Dodaj do ulubionych

Portiernia III

17.03.05, 15:49
Cisza jak na zakladzie, wszystkich wymietlo? Czy ktos sie psize an wycieczke
zakladowa w poniedzialek, czy tez to spelznie na niczym. Palacz powloi budzi
sie z zimowego snu, przyjaciel palacza tez jakby przytomnejszym okiem patrzy
zza kotary. Czy za kotara chowaja sie koty, to tak nawiasem. Gazetke scienno
bede zmeiniac na wiosenna i piecyk elekstryczyn biore do przegladu bo juz
zimno ma nie byc. NOciowa garnek golabkow dala, stoja w skrzynce
przeciwpozarowej, tam gdzie kiedys byl waz gasniczy, poki go wtedy tej zimy
ostrej na onuce nie przerobilim. Pania Wudke widzialem, szkoli sie okropnie,
jeszcze nam umyslowa zostanie. Zeszyt niosla pod pacha. Pani Osnowna, tu jakis
byl , pytal czy tu go pani nie odnajdzie, bo pania wnerwil. Nie wiem kto zacz
ale taki dziwny byl.
A poza tym spokoj.
Obserwuj wątek
    • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:12
      A dokąd? Do lasu na poszukiwania oznak wiosny?
      • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:22
        Znaczy mielizmy wycieczek zakladowa, moze i przebierana, na jakie inne forum
        zrobic. Bylo ustalic: czy, jak i dzie.
        • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:33
          Może być przebierana, dawnośmy sie nie przebierali, co?
          Typujemy jakieś fora?
          • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:36
            Znaczy tak: mozemy isc na Nude, do Uosia, ew. na Plaze. Innych propozycji poki
            co nie mam. Ale to nie zanczy ze wykluczam inne yhyhy.
            • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:40
              Aha, Kozmo Gerlz tez sa odpowiednio kopniete. Tylko tam trzeba specyficznie
              pisac :-) Frufru, znasz je?
              • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:44
                Dobrzy bogowie ustrzegli, nie!
                • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:45
                  Idz tam raz i tylko dobrze oczy przecieraj.
                  Tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20430
                  • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:47
                    8-O !!
                    Może rzeczywiście tam. Tylko jaki kostium sobie dobrać, by się wmieszać w tłum?
                    • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:48
                      Mozna zrobic Frufru przez o z kreska? :-)
                      • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:50
                        thebest.cosmo.girl
                        super_laska
                        • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:52
                          Ooo, cos takiego.
                          • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 17:00
                            A ty? jaki ty rozważasz kostium?
                            debesciak.we.weszystkim?
                            superkolo?
                            (hyyhh)
              • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:45
                możemy też na e-dziecko, ale tam mogą nas pożrec zywcem e-mamy
                • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:46
                  Za powaznie brzmi.
                  • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:48
                    może to?
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26139
                    • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:50
                      Ehee, khem.. Nonie trzeba isc tam gdzie jest lepszy tlum. A jeszce: zajrzyj na
                      skrzynke zaraz.
                      • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:59
                        Ty też zajrzyj
                        • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 17:04
                          Zajrzalem. To znaczy OK.
                          • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 17:10
                            To OK, że OK ;-)
        • czarnajagoda Re: Portiernia III 18.03.05, 13:15
          brezly napisał:

          > Znaczy mielizmy wycieczek zakladowa, moze i przebierana, na jakie inne forum
          > zrobic. Bylo ustalic: czy, jak i dzie.

          a może by się tak też wybrać w któryś dzień (natenprzykuad primaaprilisowy) z
          rewizytą do częstego gościa naszego - Uosia??? Ja tam od czasu do czasu bywam,
          ale pustawo jakoś u niego, więc może by choć przez chwilę trochę ruchu
          zrobić??? f przebraniu lub bez...
    • anchan Re: Portiernia III 17.03.05, 16:14
      Ta wycieczka to z funduszu socjalnego?
      Marzannę trzeba zrobić. Ulicznica i odzież ochronna z czerwonego nylonu w
      groszki się chyba nada.

      Kotu skaczą na kotarę i robią z niej draperię.
      • anchan Re: Portiernia III 17.03.05, 16:15
        koty mialo być
      • brezly Re: Portiernia III 17.03.05, 16:23
        Ulicznice to sie parami nosi, Anchan?
        • anchan Re: Portiernia III 18.03.05, 08:36
          Ulicznicę, z oczami z plasteliny, ubraną w stary fartuch kucharki wypchany
          trybuną i żołnierzem polskim, nosi pani przedszkolanka. A za nią wszyscy parami
          na sznurku.
      • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 16:34
        nada nada, ładnie sie pali, takim niebieskim płomieniem, i topi sie ładnie też
    • pieranka Re: Portiernia III 17.03.05, 17:12
      Pani Wudka to jak nic do tych w białym chce się apgrejdować, z menzurki się pić
      zachciało, tak?
      • vaud Re: Portiernia III 17.03.05, 21:00
        pieranka napisała:

        > Pani Wudka to jak nic do tych w białym chce się apgrejdować, z menzurki się
        pić
        >
        > zachciało, tak?

        ----> z menzurki, gdyz z nerkowej miseczki raczej niechetnie. Czy ja
        wspomnialam, ze juz starozytni Egipcjanie wiedzieli, ze dlubanie w nosie grozi
        wydlubaniem sobie mozgu? ( u tych, co maja; prezydentu Mocarstwa na ten
        przyklad, to zupelnie nie grozi)
        • millefiori Re: Portiernia III 18.03.05, 06:57
          Te haczyki widzialas?
          • millefiori Re: Portiernia III 18.03.05, 07:05
            Dzis coponiektorzy maja National Hangover Day:))). Panie Brezly, Pan wie do
            czego pije. A Pan nie obszedl wczoraj celtyckiego ducha, swieta i patrona?
          • vaud Re: Portiernia III 18.03.05, 17:07
            millefiori napisała:

            > Te haczyki widzialas?

            ---> do dlubania zwlokom w nosie?
            • pieranka Re: Portiernia III 18.03.05, 17:31
              chiba tak
              • vaud Re: Portiernia III 18.03.05, 17:53
                no nie widzialam tych haczykow.
                A kolezanka powiedziala, ( po tym jak naocznie stwierdzilismy istnienie
                polaczenia nosa z pojemniczkiem na mozg):
                -"Trzeba ostroznie wycierac nos. Znaczy nie dmuchac za mocno."
                Yhyhy
    • osnowarka Re: Portiernia III 18.03.05, 10:09
      brezly napisał:

      > Pani Osnowna, tu jakis
      > byl , pytal czy tu go pani nie odnajdzie, bo pania wnerwil. Nie wiem kto zacz
      > ale taki dziwny byl.

      a czy przystojny był to pan? i czy wart tego, by się z nim widzieć? i czy czeka
      jeszcze, czy już sobie poszedł?
      bo tylu panów ostatnio mnie wnerwia, że sama nie wiem, któż to mógł być...
      • brezly Re: Portiernia III 13.04.05, 16:49
        Podnosze portiernia, bo ja bedo goscie to muszo wiec ktoredy isc, nie?
        • millefiori Re: Portiernia III 13.04.05, 17:03
          Eureke wyprowadzilam na zielona trawke, niech sie pasie. Zostawiam sloik z
          zurkiem slaskim, pysznym, swiezo wlasnorecznie uwarzonym. Na zdrowie.
          • brezly Re: Portiernia III 13.04.05, 21:15
            Pani Fiurciu kochana Eureke to krowa nasza czy ten zwierz od zagadek. Acha,
            stróz przniósł z kotłowni plotę ze sie z wiosna okazało, że przyajciel palacza
            chyba jest przyjaciólka palacza, czego palacz chyba nie wiedział, póki jak się
            ciepło zrobilo za kotarą z kufajek sie nie rozdziali. Nie wiem czy prawda bo od
            stróza jechało jak po Józefie, ale takich pikantnych historii to w kotłowni nie
            było od czasu ja po ćwiczenaich Obrony Cwyilnej, co to był pozorowany atak
            atomowy na nasz zakład, co umysłowe nie chciały pozorować rannych, więc
            pozorantnki wzieli z kuchni przy stołówce, przez okrutnzy bunt sie podniósł
            wśród noszowyc, a na Radzie Zakładowej stanęło czy noszenie szefowej stołówki na
            noszach jako ofiary to jest zgodne z BHP na wypadek ataku jądrowego czy nie,
            pamiętacie, no więc wtedy w kotłowni ktos dwie pary nowiutkich rajstop z NRD
            znalazł, ale i paczke po trzecich - pustą :-)). To wtedy wyszło że się Zebraniuk
            dekował w czasie manewrów w bufecie, co się potem słonych paluszków nie szło
            doliczyć i majonezu, nie?

            Wiosna idzie, Nociowa na nowe dzemy bierze.
            • vaud Re: Portiernia III 13.04.05, 22:36
              Kto liczyl te paluszki? i co Nociowa mianowicie bierze na te dzemy?
              Ja tu paczka z dzemami zostalam uszczesliwiona i zajadam, a do tego czekolada
              szwajcarska tez tam byla. Tej nie zajadam, bo wychodowalam zima tluszczyk i go
              teraz glodze. Te czekolade zostawiam na szafce obok umywalki. Cztery tabliczki,
              wszystkie mleczne z migdalami. Smacznego.
              • olo53 Re: Portiernia III 13.04.05, 22:45
                szczypiorku
              • brezly Re: Portiernia III 14.04.05, 08:27
                Ktos liczyl, juz nie pracuje. Uwlaszczyl sie nomenklaturowo i ma firme ZIUTEX.
                Nociowa bierze miedzy innymi czekolade. Utylizuje niezuyzyte Mikolaje, bo zajace
                czemus zjedzone.
                • millefiori Re: Portiernia III 14.04.05, 10:04
                  Panie Brezly, Eureka to krowa nasza zakladowa karmicielka, juz wciagnieta na
                  liste unijna i dotacja na nia jest. Z dotacji zaplacilam weterynarza, znaczy
                  chipa i szczepienia. Siano dali nam z ogrodnictwa obok w zamian za sciolke, bo
                  produkcje ekologicznych rzodkiewek zaczynaja.
                  Stworzenie zagadkowe za to przenioslo sie na rampe zaraz po tym, jak Pani
                  Kurzowa ja odkryla. Tam teraz waruje.
                  • millefiori Re: Portiernia III 14.04.05, 15:29
                    Panie Brezly, pan tych kartek nie czyta i chyba sie bede musiala do Pana na
                    drodze sluzbowej kloda pod nogi polozyc, zeby Pan w koncu Pania Nocie o decyzje
                    w sprawie krolow, co u mnie na stryszku, juz na regale Kowalskiego od sasiadow
                    pozyczonym, oddzielnie mesko-damsko siedza, bo sie mnoza i nie mieszcza, a mnie
                    sufit z tego dobrodziejstwa inwentarza sie nad glowa wygina!
                    • brezly Re: Portiernia III 14.04.05, 15:31
                      Czytam pani Fiurko, czytam ale co mam robic. Nociowa mowi ze ma chetnego z
                      Australii na te krole, tylko musze jako ciezarowkie skombinowac. Pani zaczeka do
                      poniedzialku, to szwagier je wezmie, dobrze?
                      • brezly Re: Portiernia III 14.04.05, 17:40
                        Aha, podbijam karte. W stolowce pytalem, ale kazali zapytac czy kroliczyne w
                        bigosie to by jedli Dziewiarze czy nie?
                        • millefiori Re: Portiernia III 14.04.05, 17:49
                          Nie! Znam te kazda kroliczyne z imienia, i koloru futerka, i spojrzenia mokrych
                          slicznych oczu, i ruchliwych nosow. NIE DAM, chocby mi sie sufit mial na glowe
                          zwalic!
                          • lodzka_przadka Re: Portiernia III 14.04.05, 18:11
                            Nie! koniec tematu
                            • cyber_moose Re: Portiernia III 18.04.05, 21:49
                              O kurna, karta mi się potargała wczoraj, kiedy wyciągałem Panterkę z dyskoteki
                              w remizie. Smarkatej w ogóle nie obchodziło to, że ma we wtorek poprawkę
                              poprawki poprawki kartkówki z matematyki.
                              • pinkpanther Re: Portiernia III 18.04.05, 22:12
                                a kto jak nie ty mnie do tej klajcy przygotowywał?
      • brezly Portiernia zwierzat 20.04.05, 09:05
        Czytelnie sobie zrobily, kurcze. Zaczelo sie od tego wyfryzowanego przez Fiori z
        szaradami i krzyzowkami, Eureka czyta Larsona "Gdy krowy rzadzily swiatem" a
        kroliki domagaja sie Lejzorka Rojtszwanca. Koszmar !
        • ewakurz Re: Portiernia zwierzat 20.04.05, 12:13
          Uojoj, nie zauwazylam! Juz spiesze doniesc "Folwark zwierzecy", niech gadzina
          zaczyna od podstaw.
          • brezly Re: Portiernia zwierzat 21.04.05, 13:45
            No co pani, wywrotowe bibule pani im kce do czytania?
        • brezly Pani Fiurko! 28.04.05, 16:22
          Tu sie jakis taki o pania pytal. Taki dziwny, jakby wieloczesciowy. Przez nos
          tak mowil. Kazal powiedziec ze jest Poliptyk. I ze nastepnym razem przyjdzie z
          Sekwelem. Pogonic psami jakby jeszcze raz przyszli?
          • millefiori Re: Pani Fiurko! 28.04.05, 18:51
            A, no jaka szkoda, ze mnie akurat nie bylo, toz to pan Pentaptyk, kopelat! Jutro
            ma wrocic?
            jak wczesnie z rana to jeszcze moze wpadne po bony, co podobno zamiast tych
            rajstop maja dawac, ale potem to na urlopie bede...
            • millefiori Re: Pani Fiurko! 28.04.05, 18:54
              I panie Brezly zlociutki, serdecznie witac prosze, bo zacnosci on choc moze
              niekonwencjonalnie wyglada, tak dosc szafiasto i skrzydlato jednoczesnie, choc
              to nie Awiator.
              Wieczorem jeszcze przez dziure w plocie przelece, to co dobrego zostawie dla
              Pana Pentaptyka na pocieche.
        • millefiori Re: Portiernia zwierzat 28.04.05, 18:56
          To juz 12 krzesel nie starczylo?
          • millefiori Zostawiam 28.04.05, 20:10
            Kobialke, a w tej kobialce:
            Dla Pana Pentaptyka: olej lniany na reumatyzm, tempere swiezo na zoltkach
            utarta, w kolorach podstawowych na oblicze, agat do polerowania partii zlocen.
            Gdyby trzeszczal, to kilka zeberek parkietowych na plecy (mlotek drewniany obok
            kobialki).

            Dla nocnej zmiany: placek lotarynski czyli kisz, jeszcze cieply, w folii alu.
            Mozna na zimno albo na cieplo pojadac, tylko przy podgrzewaniu prosze uwazac z
            ta mikrowela ze zlomu, i drzwiczki na czas podgrzewania zalepic plastrem (w
            szufladzie). W sloiku za oknem stoi swieza zupa, z kurczaka a la flaczki po
            wegiersku. Dobrze doprawiona na ostro; dyzurna gasnica w kącie.
            • millefiori Re: Zostawiam 28.04.05, 22:27
              Ten spektograf, co zostal podlaczony do bramki, przeanalizowal Eureke. Ona teraz
              ryczy do ksiezyca, bo wyszlo, ze jest zlozona z wegla, wody i wapnia, do czego
              sie nie poczuwa. A jak krowa w stresie, to mleka nie daje, i z czego pani
              Kurzowa nastepny sernik wypiecze?
              • brezly Re: Zostawiam 29.04.05, 09:26
                Trza jej powiedziec ze sie winna cieszyc ze na pewno od malpy nie pochodzi.
                A azotu jej nie wykrylo?
                • millefiori Re: Zostawiam 29.04.05, 11:11
                  W nocy spiewala, ponuro. Ani chybi mleko bedzie dzikie z porannego udoju.
                  • brezly Re: Zostawiam 29.04.05, 11:12
                    "Born to be wild"?
                    • millefiori Spokojnie 29.05.05, 21:16
                      Nic zlego sie nie dzieje. Stroz i straznik uprzedzeni. Ten namiot, co zostal
                      rozbity miedzy PomSoc a ogrodkiem pracowniczym, to nie jest zalazek obozu
                      harcerskiego. Mlot pneumatyczny, ktorego dzwiek zakloca cisze tez jest pod kontrola.
                      • millefiori Re: Spokojnie 29.05.05, 21:56
                        Cisza nocna nie zostanie zaklocona, juz palac z przyjacielem koncza, i
                        powiedzieli, ze po 22 ryc nie beda.

                        PS. Palacz przeszedl na etat mrozacza, ew. Mroza.
                        • millefiori Re: Spokojnie 29.05.05, 22:03
                          Robota skonczona, mlot wylaczony. Palacz mowi, ze przeciwienstwem palacza jest
                          gaszacz,i jest szczesliwy. Opus skonczyl.
                          • millefiori Re: Spokojnie 29.05.05, 22:24
                            Odslona Opusa palacza jutro rano, jak sie hala zapelni:)
                            • ewakurz Re: Spokojnie 30.05.05, 09:22
                              Hala wymieciona, krzesla ustawione w rzadki. Za to w gablotce nie ma komunikatu
                              o godzinie ani o niczym.
                              Zeby na tym tle do zamieszek nie doszlo.
                              Czerwoncow z nieba spadajacych palacz nie przewidzial, ze tak z nadzieja spytam?
                              • millefiori UWAGA!!!! 30.05.05, 09:29
                                Dziendobry, pani Kurzowa!
                                Nie widziala pani gdzie gabloty? Czarna dziura wciela czy po prostu bez
                                okularow nie widze?

                                To wieszam tu:
                                Wszyscy dziewiarze sa proszeni pieknie do namiotu przy PomSocu z widokiem na.
                                Nastapi odsloniecie Opusa palacza, jako niezbednego elementu w dzisiejszych
                                warunkach.
                                • ewakurz Re: UWAGA!!!! 30.05.05, 10:15
                                  Dziendobry pani Fiurciu!
                                  Gablotki to pani Wudka wziela na prace reczne do szkoly. Miala upiekszyc i
                                  odswiezyc w czynie spolecznym.

                                  Chwytam za karteczke i oloweczek - bedzie ksiega gosci dla gosci. I dla swoich
                                  tez :)
                                  • millefiori Re: UWAGA!!!! 30.05.05, 10:24
                                    Bosko, pani Effciu!
                                    • jan.kran Re: UWAGA!!!! 30.05.05, 13:11
                                      Przedzierając się przez łomot młota pneumatycznego zasiadam w ostatnim rzędzie z
                                      drugim śnadaniem .Chleb z żóltym serem w papierze śniadoniowym co akurat rzucli
                                      w księgarni na rogu.
                                      Czekam żeby kto przyszedl i co wyjasnił a na razie czytam wczorajszą "Trybunę
                                      Ludu" którą przypadkowo w namiocie znałazłam. Kran.
                                      • millefiori Re: UWAGA!!!! 30.05.05, 14:33
                                        Kranie, zle siedzisz! Do namiotu, najpierw wpisz sie do ksiegi gosci!
                                        Chlod, lod i tort z 44 swiczkami!
                                        • jan.kran Re: UWAGA!!!! 30.05.05, 14:41
                                          Bosz ...a imię Jego / Jej czterdzieści etc. Lecę do namiotu. K.
                                      • vaud Re: UWAGA!!!! 28.02.06, 00:11
                                        jan.kran napisała:

                                        > Przedzierając się przez łomot młota pneumatycznego zasiadam w ostatnim
                                        rzędzie
                                        > z
                                        > drugim śnadaniem .Chleb z żóltym serem w papierze śniadoniowym co akurat
                                        rzucli
                                        > w księgarni na rogu.
                                        >


