Dodaj do ulubionych

Tajemnica Mariolki

13.05.05, 20:34
_ Mariolka? Daj no piwo z lodowki, tylko to z glebi, zimniejsze! I
popielniczke tez przynies! - Leon noscil sie wygodnie na kanapie przed
telewizorem. - O , jestes - ucieszyl sie na widok puszki Okocimia.
Obserwuj wątek
    • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 13.05.05, 20:41
      a kapcie? bo mi zimno w nogi
      • jan.kran Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:07
        I pilot do telewizora. Kanapka z salcesonem i ogóreczkiem.
        Kran.
        • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:12
          biały czy czarny salceson? ogóreczek małosolny, rzecz jasna
          • jan.kran Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:16
            Salceson czarny.Ogóreczk j.w.
            Mariolka zniknęła.
            Pełne niepokoju oczekiwanie.
            Kran
          • jan.kran Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:16

            • jan.kran Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:16
              I tajemiczy pusty post. Portal!?!?
              • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:19
                Mariola odkurza serwer, pewnie dlatego, że mokro ściero przejechała ;-)
                • jan.kran Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 11:35
                  Albo się o kabel potkła.
                  • vaud Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:31
                    Wpadla do piwnicy przez klape w podlodze. Spija teraz bratankowe wino u Fiori(?)
                    • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:39
                      jestem ciekawa czy wydźwignie się jak Wokulski
                      • vaud Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:41
                        Jesli jest Silaczkou, a Dobra Pani jej NIE pomoze.
                        • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:50
                          ani a ani be ani ce
                          • vaud Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:54
                            Tu juz tylko Anielka pomoze.( bo Rozalka w piecu, niestety)
                            • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 19:55
                              biedny Karusek!
                              • vaud Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 20:10
                                Lysek wszedl z nim na poklad. Ida Marcowa z Antkiem strugaja wiatraczki w
                                bocianim gniezdzie.
                                • pieranka Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 20:12
                                  A Janko się leczy u dra Judyma nad Niemnem
                                  • vaud Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 20:15
                                    W szklanym domu
                                    • millefiori Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 22:26
                                      Prosze tylko nie rozdzierac sosny~!
                                      • millefiori Re: Tajemnica Mariolki 14.05.05, 22:34
                                        - Mariolka, nie czysc ekranu tym szprajem, bo sie wegnie! - poinstruowal Leon z
                                        kanapy przed telewizorem.
                                        Mariolka usmiechnela sie tajemniczo, patrzac na plaski ekran komputera.
                                        - Znow zasmiecil desktop - pomyslala. - I cale szczescie.

                                        Popupy stron przegladanych przez Leona (w tym bowiem celu sluzyl mu komputer) i
                                        calkowity brak umiejetnosci uzytkowania programow poza przegladaniem stron www
                                        przy uzyciu gugli w jezyku polskim stanowily alibi dla alter ego Mariolki,
                                        oficjalnie, dla calego otoczenia, zwyklej gospodyni domowej.

                                        - Teraz sie do fryzjera umawiasz? Na jutro? W niedziele do fryzjera szla
                                        bedziesz? Co ty kobieto robisz calymi dniami! - pomstowal sprzed telewizora
                                        Leon, podsluchujac rozmowe telefoniczna Mariolki.
                                      • jan.kran Re: Wracając do Mariolki.. 14.05.05, 22:37
                                        Poszła po kolejną krzynkę piwa dla Leona. Trochę długo jej nie było , bo
                                        spotkała sąsiadkę z klatki naprzeciwko. Musiały ustalić światopogląd i przy
                                        okazji Mariolka dowiedziała się że w suparmarkecie na przedmieściach rzucili
                                        okazje więc zapomniawszy o krzynce tam sie udala.
                                        Leon nie był zadowolony i po powrocie Mariolki odbyły sie różne sceny.
                                        Kran.
                                        • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 00:47
                                          - Cale dnie, ja ciezko pracuje, a ty siedzisz sobie w domu - pomstowal Leon. -
                                          Wracam, a ty dopiero konczysz sprzatac i ziemniaki zaczynasz obierac! Co ty
                                          kobieto, robisz calymi dniami? A, do domu to sie nigdy nie mozna dodzwonic!

                                          - Mozna, mozna, odkad mamy stale lacze - pomyslala Mariolka, usmiechajac sie
                                          tajemniczo.
                                          • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 00:50
                                            Leon jeszcze nie wiedzial, ze jego dni z Mariolka sa juz policzone. Policzone
                                            bardzo dokladnie, co do najmniejszego ulamka sekundy i kazdego centa na
                                            siedmiocyfrowym koncie w banku na Kajmanach....
                                            • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 00:57
                                              Pod platynowoblond nienagannie natapirowana i utrwalona lakierem fryzura
                                              Mariolki kryl sie mozg stulecia....
                                              • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:00
                                                - Mariolka! A gdzie sa moje papierosy? - porykiwal zagubiony w TVrzeczywistosci
                                                Leon.
                                                • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:04
                                                  - Musze znalezc zastepstwo. Ogloszenie do gazety? - myslala goraczkowo Mariolka.
                                                  • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:12
                                                    - Marioooooolkaaaa! - wolal rozpaczliwie Leon, pochloniety przez telewizor wraz
                                                    z kanapa. Mariolka goraczkowo zaczela szukac pilota.
                                                  • olo53 Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:14
                                                    Czy leci z nami pilot?
                                                  • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:17
                                                    - Pilot odlecial z Leonem na druga strone! - zorientowala sie Mariolka. Leon
                                                    miotal sie po drugiej stronie ekranu, usilujac rozbic go kanapa.
                                                    - Znajdz pilota! - krzyknela Mariolka, chwytajac w objecia telewizor.
                                                  • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:20
                                                    Na ekranie pojawil sie zblizenie spanikowanej twarzy Leona.
                                                    - Mariolka! Gdzie jest ten pilot?!!!
                                                    - Pod poduszka, sprawdziles? - Mariolka potrzasnela telewizorem. - Leion,
                                                    slyszysz mnie?
                                                  • millefiori Re: Wracając do Mariolki.. 15.05.05, 01:24
                                                    Na razie zostawiam zastygla Mariolke z telewizorem w objeciach i Leonem po
                                                    drugiej stronie szklanego ekranu w poszukiwaniu pilota, a czytelnikow w napieciu
                                                    (bezpiecznym dla zdrowia).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka