni
              zawieszonych ad vitam aeternam ;o)
              Niunia powoli się oswaja, bawi się wszystkim , co ma sznurek, je wszystko
              (znaczy wszystkie smakołyki, którymi ją ropzpieszczamy, hehehe), kuwety używa
              jak trza , pozwala się głaskać i brać na ręce - byle nie za często i nie na
              długo. Wyjątkiem jest Szakalica. Niunia wyczuła w niej kocią mamę - to
              Szakalica mogła ja glaskać i brać na ręce jako pierwsza. Teraz może z nią robić
              prawie wszystko :o)
              Niunia sypia w swoim koszyku i na łóżku Szakalicy. W stosunku do pozostałych
              domowników przejawia coś w rodzaju życzliwego dystansu. I dobrze. W każdym
              razie już się nie boi.

              Aha, no i dziś odkryliśmy, że Niunia ma odcięty koniuszek ogona. Co jest
              kolejną wskazówką na sposób , w jaki była traktowana i tłumaczy wstępne
              przerażenie. Brrrr ...

              Smoki powitalno-pożegnalne wszystkim. (krótko, bo dziś znowu cafe-internetuję.
              szit).

              B.
              • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 19:32
                Cale szczescie, ze Niunka trafila na Szakalice. A tamtym "ludziom" to kęsim!
                • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 19:35
                  A taki wlasnie obywatel kot, tylko ze starszy, przychodzi do mnie na dozywianie:

                  www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=9666&pi=3.141592653589792
                  • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 19:37
                    Pierans, patrz, Dakota!
                    www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=27711&pi=3.141592653589792
                    • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 12:26
                      O, widzę ją!
                      www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=129473
                • baloo Re: Ratemykitten ;o) 13.01.05, 21:53
                  millefiori napisała:
                  A tamtym "ludziom" to kęsim!

                  aha. Kęsim, grizzlim i wyrwim co trza z czego bądź.
                  • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 15:43
                    Uch! Ja to bym im już teraz coś zrobiła!
                    W ogóle myślę, że ludzie nie powinni wchodzić w długotrwały kontakt ze
                    zwierzętami bez stosownego kursu, egzaminu i 'prawa jazdy'.
                    Szfaaa!
                    Teraz okazuje się jeszcze, ze myśliwi strzelają do orłów! i to w Polsce!
                    Zmieńmy sobie, kurna, godło, bo myśliwych nie zmieni się ni cholery!
                    Robię się agresywna i strzeliłabym komuś w ucho!
                    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 15:43
                      BTW, człowiek nie jest gatunkiem chronionym a za zabicie jest kara.
                      Czy ktoś mi to wytłumaczy w kontekście zwierząt?
                      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:02
                        Nojuszdobrze, sie tak nie denerwuj. Najważniejsze, ze Niunia już sie ma dobrze,
                        powoli staje się Panią domu i wogle nie jest z nią żle. A tamci ludzie
                        to "średnia krajowa włościańska". Kot nie uciągnie wozu, mleka ani mięsa nie
                        daje, więc wiesz ... A koty to tam spały w jednym pomieszczeniu prawie
                        gospodarczym (typu komurka czyco, w każdym razie pokoik luzem i nieogrzewany)z
                        Panemjuziem (dajmy na to), lekko opóźnionym i używanym do prostych prac gosp.
                        Onże Panjuzio wcale lepiej od tych kotów nie miał. Na szczęście zima względnie
                        lekka ...
                        :o(
                        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:02
                          A Niunia była dziś u Pana weteryniarza i wsio jest ok.
                        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:04
                          umyła się ładnie cała?
                          • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:16
                            Pazurki wyczyscila?
                            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:17
                              I międzi paluszkami?
                              Piąchę do mycia pazurków robiła?
                            • baloo Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:19
                              no ładna cała jest, mówię Wam. Chyba jeszcze trzeba będzie jej zadać takiego
                              czegoś, co to wytępi inne słodziuśkie maluśkie zwierzątka, cośmy ich kupki w
                              sierści niuńkowej zauważyli. Ale pan weteryniarz akurat nie miał na składzie.
                              • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:21
                                kropla specyfiku na kark i poczekac, po kilku dniach b. gęstym grzebyczkiem
                                wyczesać calo sierstkę. it's must!
                              • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:22
                                Jest albo w tabletce (Bayer) albo w zastrzyku. I po tabletce, i po zastrzyku
                                skutek ten sam: inwentarz zywy w stanie calkowitego zacmienia wynurza sie na
                                powierzchnie futra, odpada i juz nie wstaje.

                                A potem, jak bedzie wieksza, to obrozke.
                                • pierans Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:25
                                  mój Tutek dał mi kieeedyś do zrozumienia, że obrożę to se sama mogę włożyć...
                                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 14.01.05, 17:56
                                    aha. sie mu nie dziwię. też bym nie chciau. miau.
                                    a co do specyfiku, to pan weteryniarz doradzał taki żel, że się go między
                                    uszami na czupku głowy wciera, żeby sie Niunia nie nalizała śfiństf.
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 01:14
      (Przed?)ostatni przedwyjazdowy komunikat.

      Domestykacja przebiegła nad wyraz sprawnie. Niunia co prawda jeszcze nie
      zaczęła wybrzydzać nad miską (co tak naprawdę oznacza tylko tyle, że jeszcze
      nie zależy jej na tym, aby jadać lepiej od nas ;o)), ale strach i mary opuściły
      ją całkowicie. Okazała sie być osóbką bardzo towarzyską - nie znosi być sama,
      zawsze musi być w pokoju, gdzie ktoś jest. Doskonale znosi dziecięce zabawy
      oraz przewlekłe i notoryczne noszenie jej na rękach przez Szakale (na szczęście
      jeszcze nie noszą jej naraz i nie wyrywają jej sobie nawzajem z rąk). Zgodnie z
      przewidywaniami Pieranki, szczególnie lubi chodzić po klawiaturze i siadywać
      przed lub za monitorem. Lubi tez pastwić sie nad rozrzuconymi przeze mnie
      Bardzo Ważnymi Papierami. Odgoniona od rzeczonych, odchodzi na parenaście
      sekund, po czym wraca i apiat'.
      Spać też nie lubi sama. Gdy wszyscy śpią, wybiera jedno z zajętych łóżek
      (najczęściej Szakalicy), a kiedy ja stukam nocą, to usypia w fotelu obok. Tak
      jak teraz. Jestem pewien, że gdy skończę i zejdę na dół, to wpakuje się komuś
      do wyra, Niunia jedna.

      Wasz korespondent

      B.

      PS.: Okazało się, że w tej rodzince wszyscy są kociarzami, nie tylko Szakalica
      i ja. Niunia rulez.
      • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 07:30
        I popatrz, co za glupol powiedzial, ze kot przywiazuje sie do miejsca a nie do
        ludzi! Pohybel...
        • millefiori Sklejanie kota 19.01.05, 11:42
          Z Opusowa wyrwal mnie brutalnie potworny koci wrzask bojowy w ogrodzie.
          Pognalam ratowac, bo z wrzasku bylo wiadomo, ze Krzywda-Sie-Dzieje. Wrzeszczaca-
          warczaca kocia kula turlala sie buro-czarno-biale z jednego kranca tarasu na
          drugi, wreszcie na moje wrzasniecie rozpadla sie na dwie czesci, z ktorych duza
          bura chromajac oddalila sie w krzaki, a moja mala, czarno-biala z uchem w dwoch
          czesciach i krwia broczaca, fuczaca i sponiewierana, zostala zgarnieta do domu.
          Ucho opatrzylam, wbrew protestom; dosc interesujaco wyglada, sklejone plastrem,
          ktory sie wyraznie Dakoci nie podoba.
          • brezly Re: Sklejanie kota 19.01.05, 11:44
            Z inno kobitko sie bila?
            • millefiori Re: Sklejanie kota 19.01.05, 11:46
              pci nie wydam, bo bura/-ego? pierwszy raz widzialam. Duze toto, new kid in the
              block
              • frufru Re: Sklejanie kota 19.01.05, 11:51
                BKD (Bojowy Kot Dakota) zdaje się być nieczuła na pcie, jeśli trzeba komuś
                przetrzepać futro, bo sobie pozwala.
                • brezly Re: Sklejanie kota 19.01.05, 11:55
                  Sziur, ma tradycje. Pewnie uderza z gory.
                  www.rafmuseum.org.uk/douglas-dakota.htm
    • olo53 Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 15:55
      P. Pierens ja uważam że populacja myśliwych wzrosła do takiego stopnia że zagr.
      środowisku. Moja propozycja jest następująca:
      W sezonie łownym odstrzelić 10 myśliwych.
      To powinno trochę poprawić równowagę.
      • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:08
        Szczególnie tych z czerwonym nosem, stanem przedzawałowym i noszą szelki, bo
        paska juz nie mogą.
    • olo53 Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:25
      Wszyscy myśliwi są odrażający. To atawizm jakiś i kojarzą mi się z takim
      rysunkiem jak to facet mierzy sobie w wiadome miejsce i mówi – stój bo
      strzelam. I w szelki im!
      • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:35
        Założę się, że miał stan przedzawałowy, ten facet
      • brezly Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:35
        Patrz:
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=7110&c=10&s=dd&p=2
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=6840&c=10&s=dd&p=20
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=1517&c=10&s=dd&p=21
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=1514&c=10&s=dd&p=22
        Aha, Frufru:
        www.funpic.hu/en.picview.php?id=7104&c=10&s=dd&p=3

        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:43
          Yyyyhyhyhy! Usmarkałam się ze śmiechu!
          Biedny Charlie
          • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:45
            To wszystko mi przypomina esej Jana Kaczmarka o ochronie środowiska i o tym, że
            ewolucja nie stanęła.
            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:50
              Nasza naturalna sztuczność - Jan Kaczmarek
              ..." Z przyjemnością przeczytam o pojawieniu się w osiedlach
              blokowo-betonowych betonoświerszczy.Niech wygrywają elektroniczne
              muzyczki. Niech te supernowoczesne kompleksy mieszkaniowe mają swoje życie
              wewnętrzne. Zamiast naftaliny wyprodukujemy izotopowy antyinsektol.PORCELANOWEGO
              KORNICZKAdopadniemy we wnętrzu umywalki wiązką neutronów.Larwe BIELINKA
              KOMPUTERNIKA zniszczymy promieniami rentgenowskimi. Niech jednak sie cos
              takiego pojawi, bo inaczej zanudzimy się na śmierć w naszej wspaniałej
              SYNTETYCZNEJ PUSTYNI!..."
              • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:53
                Przepraszam
              • brezly Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:55
                Ech, Jasiu....
                Byla kiedys taka ksiazka 'Ukryty wymiar', o roli przestrzeni w zyciu jednostek i
                populacji. Bylo tam tez o rezltuatach eksperymentow, co pokazywaly jak zbytnie
                zatloczenie prowadzi do upadku obyczajow w popuacji szczurow, prowadzac do tzw.
                'bagna behawiorlanego'. Jasiu ksiazke przeczytal i wyjechal w monlogu ze bagno
                jak bagno, ale on to obserwuje 'kicz behawioralny'. Bylo to na dlugo przed Big
                Brotherem, piercingiem, i calym tym zgielkiem :-))

                'Zanim zginie w oceanie struty ropa sledz ostatni...'
                • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:02
                  Kicz behawioralny! Boszsz, muszę zapamiętać.
                  jako dziecięcie byłam pod wrażeniem "zdebilała płotka" ;-)

                  A Naszą naturalną... możesz mieć, jeśli chcesz i wypucujesz gołębnik.
                  • brezly Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:05
                    pierans napisała:

                    >
                    > A Naszą naturalną... możesz mieć, jeśli chcesz i wypucujesz gołębnik.

                    Szur. Poprosze.
                    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:09
                      DAm ci znać, bo muszę się przedrzeć przez biblioteczkę i znaleźć
    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 16:53
      Ale musze szczelić
    • olo53 Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:24
      'Do serca przytul psa,
      Weź na kolana kota'
      • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:27
        Weź lupę popatrz - pchła
        Daj spokój, pchła to też istota
        • brezly Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:29
          W jezyny nura daj,
          Lub usiadz na mrowisko
          To moze nie jest raj
          Lecz ty trwaj
          Zima, maj, a ty trwaj, dzielnie trwaj
          Bo to jest w koncu wszystko.
          • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:30
            Zapylaj georginie
            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:32
              Dobra, lecimy po całości

              Zanim zdechnie w oceanie
              Struty ropą śledź ostatni,
              A ostatniej trawy źdźbło przykryje pył.
              Zanim w leśniczówce Pranie
              Gigantyczny motel stanie,
              Zanim ciszę leśną zmąci jazgot pił,
              Zanim zniknie pod betonem
              Osiedlowych skwerków reszta,
              A w piwnicy odda ducha szara mysz,
              Zanim wszystko, co zielone,
              Co pachnące w trawie mieszka
              Na podeszwach rozniesiemy wzdłuż i wszerz -

              Do serca przytul psa,
              Weź na kolana kota.
              Weź lupę, popatrz pchła,
              Daj spokój, pchła to też istota.
              Za oknem posadź bluszcz,
              Niech się gadzina wije.
              A kiedy ciemno już
              I wszyscy śpią
              I matka śpi, ojciec śpi, córka śpi, żona śpi,
              Zapylaj georginie.

              Nim zatruje aerozol
              Do cna życie morskim świnkom
              I przesłoni góry ciąg dymiących hałd,
              Nim słowiki i skowronki
              Stracą głosy i umilkną
              W metalicznym ryku rozwydrzonych aut,
              Nim karmiona sztucznie krowa
              Da zielone, chude mleko,
              Zanim wzruszysz się wąchając sztuczny kwiat,
              Zanim naturalny erzac
              W krew ci wejdzie tak daleko,
              Że polubisz plastikowy śmieszny świat

              Do serca przytul psa,
              Weź na kolana kota.
              Weź lupę, popatrz pchła,
              Daj spokój, pchła to też istota.
              W jeżyny nura daj,
              Lub usiądź na mrowisku,
              To może nie jest raj,
              Lecz trwaj tam, trwaj, w jeżynach trwaj
              Wiosna, maj, a ty trwaj,
              Bo to jest w końcu wszystko.
    • olo53 Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 17:46
      Wzruszyłem się i też strzelę. Na zdrowie!!!
      • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 19.01.05, 21:53
        Nie strzelac, to ja Millefiori! Ide z Propozycja, zeby mysliwych uzyc do
        usuwania kłusownikow.
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 04:57
      No właśnie, Mille. ten, co powiedział, ze sie koty nie przywiązują do ludzi, to
      chyba nigdy kota na oczy nie widział.Albo się nad nimi pastwił. tak czy owak -
      na pohybel jemu.

      Na dwa pohyble zaś tym , no,za przeproszeniem - myśliwym. Sie mi przy okazji
      taki francuski rysunek przypomniał : Tytuł brzmiał "Les predateurs de nos
      forets" (znaczy drapiezniki naszych lasów, lub lepiej, nasze leśne
      drapieżniki) a pod spodem 4 rysunki: 3 z trzema rodzajami puchaczy podpisane
      Grand Duc, Moyen Duc, Petit Duc a na czwartym rysunku był myśliwy ,
      podpisany "Trou du'c". czyli po naszemu Asshole ;o)

      Klaniam nisko

      B.

      A gdy wróciłem z Wawilonu, gdy wszyscy spali, to tylko Niunia przyszła sie
      poocierać (i pewnie sprawdzic, czy jej przy okazji czegoś do miski nie
      wrzucę ;o))
      • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 07:40
        Swiete slowa, Ojcze Chrzestny, gupi ci on byl, ten co tak napisal.
        napisal.

        Jednak na pierwszym miejscu przy pohyblach stawiam klusownikow, zaraz potem
        mysliwych.

        Niuni o interesownosc zas nie posadzaj, bo ona juz sie poczula w domu, liczyc
        sie nauczyla i czeka, zeby sie wszyscy skompletowali i kazdy sie czul zauwazony
        i docickany.
        • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 10:54
          Och Mille, pomysł użycia Myś w celu pozbycia się Kłu jest superoski! Win2Win
          strategy normalnie! No i jakże pożądany przez mężczyzn element współzawodnictwa.

          Niunia objęła panowanie i panuje - stąd to oczekiwanie, ocieranie i
          odfajkowanie, że jesteś (3o). To jest jeden z najsubtelniejszych sposobów
          zarządzania - jednostki ludzkie, które opanowały ten styl managementu, można
          policzyć na palcach jednej ręki.
          Poza tym, nie mierz Niuni ludzką miarą, ze ona tylko o jedzeniu ;-)
          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 15:10
            aha, obiecuję, że od wiosny, gdy tylko ruszą wykopy, opanuję trudną sztukę
            zarządzania przez ocieranie. mniam.

            Co do Niuni, to oczywiście, że bezinteresoiwnie. Do lodówy tez włazi tylko z
            miłości do wycieczek pieszych, zapewne. A włazi tak szybko i nachalnie, że
            trzeba ją siłą stamtąd wyciągać ;o)

            Nie mierzę Niuni ludzką miarą, ale na seks, papierosy, alkohol i hazard jest
            jeszcze deczko za młoda, moim skromnym IMHO.
            ;o)

            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 15:17
              Ale jak dorośnie, to pozwolisz jej, tak?
              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 15:20
                akurat. Kawaler kocur bedzie musiał mieć moją akceptację. Po dłuższej rozmowie.
                A potem i tak będzie, jak zawsze i wszędzie ;o)
                • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 15:38
                  Zwieją
                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 16:30
                    No wiem pszesz. A potem wróci z brzuchem i trzeba będzie za kociego dziadka
                    robić. Kurde.
                    ;o)
                    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 16:34
                      Ano. Ja już jestem babcio czworga. Złoty strzał był. Jedna jest u nas i ma
                      syndrom beniaminka - 'ja, ja, ja'
                      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 17:41
                        hyhy, bapcia Pieransowa. Pierbapcia. Można Cię tak nazywać przy ludziach ?
                        ;o)
                        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 17:55
                          Spróbuj. (Tuuutek, koooteczkuu, gdzie jesteś? Kiiicicici!)
                          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:02
                            Enoweś. Żartowałem pszesz ;o)
                            Tutek, do Pańci, proszę.
                            • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:16
                              No!
                              • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:25
                                :( my nie mielismy Dakociat... Najpierw polamanie w zwiazku z lotem z 4 pietra
                                i ladowaniem na betonowym wjezdzie do podziemnego garazu (miednica, staw
                                biodrowy) a potem rak sie przyplatal. Trzeba bylo zoperowac.
                                Ale Dakota ma sie swietnie i wcale nie wyglada na swoje 12 lat!
                                • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:27
                                  Istotnie, wygląda i 'nosi się' nie jak kocia 12 latka
                                  • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:29
                                    dziekuje w imieniu Dakoci (siedzi na kociej Florydzie - deska na kaloryferze w
                                    pokoju Delfina; na desce lampa opromieniajaco-ocieplajaca z gory. Okno, widok
                                    na sosne.
                                    • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:31
                                      Coś z grubsza jakby tak?
                                      www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=115142
                                      lece na 1/2h
                                      • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 18:34
                                        No, bez pudla! Zadnych ograniczen, w tym widokowych. Swobodne przewracanie sie
                                        z boku na bok i na plecki...
                                        • pierans Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 19:11
                                          Na pleckach z takim wywinięciem robionym z gracją, tylko oko się ciut naciąga
                                          • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 20.01.05, 19:26
                                            Lapa przednia wyciagniena i rozcapierzona dla utrzymania rownowagi. Jedno oko
                                            lekki wytrzesz, drugie w polprzymyku
                          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 21.01.05, 22:36
                            pierans napisała:
                            > Spróbuj. (Tuuutek, koooteczkuu, gdzie jesteś? Kiiicicici!)

                            ehem, byłbym zapomniał ;o) Znaczy spróbuje jednak :
                            Pierbapci - wszystkiego naj naj naj w Dniu Pierbapci życzy

                            Życzliwy ;o)

                            B.
                            • anchan Re: Ratemykitten ;o) 22.01.05, 11:15
                              Czy ja już gdzieś słyszałam słowo Niuńdziad?
                              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 22.01.05, 22:42
                                hehehe, sie nie poczuwam. Na razie Niuńdad ;o)
                                • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 01.02.05, 10:58
                                  www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/0914839667/ref%3Dnosim/ricksphotograpag/102-9170237-3576968
                                  • brezly Re: Ratemykitten ;o) 01.02.05, 11:54
                                    www.nfoworldspecial.com/winner.htm
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2522347.html
                                    • millefiori Re: Ratemykitten ;o) 01.02.05, 14:43
                                      Toz to sam Najjasniejszy Pan Franz Josef!!!
                                      • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 01.02.05, 15:11
                                        Ale ma fjutro!
                                        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 01.02.05, 19:47
                                          Zaiste, pyikny Pon. Ale Niuncie sfojo wole. Siakas taka jest, ze wole ;o)
    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:35
      Sa nowe wiesci o Niuni ;o)

      Juz nie jest zastraszonym malym kociaczkiem, hehehe, cototonie ;oD
      • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:36
        No! Dalej!
        • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:46
          Niunia urosla i sil nabrala. Znaczy jest w stanie wskoczyc na wszystk i robi
          to. Czasami wskakujac na stol lub blat kuchenny trafia w talerz z zupo albo cos
          w tym stylu. Pani Baloonowa chyba tego nie lubi, takie odnioslem wrazenie ;o)
          Niunia ma tez na koncie sciagniecie obrusika ze stolu. Wraz z. Znaczy tylko
          miski z mlekiem i platkami tam byly, w sumie, no. pszesz nie ma o co sie
          awanturowac, nie ?
          I wykorzystuje kazda sposobnosc, by uciec z domu na dach. Dwa razy jej sie
          udalo. I to jest niehalo, bo dach jest sliski, z blachodachufki, apietro
          drugie.
          I
          • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:48
            I?
            • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:49
              anene. to literufka. To "I" mi sie schowalo pod ramko.
              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:50
                na razie tyle wyczynow. I tak dosc, jak na jedna Pania Baloonowa.
                ;o)
                • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:51
                  Jak sądzę wisi też na firankach i gubi klucze.
                  Niunia, nie Pani Baloonowa, rzecz jasna.
                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:54
                    anene. Klucze sa w takim wysoko zawieszonym schowku, a firanki sa tylko
                    krotkimi podwieszkami, co najmniej 1,5 od podlogi sie koncza. jeszcze za
                    krotka ;o)
                    Nie mam wiesci na temat obicia kanapy. Gdy Niunie wzielismy, przysposobilem jej
                    taki pieniek, ale zlekcewazyla go zupelnie.
                    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 17:58
                      Pytanie mam bajdelej : Pan w sklepie zoo, stary kociarz ofkoz, powiedzial mi,
                      ze jesli chcielibysmy Niunie wysterylizowac, to moze dobrze by bylo, zeby
                      jeden raz mamom zostala. Wiadomo Ci cos na temat ?
                    • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:03
                      > taki pieniek, ale zlekcewazyla go zupelnie.
                      a to normalne bardzo. czy przysposobienie objęło pokrycie wykładziną dywanowo?
                      bo takie np. moje dziewczęta nie lubią drapać nietapicerowanego gołego drewna.

                      co do sterylki, to mamą nie, ale ruję odbyć tak. pilnować trzeba wtedy i tak
                      dalej. Niemniej nie trzeba by miała kociaczki.
                      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:10
                        a widzisz. Goly pieniek by. Gupi Balon, gupi on.

                        Aha, no to dobrze, bo jakos niebardzo mam ochote byc dziadkiem. Jeszcze nie ;o)
                        • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:12
                          eno, siadywał byś z dziatwo na fotelu i bawił się w drapanie.
                          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:14
                            Gdybysmy mieszklai wolnostojaco, to bezproblemu. Dziatkiem, pradziatkiem i
                            wogle. Ale teraz to raczej nie.

                            Chociaz swoja droga uwazam, ze koty nie powinny byc trzymane w stadach. Siakos
                            tak traca wtedy swoja godnosc i niezwyklosc. Jak ludzie. Tak ?
                            • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:17
                              A moje stadko to zestaw wzajem obchodzących się ukiem indywidualności, które
                              czasem latajo jak gupie po domu (przebieranie pościeli szczególnie tak działa),
                              jak stado mustangów wolnych jak wiatr
                              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:20
                                Teraz jest ich u Ciebie dwojka czy trojka ? Bo juz siemi pomerdalo.
                                Tak czy inaczej to jeszcze nie stado. Cos jak stadlo, rodzenstwo lub
                                sublokatorstwo. Mialem na mysli sztuk wiele. Bylem kiedys w domu, gdzie bylo
                                ich 14. To bylo troche niehalo - cos w rodzaju szaranczy ;o)
                                • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:26
                                  Ich troje jest. Wujek, mama i córcia.
                                  Anene, 3 to maks wg mnie. I tak ledwie do domu mieszczą się ich tereny osobiste
                                  i ida sobie na rękę.
                                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:28
                                    Na reke czy wbrew ?
                                    Samoograniczajo sie ???

                                    --

                                    Moglbym miec dwa bez problemu. Kiedys mialem i bylo fajosko, ale wtedy duzy dom
                                    byl.
                                    • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:32
                                      Na rękę, samoograniczają, puszczają przodem do misek np Wuj Truj Dziewczęta.
                                      Oddalają się milcząco w inne rejony, jak któreś ma fumy, itd.
                                      Łagodna siła zrozumienia i nie brania do siebie.
                                      • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:34
                                        Niesamowite. I jak tu nie lubic nie szanowac ???? Niunka jest na razie
                                        egoistka - jak rozpieszczona jedynaczka (choc po przejsciach) ;o)
                                        • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:36
                                          najmłodsza tak miała - ciut jej zostało, jak to najmłodszemu w rodzinie.
                                          Mnie kochaj! na mnie patrz! nie mów do niego! etc.
                                          • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:38
                                            aha. Nosz jak ludziki male, no. Tak swojo szoso to juz bym tam wrocil. Szfak.
                                            Siemi ten wypad do Serolandii juz opaczyl.
                                            • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:46
                                              juz za chwileczkę, juz za momencik.
                                              • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:50
                                                No prawie 4 tygodnie, 3 i pol. I coraz wiekszy strrressssssssssss...
                                                :o(
                                                • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 19:01
                                                  mozesz się upić na koniec
                                                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 19:03
                                                    Chyba raczej, gdy juz bede curik pod Puszczo.
                                                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 19:03
                                                    Teraz nalezy raczej zewrzec zwieracze i byc zwarty ;o)
                                                  • pieranka Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 19:45
                                                    hołk. zawsze powtarzam stiff upper lip
                                                  • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 19:55
                                                    ;o)
                                    • baloo Re: Ratemykitten ;o) 28.02.05, 18:32
                                      A jeszcze Szakale domagajo sie psa. Na pewno sie w koncu zlamie, ale czekam na
                                      wolnostajacy dach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka