brezly
24.01.05, 08:25
Wymalowalim na nowo i an drugie drzwi dalim nowa kartke ze stszaukom: 'Wejscie
drugimi drzwiami'. Nawet znalezlim klucz do tej klodki co lancuch spina wokol
kalmki na nich. Ale gdzie on to tylko zaufani wiom, bo przecie jakby otworzyc
drugie drziw, to jakby rewolucje zrobic, a jakby wtedy wialo po nogach, to
kazdy wie. A tak to juz tym zyjatka szpary biomasom wypelnini i tak nie
dmucha. Biooptyka taka.
Przy okazji znalezlim stry termos z jablem z czasow stanu wojennego, co wielce
szlachetengo smaku z czasem nabral, wiec teraz w kotlowni spia, lepiej se
elektryczny piecyk wlaczyc. Tylko wtedy juz nie grzac zupy na maszynce bo
korki pojda, a drtu miedziany wyszedl. Czesc pracy!