                                        ----> nurtuje mnie juz od paru miesiecy, czy do tej ksiegarni to rzucili
                                        mianowicie ten ser, czy ten papier; glosowalabym za serem, bo papier za latwy,
                                        ale widziec by sie chcialo na pewno. Pni Kranowa, jak to ze serem, papierem i
                                        lnem bylo?
                                        • jan.kran Re: UWAGA!!!! 28.02.06, 06:08
                                          Papier rzucili. Ser w sklepie naprzeciwko.
                                          Kran:)
                                          • vaud Re: UWAGA!!!! 28.02.06, 17:58
                                            Odrzuty z drukaaaarni - powiedziala Vaud domyslnie.
                                            • ewakurz Re: UWAGA!!!! 01.03.06, 01:49
                                              No prosze. Ser siegnal druku.
                                              Czyli zycie oferuje nieograniczone mozliwosci.
                                              • vaud Re: UWAGA!!!! 10.03.06, 06:05
                                                Yes, ser.
                                                Zostawiam smrodliwego raclettu porcje spora w loduwce w 3 woreczkach. Jak sie
                                                kto nieopatrznie zaciagnie zapachem, czolgac sie do okna!
                                                • annabellee1 Re: UWAGA!!!! 10.03.06, 08:20
                                                  Raclett to nic.Stilton to jest ser. Tylko podrzucic wrogowi pod poduszke..
                                                  • brezly Re: UWAGA!!!! 10.03.06, 08:21
                                                    Wykopie sie spod tej poduszki.
                                                  • jan.kran Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 02:20
                                                    Czy czosnek jest akceptowany na Hali ? Bo mam bagietkę z czosnkiem , fetę z
                                                    czosnkiem i baraninę z czosnkiem.
                                                    Tak lubię czosnek że mało sobie z rozpędu kanapki z marmoladą pomaranczową nim
                                                    nie posypałam.
                                                    Do szpinkau czosnek tez pasuje.
                                                    K.
                                                  • vaud Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 05:31
                                                    Czosnek jest naj.Ail, ail, ail!
                                                  • annabellee1 Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 08:55
                                                    ajajajaj!!

                                                    Kocham czosnyk oczywista...
                                                    O Czosnku Ow ile cie cenic trzeba...
                                                  • kanuk Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 11:17
                                                    czosnek bywa KWAIowy. Nebo zagraniczny.
                                                  • brezly Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 12:26
                                                    Ja to przez mniłośc do czosnku to nawet garlickiego lubię.
                                                    Właśńie z kuchni dobiega. P. ma lasagnomanie ostatnio.
                                                  • kanuk Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 13:41
                                                    czosnek jest dobry na milosc. wytycza,ze tak powiem GRUBA kreska granice
                                                    tolerancji, w sensie mechanicystycznym i spirytualistycznym i respiratoryjnym.
                                                  • vaud Re: UWAGA!!!! 11.03.06, 17:01
                                                    Aby zmniejszyc ten ambaras,
                                                    trzeba czosnek zjadac na raz
                                                  • millefiori Re: UWAGA!!!! 24.05.06, 16:52
                                                    Jedyny tak dlugi watek bezszpinakowy?
                                                  • jan.kran Re: UWAGA!!!! 24.05.06, 17:14
                                                    A nenene , ja podrzucam lasagne ze s. i ricottą. Zrobiłam porcję jak na pułk
                                                    wojska, kilo s. i pół kg ricotty , beszamel i parmezan.
                                                    Smaczenego!
                                                    K.
                                                  • millefiori Re: UWAGA!!!! 24.05.06, 17:22
                                                    To sie czym predzej przysiadam, bo zglodnialam, dziekuje, pani Kranowa.
                                                    Orzechowki pani Effci pani pozwoli?
                                                  • millefiori Portiernia I reloaded! 24.05.06, 17:22
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=18671295&a=19179794
    • jan.kran Re: Portiernia III 24.05.06, 17:24
      Orzechóweczki chętnie:)
      Caprese jeszcze mam ,reflektuje Pani ?
      a ogólnie to idę sie zdrzemnąć. Nie wiem którędy wyjść bo sie tych wchodków i
      wychodków narobiło. Wylatuję przez komin.
      Pa!
      • millefiori Re: Portiernia III 24.05.06, 17:31
        Pyszne! Jeszcze raz najserdeczniej, juz pani leci?
        • millefiori Re: Portiernia III 25.05.06, 07:09
          Za dzbankiem z kawa ide, jak za pania matka. Dzbanek opatulam czapka i lece na
          sasiednie wzgorze leczyc Hondzie. Pa!
          • karmilla Re: Portiernia III 25.05.06, 08:20
            wbiegłam z wypiekami na halę, kawa się częstuję, wypieki zostawiam
            • zielonamysz Re: Portiernia III 25.05.06, 09:15
              Hejki. Wypilam kaffe,wypieki cudne ale niech zostana dla innych.
              Biore sie za dziewanie choc wolalabym za pranie. Moze by bawelne wyprac w
              lazience pod prysznicem? Bielszy byl bialy a czern by sie moze troche wybielila?
              • brezly Re: Portiernia III 25.05.06, 09:51
                Chlor w atomach jest trujący dosrdowiska, trza brąc ten z soli , bo on jest z
                naturalnych zasobów Ziemi, pani Myszo. Znaczy solą pani spróbuje.
                Ogłaszam że mam dzis swięto wiec nadaje z zuhausu. Moj parowy kampjuter
                opatrzony Netszkapa wyprawiał dziwne swawole bo nam nad DM nadciągneła jakaś
                reklama jakiś burzuzyjnych telefonów i wprawiła mnie w nastrój bojowy, no.
                • karmilla Re: Portiernia III 25.05.06, 10:19
                  Witam Pana, Panie B-Y. I z czymże Pan szanowny w tym bojowym nastroju walczyć
                  zamierza? z nowoczesna telefonią? to chyba z góry przegrana batalia.
                  A czy w domu Pan szanowny w papuciach i szlafroku przed monitorem siedzi? Bo w
                  papilotach to chyba na pewno nie?
                  • brezly Re: Portiernia III 25.05.06, 10:24
                    Nie w papuciach i nie w szlafroku. Jak równiez nie w paplilotach.
                    Nie, telefonie już zwalczylem, ale pare qrf poleciało, no.
                    Cześć, Jagutka:-)
                    • karmilla Re: Portiernia III 25.05.06, 10:33
                      dzie poleciały?
                      • millefiori Re: Portiernia III 25.05.06, 19:05
                        po schodach...

                        Piekne i rumiane wypieki, zaiste, nad wyraz sie pani udaly, pani Jagodo.

                        Przyszlam spytac, czy zechce pani przejac opieka nad stadem komarow-wampirow.
                        Wyjatkowo sa krwiozercze.
                        • szubad Re: Portiernia III 25.05.06, 20:01
                          wbiegam po wypieki a potem leże plackiem!
                          • zielonamysz Re: Portiernia III 25.05.06, 20:14
                            qurcze ,nie tylko wypieki ale i sete walnełas Szu!!
                            • brezly Re: Portiernia III 25.05.06, 20:32
                              Aha, więc na pytanie Jagutki: sferycznie symetrycznie latały, a ja z ekranem w
                              epicentrum. Myslę ze to co poleciały na zachód sa juz nad Amsterdamem, ale one
                              pod wiatr. Te na wschód to gdzieś pod Ostródą.

                              Aha, jak tak z tymi wypiekami, to mnie nurtuje problem czy upiek dzienny byłby
                              wydajnością pracy piekła?
                              • karmilla Re: Portiernia III 26.05.06, 08:33
                                wchodzę przez portiernię - bo to chyba taka nowa świecka tradycja w hali,
                                niosąc ze sobą dwa wiaderka kawy z nadzieją, że może naiejaki Niedźwiedź Baloo
                                na jedno się skusi

                                > Aha, jak tak z tymi wypiekami, to mnie nurtuje problem czy upiek dzienny byłby
                                > wydajnością pracy piekła?
                                e, na pewni nie. Znaczy upiek może tak, ale raczej nie dzienny - w pielke
                                zawsze tylko noc, noc i noc... Więc raczej upiek roczny
                                ale tak generalnie to ja raczej specjalistka od wypieków na twarzy jestem,
                                wypiekami z piekła rodem zajmuję się jedynie okazjonalnie, gdy mi wypieki z
                                twarzy schodzą
                            • szubad Re: Portiernia III 25.05.06, 20:36
                              seta saute?
                              szybka szetka?
                              kto pierwszy na setke?!
                              metka!
                              :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka