millefiori
11.03.05, 08:46
Byla u mnie dzis rano, odgruzowala i wypolerowala na elsterglanz
kuchnie,odrobila tez pranie. Jest wolna do jutra rana, bo na jutro prasowanie
w planie i odkopanie pracowni. Musze zaczac juz teraz udraznianie, a potem
sila woli skupic sie na maintenance, bo od 18 marca zaczynaja sie zjazdy
swiateczne.
Zapotrzebowania na Mariolke prosze wpisywac do dzienniczka ucznia z
recyklingu, co wisi na sznurku na tablicy ogloszen. Olowka kopiowego, co na
sznurku obok, prosze nie ogryzac i nie wpisywac na liste fikcyjnych znajomych,
zeby pozniej licytowac wolne godziny na Allegro.
Kazdemu w miare potrzeb, nie wiecej niz 2 dni, bo szczyt przedswiateczny i
kazdy chce okna miec czyste i firany wybielone, zeby sasiedzi palcami nie
wytykali, prawda?